Brytyjskie markety masowo wprowadzają konsumentów W BŁĄD  – sprawdź wyniki raportu Which?

Ja wynika z raportu przygotowanego przez grupę konsumencką Which? giganci handlu detalicznego w UK celowo wprowadzają swoich klientów w błąd. W dodatku robią to na masową skalę!

Jak czytamy na łamach portalu "The Guardian" pomimo stosunkowo surowych regulacji, które obowiązują w Wielkiej Brytanii wielkie sieci handlowe wydają się lekceważyć rządowe wytyczne cenowe, stosując wprowadzające w błąd rabaty i oferty specjalne. Według Which? działania brytyjskich detalistów są coraz śmielsze, a skala problemu jest bardzo duża.

CZYTAJ TAKŻE: Śmiertelne choremu mężczyźnie nie przyznano zasiłku, bo „nie był wystarczająco chory”. Gdy zmarł, ministerstwo zaoferowało mu napisanie odwołania

- Advertisement -

W sumie analizie poddano 459 ofert, które dotyczyły promocji multi-buy oraz ofert sezonowych. Badanie przeprowadzono od maja 2018 do czerwca 2019 roku. Wzięto pod uwagę siedem sieci: Asda, Iceland, Morrisons, Ocado, Sainsbury's, Tesco oraz Waitrose. W ramach multi-buy oferowano kilka sztuk tego samego produktu w rzekomo niższej cenie. Oferty sezonowe natomiast polegają na obniżeniu cen na dany okres czasu. Problem w tym, że okres ten trwa niemal przez cały rok…

Jedną z wprowadzających w błąd ofert była oferta płatków Crunchy Nut Kellogga (sieć Iceland) w dwóch paczkach za 4 funty, podczas gdy klienci mogli kupować je osobno za 1,49 funta tydzień wcześniej. Lody Wall's Carte D'Or w Asdzie zostały "przecenione" z 3,50 funta na 2 funty, lecz rzeczywistości lody były sprzedawane po £2 przez 8 miesięcy, a więc 3/4 roku. Z kolei Morrisons promował dojrzały ser cheddar z Cathedral City (350 g). Cena miała być obniżona z 3,50 funta na 2 funty przez określony czas, ale nie zaznaczono przy tym, że wcześniej kosztował właśnie 2 funty!

 

 

GORĄCY TEMAT: Imigrantka z UE, która ma problemy z otrzymaniem settled status, wtargnęła przed kamerę Sky News: „Budowałam ten kraj dla was”

Warto zwrócić uwagę, że działania Which? przynoszą bardzo konkretne rezultaty. Przed czterema laty podobny raport odniósł sukces – rząd po analizie danych dostarczonych przez grupę konsumencką zdecydował się na wprowadzenie nowych standardów, dzięki którym praktyki działające na niekorzyść konsumentów zostały zakazane. Obecnie raport Which? został przesłany do Consumer and Markets Authority (CMA).

A w jaki sposób do całej sprawy odniosły się wielkie sieci handlowe? Jedynie sięc Iceland wydała w tej sprawie oświadczenie i zapewniła, że przyjrzy się sprawie. Pozostali detaliści milczą.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Tysiące rodzin na Universal Credit traci darmowe vouchery na jedzenie. Sprawdź, czy też masz do nich prawo

Wiele rodzin w Anglii, Walii i Irlandii Północnej nie stara się o darmowe vouchery na jedzenie, mimo że się do nich kwalifikują.

Boom na kierowców w UK. Ofert pracy jest o jedną trzecią więcej!

Zatrudnienie w logistyce i dystrybucji rośnie w przyspieszonym tempie. Obecnie w Wielkiej Brytanii jest boom na kierowców ciężarówek.

Stephen Grzyb uciekł z więziennego transportu. Czy jest niebezpieczny?

Stephen Grzyb to 22-letni mężczyzna mieszkający w Liverpoolu. Według informacji przekazanych przez policję był przewożony z aresztu Belle Vale do Liverpool Magistrates’ Court.

Pułapka cyfrowej granicy. Jak dwoje starszych Polaków straciło prawo powrotu do domu w Wielkiej Brytanii

Osobista opowieść małżeństwa rozpoczyna się w powojennej zawierusze, gdy jako małe dzieci trafili na Wyspy. Czesław pochodził ze Lwowa, Maria z terenów dzisiejszej Białorusi. Oboje są dziećmi polskich żołnierzy Armii gen. Władysława Andersa.

W Wielkiej Brytanii zakazano narodowych flag? Wyjaśniamy, o co chodzi w sporze o Union Jack

Brytyjskie media grzmią o „absurdalnym zakazie”, a politycy mówią...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie