Awaria na kolei w Manchesterze doprowadziła dziś do poważnego chaosu komunikacyjnego na jednej z najważniejszych stacji kolejowych w północnej Anglii. Problemy rozpoczęły się około południa w czwartek 16 kwietnia, kiedy doszło do uszkodzenia napowietrznych przewodów elektrycznych w rejonie Manchester Piccadilly.
To właśnie ta stacja jest głównym węzłem obsługującym połączenia regionalne, dalekobieżne i lotniskowe. Dlatego skutki awarii odczuwalne są w całym regionie. A nawet w UK.
Według National Rail uszkodzona sieć trakcyjna zablokowała część torów, przez co pociągi kursujące do i z Manchester Piccadilly są masowo odwoływane albo opóźnione nawet o kilka godzin. Utrudnienia potrwają co najmniej do końca dnia. Ekipy techniczne Network Rail pracują na miejscu, próbując przywrócić pełną przepustowość linii.
Manchester Piccadilly niemal sparaliżowany
Manchester Piccadilly to jeden z kluczowych punktów brytyjskiej sieci kolejowej, przez który codziennie przechodzą połączenia do Londynu, Birmingham, Liverpoolu, Sheffield, Leeds, Glasgow, Edynburga i na lotnisko Manchester Airport. Dzisiejsza awaria praktycznie sparaliżowała ruch na południowych trasach wychodzących z miasta.
Zakłócenia dotknęły wszystkich głównych operatorów, w tym Avanti West Coast, CrossCountry, Northern, TransPennine Express, East Midlands Railway oraz Transport for Wales. Na wielu odcinkach ruch został całkowicie zawieszony. Obecnie część pociągów kończy bieg przed Manchesterem lub jest kierowana objazdami.
Problemy na trasach do Londynu i innych dużych miast
Szczególnie mocno awaria wpływa na połączenia dalekobieżne. Zwłaszcza do Londynu. Avanti West Coast poinformowało, że ich pociągi nie zatrzymują się obecnie na Manchester Piccadilly. To oznacza konieczność korzystania z alternatywnych tras przez Stockport, Crewe albo Birmingham New Street.
Dla pasażerów oznacza to wydłużony czas przejazdu, dodatkowe przesiadki i większą niepewność. Część kursów do London Euston jest całkowicie odwołana. Podobnie jak liczne połączenia do Birmingham, Liverpoolu czy Sheffield.
Utrudniony dojazd z centrum miasta na lotnisko
Awaria uderzyła także w połączenia między centrum Manchesteru a lotniskiem. Pociągi na trasie Manchester Piccadilly – Manchester Airport są odwoływane lub kursują nieregularnie. Natomiast pasażerowie muszą korzystać z alternatywnych środków transportu. Ratunkiem są tramwaje Metrolink oraz komunikacja zastępcza.
Dla osób planujących dziś loty oznacza to konieczność znacznie wcześniejszego wyjazdu na lotnisko. Operatorzy ostrzegają, że dojazd może potrwać dużo dłużej niż zwykle. Zwłaszcza w godzinach popołudniowego szczytu.
Jak wygląda dziś podróżowanie po Manchesterze
W praktyce podróżowanie koleją po Manchesterze i z Manchesteru jest dziś wyjątkowo trudne. Tablice odjazdów zapełniły się informacjami o anulowanych kursach. Natomast przewoźnicy apelują, by – jeśli podróż nie jest konieczna – przełożyć ją na inny termin.
Northern Rail wydało oficjalne ostrzeżenie, by nie podróżować do i z Manchester Piccadilly bez pilnej potrzeby. Wielu pasażerów korzysta z tras objazdowych przez Manchester Victoria, jednak również tam odczuwalne są opóźnienia wynikające z przeciążenia sieci.
Naprawy potrwają do końca dnia
Na razie wszystkie komunikaty wskazują, że zakłócenia utrzymają się do późnych godzin wieczornych. East Midlands Railway zapowiada, że normalny rozkład jazdy powinien zostać przywrócony od piątkowego poranka, o ile naprawa infrastruktury zakończy się zgodnie z planem.
Bezpośrednią przyczyną awarii jest uszkodzenie przewodów trakcyjnych w rejonie Ardwick Junction, między Manchester Oxford Road a Manchester Piccadilly. To jeden z najbardziej obciążonych odcinków sieci kolejowej w regionie, dlatego nawet lokalna awaria natychmiast wywołuje efekt domina w całym systemie.
Pasażerowie mogą ubiegać się o zwroty i odszkodowania
Osoby, których podróż została odwołana lub znacząco opóźniona, mogą ubiegać się o pełny zwrot kosztów biletu albo odszkodowanie za opóźnienie. Przewoźnicy apelują, by zachować bilety i dokumentować przebieg podróży, ponieważ będą one potrzebne przy składaniu reklamacji.
Dzisiejsza awaria pokazuje, jak wrażliwa pozostaje brytyjska infrastruktura kolejowa na uszkodzenia techniczne w kluczowych punktach sieci. Dla tysięcy pasażerów oznacza to dzień pełen chaosu, opóźnień i konieczności zmiany planów podróży.

