Zabrano zasiłki niewidomemu, bo… nie odpowiedział na list!

Opieka socjalna na Wyspach działa źle. I to w obie strony – zbyt często dochodzi do nadużyć, gdy co bardziej cwani sprytnie wykorzystują system i zbyt często pracownicy socjalni okazują się bezdusznymi urzędnikami, którzy nie widzą, że ich decyzje są zupełnie irracjonalne i uderzają w człowieka potrzebującego pomocy.

Historia Alana Moody`ego jest doskonałym przykładem tego drugiego. Dziesięć lat temu mężczyzna został uznany za niezdolnego do pracy z powodu rzadkiego schorzenia genetycznego. I wydawałoby się, że to całkowicie załatwia sprawę. Jednak w dobie cięć świadczeń i zasiłków schorowany 60-latek został wezwany przez Department for Work and Pensions na badanie mające ocenić jego zdolność do pracy.

„Nie mów mi, jak mam się zachowywać we własnym kraju!” Awantura na przystanku tramwajowym w Londynie [wideo]

- Advertisement -

Gdy Moody się na nim nie zjawił, ani nawet nie odpowiedział na list jego zapomoga finansowa został ograniczona. Dlaczego więc mężczyzna się nie pojawił? Odpowiedź jest tyle prosta, co pokazująca smutną prawdę o brytyjskich social services i systemie benefitowym. Wezwanie przyszło tradycyjną pocztą, w formie listu – trudno spodziewać się po człowieku, który jest niewidomy na niego odpowiedział!

Imigranci z UE będą musieli nosić ze sobą specjalne dowody tożsamości po Brexicie

Bezduszność systemu w tym przypadku poraża. 65-letni Terry Moody, który jest prawnym opiekunem swojego brata, nie może uwierzyć w decyzję podjętą przez DWP w sprawie benefitu employment and support allowance (ESA) wynoszącego około 450 funtów miesięcznie. Warto dodać, że do tej tyle kuriozalnej, co tragicznej sytuacji doszło w miesiąc po tym, jak Damian Green pełniący w rządzie Therey May funkcje Work and Pensions Secretary chwalił się systemowymi usprawnieniami, które sprawią, że osobom przewlekle chorym będzie znacznie łatwiej otrzymywać świadczenia.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

UK: od 2027 r. mniejszy limit wpłat do Cash ISA. Co to oznacza dla oszczędzających?

Rząd chce zniechęcić ludzi do bezpiecznego odkładania pieniędzy. Koniec trzymania wszystkich zaskórniaków w skarpecie.

Koszty życia w UK i brak mieszkań uderzają w młodych. Eksperci mówią o „straconym pokoleniu”

Coraz liczniejsza grupa dwudziestolatków nie pracuje, nie studiuje i nie widzi dla siebie miejsca.

W UK kradną psy. Jak zabezpieczyć zwierzaka?

Buldog francuski, krótkonosy celebryta parków i zdjęć z Instagrama, stał się symbolem współczesnych kradzieży zwierząt.

Fałszywi pośrednicy ubezpieczeniowi – Polacy w UK wciąż oszukiwani na polisach samochodowych

Regularnie trafiają do nas osoby, które za pomocą pośrednika, próbowały kupić...

Wolverhampton szykuje się na freak fightowe szaleństwo. Polacy znów organizują głośne widowisko MMA

World Freak Fight League wraca do Wolverhampton. Freak fighty, MMA, viralowe formaty i polski projekt, o którym robi się coraz głośniej.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie