30-letni mężczyzna zmienił swoje imię i nazwisko na „Celine Dion” po wypiciu kilku kieliszków za dużo

Samotny wieczór, włączony YouTube, kilka kieliszków za dużo i… nieszczęście gotowe! 30-letni Brytyjczyk zmienił swoje imię i nazwisko na Celine Dion. Teraz nazywa się tak, jak kanadyjska gwiazda muzyki pop!

Jak czytamy na portalu "Metro" Thomas Dodd – do którego teraz należy zwracać się Celine – wpadł na dość nietypowy pomysł. Oglądając jeden z koncertów słynnej kanadyjskiej piosenkarki na YouTubie w okresie Bożego Narodzenia pomyślał, że to całkiem zabawny pomysł, żeby za 89 funtów zmienić oficjalnie swoje imię i nazwisko na "Celine Dion"… Nie do końca jasne jest co stało się później, ale w środę u progu drzwi do swojego domu znalazł przesyłkę z napisem "do not bend" ("nie zginać"). Jak się okazało w środku znajdowały się wszystkie dokumenty potrzebne do całkowicie legalnej w świetle prawa procedury zmiany nazwiska. Wystarczyło je podpisać w obliczu świadka, poinformować odpowiednich posiadaczy akt i w ten sposób Thomas stałby się Celine.

 

- Advertisement -

Brytyjczyk zmienił swoje imię i nazwisko na "Celine Dion"

Co się wydarzyło podczas świątecznej sesji koncertowej? Jak później 30-latek przyznał podczas oglądania YT, mógł nieco przesadzić z… winem. "Nie wiem, dlaczego przyszło mi do głowy, żeby zmienić swoje imię na jej imię. Naprawdę nie pamiętam tej nocy i zapomniałem o niej następnego dnia. Pamiętam, jak oglądałem koncert Celine Dion w Vegas i to wszystko. Chciałbym przypomnieć sobie, co się wtedy stało, ale była to mglista noc" – komentował później dla "Metra".

Wszystko wskazuje na to, że znajdując się "pod wpływem" Brytyjczyk wywinął samemu sobie całkiem niezły numer. Mężczyzna pracujący w jednym z hoteli w Tamworth w hrabstiwe Staffordshire przyznał, że nie planuje zmieniać swojej decyzji, choć mógłby to jeszcze zrobić! Ma nadzieję, że dzięki temu, gdy już uda się na koncert Celine Dion będzie to dla niego przepustka "za kulisy". 

Jak zareagowała jego rodzina i koledzy z pracy?

Nowa "Celine Dion" ma jednak problem z tym, w jaki sposób ogłosić wieści dotyczące swoich nowych personaliów w swojej firmie. Podobnie sytuacja miała się w przypadku jego rodziny, a konkretnie mamy, która na początku wcale nie uznała tego, co zrobił za śmieszne. Z czasem stwierdziła, że to jednak całkiem zabawne, podobnie jak siostra "Celine", która gdy się o tym dowiedziała, to zakrztusiła się kanapką.

30-latek żartobliwie podsumował całą tę sytuację, że mogło być gorzej i mógł zmienić swoje imię i nazwisko na… Boris Johnson! "Na szczęście on nie dawał żadnych koncertów na żywo na YT" – podsumował "Celine Dion".

POBIERZ aplikację "Polish Express" na swój telefon z Androidem – KLIKNIJ TUTAJ!

pobierz z Google Play

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Dymisja premiera Wielkiej Brytanii. Co może się teraz zmienić dla Polaków w UK?

Keir Starmer zrezygnował ze stanowiska szefa rządu. Co dymisja premiera Wielkiej Brytanii może oznaczać dla Polaków mieszkających na Wyspach?

Benefits in kind – HMRC opóźnia wprowadzenie zmiany rozliczania dla części dodatków

HMRC zdecydował o przesunięciu pełnego wdrożenia obowiązkowego systemu payrollingu dla świadczeń pracowniczych typu benefits in kind aż do 2028 roku. Co to znaczy dla pracowników?

Brytyjski urząd skarbowy bije na alarm. AI źle podpowiada przy VAT i rozliczeniach podatkowych

HMRC jest jednoznaczne: odpowiedzialność za rozliczenia zawsze spoczywa na podatniku. Nawet jeśli błąd wynikał z nieprawidłowej informacji znalezionej w internecie lub wygenerowanej przez AI

Czy można opuścić miejsce pracy z powodu upału?

Co mówią brytyjskie przepisy dotyczące pracy w upale? Czy można opuścić miejsce pracy, gdy jest zbyt gorąco?

Upały w UK obnażają słabości infrastruktury, opieki zdrowotnej i transportu

Problemy w transporcie, ochronie zdrowia i budynkach publicznych nie są pojedynczymi awariami. Powodują realne utrudnienia w codziennym życiu mieszkańców UK. Jakie są najczęstsze?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie