BBC obnażyło bolesną prawdę: Większość produktów uznawanych przez Brytyjczyków za „TYPOWO BRYTYJSKIE” pochodzi z zagranicy!

Fot. Facebook

Przy okazji Brexitu na Wyspach mocno podkreśla się nie tylko potrzebę niezależności politycznej od organizacji międzynarodowych, ale też wyjątkowość brytyjskości. Tymczasem BBC obnażyło bolesną dla Brytyjczyków prawdę, że większość rzeczy uznawanych przez nich za charakterystyczne dla UK, z brytyjskością ma niewiele wspólnego, ponieważ pochodzi z zagranicy. 

Skecz, który ponownie podbija media społecznościowe, został wyemitowany na antenie BBC już jakiś czas temu. Jednak jego uniwersalizm nakazuje go przypomnieć, zwłaszcza kilka dni po Brexicie i w momencie nieukrywanych przez zwolenników wyjścia z UE peanów na rzecz brytyjskości.

- Advertisement -

Prawa obywateli UE mieszkających w UK po Brexicie: Zobacz, co będzie obowiązywać w okresie przejściowym, a co PO nim

W skeczu oglądamy królową Wiktorię, która krok po kroku informowana jest przez swojego służącego, że to, co uważa za typowo brytyjskie, wcale takie nie jest. – Kocham być Królową Brytyjską, jak widzicie jestem Wiktorią. A teraz gdzie jest mój kamerdyner z moją brytyjską filiżanką herbaty? – zaczyna władczyni. Ale szybko doznaje rozczarowania, gdy ten objaśnia jej, co następuje: – Herbata nie pochodzi z Wielkiej Brytanii, proszę pani. Została przywieziona z Indii. Tak za twoją filiżankę herbaty umarły tysiące [ludzi] i stoczono wiele wojen. 

 

 

Następnie kamerdyner oferuje królowej cukier: – Chociaż powiedz mi, że cukier jest brytyjski – domaga się Wiktoria. Ale i tu służący nie ma dla niej dobrych wiadomości. – Nie, jest importowany z Karaibów. Dla cukru w twojej herbacie utrzymywane było niewolnictwo. Wiem że to nie w porządku, Wasza Wysokość, ale niewolnicy z Afryki ciężko pracowali na plantacjach trzciny cukrowej, żeby osłodzić twoją herbatę.

W pewnym momencie królowa zaczyna śpiewać: „Brytyjskie rzeczy, brytyjskie rzeczy, myślałam, że jest ich dużo”. Jednak kamerdyner kwituje to zdaniem: – Obawiam się, że prawie ich nie ma. A po chwili służący przechodzi też do ataku na Wiktorię i bez owijania w bawełnę wyśpiewuje: – Twoje imperium opiera się na toczeniu wojen. Tak powiększają się twoje dochody. Twoje brytyjskie rzeczy są z zagranicy, a większość z nich jest, szczerze, ukradziona. 

Zobacz też: Znany YouTuber sfingował śmierć swojej dziewczyny dla zyskania jeszcze większej popularności w sieci

Na końcu królowa i kamerdyner osiągają porozumienie w jednej zasadniczej kwestii. – Wszystkie nasze ulubione brytyjskie rzeczy wydają się pochodzić skądinąd – twierdzą zgodnie. 

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

W Wielkiej Brytanii zakazano narodowych flag? Wyjaśniamy, o co chodzi w sporze o Union Jack

Brytyjskie media grzmią o „absurdalnym zakazie”, a politycy mówią...

Londyńskie metro jak sauna. Na niektórych liniach nawet 34°C – pasażerowie mdleją

Londyńskie metro jak sauna. Bydło ma większą ochronę przed upałem niż pasażerowie metra? temperatura przekracza 34 stopnie, jest duszno!

HMRC ostrzega przed terminem składania deklaracji podatkowych w ramach MTD

HMRC ostrzega, że ponad 864 000 osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą i landlordów ma zaledwie dwa tygodnie na złożenie deklaracji podatkowej.

Przyjeżdżasz z Wielkiej Brytanii do Polski? To dobry moment, żeby zadbać o zdrowie

Wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii regularnie odwiedza Polskę...

Nowe lotnisko, mniej miejsc pracy? Rozbudowa Heathrow budzi poważne obawy

Rozbudowa lotniska Heathrow nie musi oznaczać wzrostu zatrudnienia we wszystkich sektorach. Inwestycja ma wiele wad, o których się nie mówi.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie