Trwa strajk lekarzy konsultantów i specjalistów, który obejmuje 24-godzinną akcję protestacyjną w szpitalach w Irlandii Północnej. Spór dotyczy wynagrodzeń i – jak podkreślają organizacje lekarskie – wieloletniego spadku realnej wartości płac w systemie ochrony zdrowia. Dla pacjentów najważniejsze są jednak skutki bezpośrednie: odwołane wizyty, przesunięte zabiegi i zmieniona organizacja pracy szpitali.
W trakcie strajku lekarzy system ochrony zdrowia działa w trybie “awaryjnym”. Dlatego planowe konsultacje, rutynowe wizyty ambulatoryjne oraz operacje niezagrażające życiu są w dużej części odwoływane lub przekładane. Szpitale funkcjonują w trybie przypominającym świąteczny dyżur, czyli przy minimalnej, ale zabezpieczającej obsadzie.
Jednocześnie oddziały ratunkowe, intensywna terapia oraz pilna pomoc medyczna pozostają otwarte i działają normalnie. Lekarze i władze systemu zdrowia podkreślają, że najważniejsze jest dla nich bezpieczeństwo pacjentów. Również w trakcie trwającej akcji protestacyjnej.
Trwa strajk lekarzy – czy pacjenci są bezpieczni
Najważniejsze pytanie dla wielu osób brzmi: czy strajk lekarzy oznacza zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentów. Odpowiedź systemowa jest jednoznaczna – opieka w stanach nagłych jest.
Oznacza to, że w przypadku zawału, udaru, poważnego urazu czy nagłego pogorszenia stanu zdrowia pacjent nadal otrzyma pomoc w szpitalu. System zabezpiecza tzw. ostre dyżury, które nie mogą zostać zawieszone.

– szpital w Belfaście – fot. shutterstock.com
Jednocześnie należy liczyć się z tym, że w trakcie strajku lekarzy czas oczekiwania na część świadczeń może się wydłużyć. Natomiast niektóre procedury zostaną przesunięte na późniejsze terminy. To efekt ograniczenia liczby personelu i priorytetyzacji przypadków pilnych.
Co z wizytami i zabiegami planowanymi?
W dniu strajku lekarzy większość procedur planowych nie odbywa się zgodnie z harmonogramem. Dotyczy to zarówno konsultacji specjalistycznych, jak i zabiegów operacyjnych, które nie mają charakteru pilnego.
Szpitale zazwyczaj kontaktują się z pacjentami w sprawie przełożenia terminu, jednak w praktyce nie zawsze następuje to z dużym wyprzedzeniem. Dlatego osoby, które mają zaplanowaną wizytę, powinny przede wszystkim sprawdzić komunikaty lokalnego szpitala lub poradni przed wyjściem z domu, ponieważ część oddziałów pracuje w ograniczonym zakresie.
Co zrobić, jeśli masz dziś wizytę?
Pacjenci, którzy mają zaplanowaną wizytę lub zabieg w dniu strajku lekarzy, powinni liczyć się z odwołaniem lub zmianą terminu. W wielu przypadkach szpitale same kontaktują się z pacjentami, ale nie zawsze jest to możliwe dla wszystkich osób jednocześnie.
Jeżeli informacja o odwołaniu nie dotarła, nie należy zakładać automatycznie, że wizyta się odbędzie. W praktyce oznacza to konieczność sprawdzenia aktualnych komunikatów placówki lub kontaktu telefonicznego z rejestracją.
Trwa strajk lekarzy – kolejna akcja już 29 czerwca
Obecny strajk lekarzy nie jest jedynym zaplanowanym działaniem protestacyjnym. Już 29 czerwca ma odbyć się kolejna 24-godzinna akcja strajkowa, tym razem z udziałem lekarzy rezydentów.
Oznacza to, że pacjenci muszą liczyć się z tym, że zakłócenia w pracy systemu ochrony zdrowia mogą się powtórzyć w krótkim odstępie czasu. Dla wielu osób może to oznaczać kolejne przesunięcia terminów wizyt i zabiegów w ciągu najbliższych dni.
