„Atak dronów” na lotnisku Gatwick – śledztwo utknęło w martwym punkcie

Śledztwo w sprawie "ataku dronów" na lotnisko Gatwick trwa, ale jak przyznaje szef Sussex Police, utknęło w martwym punkcie.

Wydawało się, że w dochodzeniu prowadzonym przez oficerów Sussex Police już wkrótce dojdzie do przełomu. W miniony weekend niedaleko terenów portu lotniczego w Gatwick udało się znaleźć szczątki drona. Przypuszczono, że to właśnie on został użyty do "ataku" na jedno z największych brytyjskich lotnisk.

Kolejne strajki w Ryanairze – personel pokładowy w Hiszpanii rozważa rozpoczęcie serii protestów w styczniu 

- Advertisement -

Niestety, po dogłębnej analizie okazało się, że odciski palców nie należą do żadnej osoby znanej policji. Co więcej, jak przyznał szef policji w Sussex Giles York na falach BBC Radio 4 rzeczone urządzenie mogło należeć do policji i być używane w śledztwie! Tym samym to, co zdawało się być bardzo obiecującym tropem, poprowadziło służby donikąd. Liczono na świeży trop w sprawie i mocno się przeliczono.

York zapewnia jednak, że policja w tej sprawie pracuje pełną parą. Zbadano 26 lokalizacji, które uznano, za potencjalne miejsce z których można było sterować dronami, które zepsuły świąteczny wypoczynek tysiącom osób na Gatwick. Przeanalizowano 115 zgłoszeń dotyczących aktywności dronów na tym terenie, z czego 92 miało pochodzić z "wiarygodnych źródeł". Niestety, efektów tych działań wciąż nie widać, a do wyjaśnienia tej sprawy jest nadal daleko. 

Nowa fala nielegalnej imigracji zalewa Wielką Brytanię

 

 

W dodatku aresztowanie Paula Gaita i Elaine Kirk-Gait okazało się kompromitującą wpadką, która mocno zaszkodziła wizerunkowi Sussex Police. Małżeństwo w średnim wieku spędziło w areszcie ponad 24 godziny tylko po to, aby później zostać zwolnionym bez postawienia jakichkolwiek zarzutów. York w BBC Radio 4 bronił tej decyzji, mówiąc o uzasadnionych podejrzeniach.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Landlord może mieć problemy z HMRC – co to oznacza dla najemców?

Konsekwencje finansowe dla landlorda mogą uruchomić łańcuch zdarzeń, który pośrednio dotknie najemców.

Kontrola stanu zdrowia świadczeniobiorców PIP. DWP wprowadziło ważne zmiany

Zmiany obejmują głównie osoby powyżej 25. roku życia oraz tych, którzy już pobierają świadczenie. Nowi wnioskodawcy również trafiają do systemu

Blue Badge nie chroni przed mandatem. Sprawdź, gdzie nie wolno parkować w UK

Wielu kierowców wciąż błędnie interpretuje zakres swoich możliwości, traktując kartę Blue Badge jak złoty bilet.

HMRC analizuje wyceny nieruchomości. Podatki od spadku wzrastają dramatycznie

Ostatnie miesiące pokazują, że HMRC analizuje wyceny nieruchomości, uaktualnia je i, często, upomina się o zapłatę podatku od spadku, nawet jeśli wcześniej nie wykraczał on poza progi. 

Dane medyczne pół miliona Brytyjczyków wystawione na sprzedaż. Rząd potwierdza incydent

Brytyjski rząd ujawnił, że dane dotyczące około 500 tys. uczestników programu badawczego wystawiono na chińskiej platformie Alibaba.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie