Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego wymóg, aby osoby posiadające pre-settled status składały po pięciu latach pobytu w UK wniosek o settled status, jest niezgodny z prawem. Home Office, które wcześniej zapowiadało, że będzie się odwoływać od orzeczenia sądu, teraz poinformowało, że tego nie zrobi i zastosuje się do wyroku "tak szybko, jak to możliwe".
Wyrok Sądu Najwyższego, zgodnie z którym przepisy dotyczące ponad 2,5 mln obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii są niezgodne z prawem, nie zostanie zakwestionowany przez brytyjski rząd. Home Office potwierdziło, że nie będzie się odwoływać od orzeczenia, pomimo wcześniejszych zapowiedzi, że to zrobi.
Zmiany w pre-settled status
Zgodnie z przyjętą wcześniej przez rząd interpretacją, która była przekazywana imigrantom z UE – obywatelom UE posiadającym pre-settled status groziłaby utrata swoich praw, gdyby po pięciu latach pobytu w Wielkiej Brytanii, nie złożyli wniosku o settled status.
Według Sądu Najwyższego taka interpretacja jest jednak błędna i niezgodna z prawem, a przejście z pre-settled status na settled status po pięciu latach pobytu powinno następować automatycznie, aby imigranci z UE posiadający tymczasowy status zasiedlenia nie stracili swoich praw i nie groziła im deportacja w przypadku niedopilnowania kwestii formalnej.
Uniknięto „tykającej bomby”
Sprawę dotyczącą praw imigrantów z UE wniósł do Sądu Najwyższego niezależny organ nadzorujący prawa obywateli UE po Brexicie, Independent Monitoring Authority (IMA). Był on wspierany przez Komisję Europejską i the3million – grupę reprezentującą obywateli UE w Wielkiej Brytanii. Stwierdzono, że dzięki orzeczeniu Sądu Najwyższego „uniknięto tykającej bomby zegarowej”.
W grudniu Justice Lane doszedł do wniosku, że część programu European Union Settlement Scheme (EUSS) ustanowionego przez Home Office w celu uregulowania statusu imigracyjnego obywateli UE po Brexicie była oparta na błędnej interpretacji umowy o wystąpieniu między Wielką Brytanią a UE.
Home Office zastosuje się do wyroku
Home Office powiedziało, że wyrok stał się już prawem i pracuje nad jego wdrożeniem „tak szybko, jak to możliwe”. Rzecznik powiedział:
– Osoby z pre-settled status są zachęcane do ubiegania się o settled status, gdy tylko będą się kwalifikować, aby mogły uzyskać bezpieczny dowód ich prawa stałego pobytu w Wielkiej Brytanii.
Home Office zapowiedziało również:
– Po dokładnym rozważeniu sprawy poinformowaliśmy Sąd, że nie chcemy składać apelacji od ostatniego orzeczenia dotyczącego EU Settlement Scheme (EUSS). Pracujemy nad jak najszybszą implementacją orzeczenia i w odpowiednim czasie przedstawimy aktualne informacje.
System dotyczący statusu zasiedlenia sukcesem?
Minister ds. imigracji, Robert Jenrick optymistycznie stwierdził, że program dotyczący statusu zasiedlenia okazał się „ogromnym sukcesem”.
– Wsparliśmy miliony ludzi w połączeniu z Wielką Brytanią i uzyskaniu statusu, aby mogli mieć pewność, której potrzebują – dodał.
Od 2018 roku Home Office prowadzi dwuetapowy proces dla obywateli UE, którzy chcieli pozostać w Wielkiej Brytanii. EU Settlement Scheme (EUSS) powstał, gdyż unijna zasada dotycząca swobody przepływu osób oznaczała, że obywatele UE nie potrzebowali pozwolenia na pobyt w UK, a to chciał zmienić brytyjski rząd.
Jednym z dwóch etapów programu jest pre-settled status, który daje czasowo ograniczone prawo do życia i pracy w Wielkiej Brytanii. Wygasa ono, jeśli po pięciu latach ponownie nie złoży się wniosku, tym razem o settled status.
Jednak na rozprawie w Sądzie Najwyższym w Londynie w listopadzie prawnicy IMA stwierdzili, że plan ten jest niezgodny z umową o wystąpieniu z UE, ze względu na jego wpływ na niektórych obywateli UE i członków ich rodzin, a także obywateli z krajów Europejskiego Obszaru Gospodarczego.
Imigrantom z UE groziła utrata praw
Robert Palmer powiedział przed sądem, że milionom obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii grozi utrata praw i traktowanie ich jako „nielegalnie przedłużających pobyt”. Powiedział, że sytuacja dotyczy około 2,6 miliona osób – osób mieszkających w Wielkiej Brytanii przed końcem okresu przejściowego w 2020 r., którym przyznano pre-settled status.
Zgodnie z przepisami Home Office, osoby te utraciłyby prawo do legalnego pobytu w Wielkiej Brytanii, jeśli nie złożyłyby kolejnego wniosku w ciągu pięciu lat. Pan Palmer stwierdził, że w ten sposób byliby „narażeni na poważne konsekwencje wpływające na ich prawo do życia, pracy i dostępu do wsparcia zabezpieczenia społecznego oraz mieszkania w Wielkiej Brytanii, i będą podlegać zatrzymaniu i deportacji”.
W swoim orzeczeniu Justice Lane powiedział, że, gdyby interpretacja prawa przez Home Office byłaby poprawna, „bardzo duża liczba osób stałaby w obliczu bardzo poważnej niepewności”, w tym możliwej deportacji. Doszedł zatem do wniosku, że Home Office błędnie zinterpretowało prawo.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Kobieta zemściła się na sąsiedzie, który 9 swoich samochodów parkował przed jej domem
Pasażerka rozebrała się w trakcie lotu i próbowała włamać się do kokpitu
