Brytyjczyk stracił pracę w TESCO, bo… rzucił się w pościg za złodziejem. W efekcie mężczyzna odebrał sobie życie

Fot. Facebook

49-letni Shaun Winstanley rzucił się w styczniu tego roku w pościg za złodziejem, zostawiając tym samym sklep Tesco Express i kasę z pieniędzmi bez opieki. Pracodawca nie docenił poświęcenia Brytyjczyka i zwolnił go, uznając, że jego zachowanie było nieodpowiedzialne. 

Shaun Winstanley pracował w TESCO przez 17 lat, a o jego oddaniu dla pracy świadczą otrzymane przez niego wyróżnienia dla „świetnego pracownika”. Niestety, w maju zeszłego roku sklep Tesco Express w Blackpool, w którym pracował 48-letni wówczas Brytyjczyk, został napadnięty przez uzbrojonego mężczyznę, co doprowadziło Shauna do załamania nerwowego. Mężczyzna został co prawda wysłany przez pracodawcę na terapię psychologiczną, ale nie dostał nawet kilku dni zwolnienia. Brytyjczyk zaczął opuszczać swoje zmiany, popadł w depresję i nie mógł sobie poradzić z lękami. 

- Advertisement -

Zobacz też: Home Office rozważa podwyższenie progu zarobkowego dla imigrantów do… £36 700 rocznie!

W styczniu tego roku zmagający się z traumą Shaun Winstanley nie wytrzymał i gdy dostrzegł próbę kradzieży, rzucił się w pościg za złodziejem. Za takie zachowanie Brytyjczyk został jednak zwolniony, ponieważ Tesco uznało, że zachował się on nieodpowiedzialnie pozostawiając sklep i kasę z pieniędzmi zupełnie bez opieki. Shaun odwołał się od decyzji pracodawcy, ale nic nie wskórał i z początkiem lutego musiał się definitywnie pożegnać z pracą. 

Nie przegap: "Rekordzista" wraca do kraju – polski imigrant z 47 wyrokami został wydalony do swojej ojczyzny

Po kilku dniach od ostatecznego zwolnienia z pracy Shaun Winstanley popełnił samobójstwo, nie mogąc się pogodzić z takim potraktowaniem go po 17 latach pracy. Teraz rodzina 49-latka wini Tesco za brak empatii i za niewyjście naprzeciw potrzebom pracownika. Bo choć, jak twierdzą dzieci Brytyjczyka, zmagał się on z problemami psychicznymi, to znaczne pogorszenie jego stanu zdrowia nastąpiło dopiero na skutek zbrojnego napadu na sklep. 

Bądź na bieżąco: Odszkodowania za wypadek w pracy: Ile można dostać? Część I – Urazy głowy i twarzy

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Posłowie alarmują: stamp duty blokuje rynek mieszkań. Co to oznacza dla Polaków kupujących dom w Wielkiej Brytanii?

Rok po zaostrzeniu zasad dotyczących stamp duty brytyjscy parlamentarzyści przekonują, że obecny model utrudnia wejście na rynek osobom kupującym pierwsze mieszkanie.

Koniec martwych stref w londyńskim metrze. Internet i połączenia w większości tuneli

Około 60 proc. podziemnych stacji jest już objętych zasięgiem 4G i 5G.

Spadają ceny paliwa. Ile zapłacimy za benzynę i olej napędowy?

W Wielkiej Brytanii spadają ceny paliwa. Benzyna potaniała o 5 pensów od szczytu wojny w Iranie, a olej napędowy potaniał o 17 pensów.

Szczury, karaluchy i grzyb! Pracownicy NHS ujawniają tragiczny stan szpitali

W brytyjskiej służbie zdrowia pracuje ponad 10 000 Polaków. Codziennie zmagają się nie tylko z trudami pracy, ale również z tragicznym stanem budynków, pluskwami czy przeciekającymi toaletami. Szczegóły ujawniane przez pracowników NHS szokują!

Masz pralkę, zmywarkę lub kuchenkę z tej firmy? Może należeć ci się zwrot pieniędzy

Osobom, które kupiły sprzęt AGD w tej firmie, może należeć się zwrot pieniędzy. Wiadomo, że do zwrotu uprawnionych jest 40 000 osób.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie