Po tym, jak Amazon zwolnił w styczniu 18 000 pracowników, teraz planuje zwolnienie kolejnych 9 000. Dyrektor generalny firmy, Andy Jassy powiedział, że za tą decyzją stoją „niepewne warunki ekonomiczne”.
W ciągu następnych kilku tygodni Amazon zwolni kolejnych 9 000 pracowników, co jest związane z redukcją kosztów. Gigant, który zatrudnia 1,5 miliona osób na całym świecie, powiedział, że cięcia będą dotyczyły głownie pracowników zajmujących się użyciem technologii chmurowej i reklamy.
Zwolnienia w Amazonie
Dyrektor generalny Amazona, Andy Jassy, nie powiedział, gdzie dokładnie przeprowadzona zostanie największa liczba zwolnień, jednak poinformował, że nastąpi to w ciągu najbliższych tygodni.
W swoim przesłaniu do pracowników powiedział, że za decyzją stoją „niepewne warunki ekonomiczne”. W notatce Jassy napisał: „Ponieważ właśnie zakończyliśmy drugą fazę naszego planu operacyjnego w zeszłym tygodniu, piszę, aby podzielić się tym, że zamierzamy wyeliminować około 9 000 kolejnych pozycji w ciągu najbliższych kilku tygodni. To była trudna decyzja, ale uważamy, że jest najlepsza dla firmy w dłuższej perspektywie – głównie w AWS, PXT, reklamie i Twitch. Tym, których ostatecznie dotknęły te redukcje, chcę – w imieniu klientów i firmy – podziękować za wykonaną pracę. Nigdy nie jest łatwo pożegnać się z naszymi kolegami z drużyny i będzie nam Was brakować”.
W styczniu Amazon ujawnił również oddzielne plany zamknięcia trzech magazynów w Wielkiej Brytanii i siedmiu stacji dostawczych, co wpłynie na ponad 1200 kolejnych miejsc pracy.
Strajki w Amazonie
Przypomnijmy, że niezadowoleni pracownicy giganta nie wahają się organizować akcji strajkowych. W styczniu pracownicy Amazona w Coventry byli pierwszymi w UK, którzy podjęli akcję strajkową przeciwko gigantowi w sprawie wysokości płac. Związek zawodowy GMB apelował o podwyżkę stawki godzinowej z 10,50 funta do 15 funtów. Amazon z kolei twierdził, że oferuje konkurencyjne wynagrodzenie, które wzrosło o 29 proc. od 2018 roku, a także inne korzyści.
W zakładzie w Coventry zatrudnionych jest koło 1500 osób, gdzie towary są skanowane i wysyłane do centrów realizacji, a następnie do konsumentów.
Oszczędności w dobie recesji
Obawy przed recesją uderzyły zarówno w wydatki korporacyjne, jak i konsumenckie na całym świecie, co doprowadziło do tego, że Apple, Alphabet i Amazon sygnalizują trudne ożywienie po szczytowej sprzedaży z 2021 roku.
Po gwałtownym wzroście popularności podczas pandemii i zatrudnieniu dodatkowych 800 000 pracowników, Andy Jassy próbował ostro ograniczyć wydatki spowalniając zatrudnienie, po tym, jak cena akcji Amazona spadła o prawie 50 proc. w zeszłym roku. Spadek ten wymazał około 678 miliardów funtów z wyceny rynkowej firmy.
Amazon systematycznie ogranicza wydatki, ogłaszając na początku tego miesiąca, że wstrzymuje budowę części swojej drugiej siedziby w Aleksandrii w Wirginii. Gigant spowalnia również globalną ekspansję swojej sieci centrów dystrybucyjnych, magazynów i innych obiektów od co najmniej 2022 roku, w niektórych przypadkach całkowicie rezygnując z planowanych projektów.
Zwolnienia na całym świecie
Druga runda głębokich cięć w Amazonie następuje po podobnym posunięciu w Meta, firmie macierzystej Facebooka, WhatsApp i Instagrama. W zeszłym tygodniu ogłosiła ona plany redukcji kolejnych 10 000 miejsc pracy w tym roku, a także wprowadziła zamrożenie zatrudnienia, po tym jak ogłosiła już 11 000 zwolnień w listopadzie ubiegłego roku.
Twitter ogłosił również serię zwolnień od czasu przejęcia firmy przez Elona Muska za 44 miliardy dolarów (36 miliardów funtów) zeszłej jesieni, w związku z gwałtownym spadkiem rezerwacji reklam, które stanowią większość jego przychodów. Inne firmy technologiczne, które ogłosiły znaczące zwolnienia, to Microsoft, właściciel Google Alphabet i firma Salesforce zajmująca się oprogramowaniem biznesowym. Firmy technologiczne zwolniły w zeszłym roku ponad 150 000 pracowników na całym świecie, a kolejne 139 000 zwolnień ogłoszono już w 2023 roku, w tym ostatnie 9 000 dotyczy Amazona.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
„Wzajemny swobodny przepływ osób” popierany przez oszałamiającą większość Brytyjczyków
Coraz więcej imigrantów przyjeżdża do Wielkiej Brytanii. Skąd pochodzą i co zmienił Brexit?
