Szef Banku Anglii obniżył prognozy dotyczące wzrostu ekonomicznego Wielkiej Brytanii i obwinił za to niekorzystną jego zdaniem umowę brexitową Borisa Johnsona. Z kolei Komisja Polityki Monetarnej przewiduje spadek wartości funta o około 1 proc. do końca 2022 roku (w porównaniu z prognozami sierpniowymi).
Na czwartkowej konferencji prasowej szef Banku Anglii, Mark Carney poinformował o pozostawieniu głównej stopy procentowej na poziomie 0,75 proc. i powiedział:
– Podczas gdy nieustannie zmieniają się informacje dotyczące perspektyw politycznych i gospodarczych, ważne jest spojrzenie z dystansu, aby zobaczyć większy obraz. Globalnie, ten większy obraz pociemniał.
Przeczytaj też: Michel Barnier: Do tej pory nikt nie wyjaśnił mi korzyści płynących z Brexitu. Nawet Nigel Farage
Zgodnie z najnowszymi prognozami Komisji Polityki Monetarnej (Monetary Policy Committee – MPC) wartość funta może spaść do końca 2022 roku o około 1 proc.
Ponadto Bank Anglii stwierdził, że umowa brexitowa Borisa Johnsona wprawdzie oddaliła ryzyko twardego Brexitu, jednak samo porozumienie, które zakłada wprowadzenie kontroli celnych i barier regulacyjnych wpłynie na osłabienie krajowego handlu, co (przy uwzględnieniu osłabienia tempa światowego wzrostu ekonomicznego) przyczyni się do spadku gospodarczego w Wielkiej Brytanii.
Przeczytaj koniecznie: Od 2017 r. UK jest jedną z najgorzej rozwijających się gospodarek pośród państw rozwiniętych
Po raz pierwszy doszło do sytuacji, w której Bank of England ocenił przypuszczalny wpływ warunków zawartych w konkretnej umowie brexitowej na wzrost gospodarczy kraju. Zgodnie z oceną banku porozumienie zawarte przez Borisa Johnsona jest mniej korzystne dla brytyjskiej ekonomii niż wcześniejsza umowa wynegocjowana przez Theresę May.
