Ciąża a sprawy formalne. Jakie prawa ci przysługują? 

Prawo do bezpłatnej służby zdrowia mają pracujący i ich rodziny, niezbędne jest jedynie posiadanie Numeru Ubezpieczenia Społecznego. Zostaje on wydany przez lokalne Job Center, nieco inaczej ta kwestia wygląda, jeśli osoby są zatrudnione w Polsce, a wykonują zlecenie w Wielkiej Brytanii, trzeba mieć wtedy dokument poświadczający opłacanie składek w Polsce.

Urlop i zasiłki

Ustawowo na urlop macierzyński kobieta ciężarna ma prawo iść od 29 tygodnia ciąży. Każdej pracującej legalnie przyszłej mamie przysługuje 52 tygodnie urlopu macierzyńskiego: 26 tygodni urlopu podstawowego Ordinary Maternity Leave oraz 26 tygodni urlopu macierzyńskiego dodatkowego Additional Maternity Leave, z czego 39 tygodni urlopu jest płatne. Aby móc skorzystać z urlopu należy mieć status osoby zatrudnionej i pracować u tego samego pracodawcy przez okres 26 tygodni bez przerwy.

- Advertisement -

Na wysokość wsparcia oraz długość urlopu wpływ mają między innymi zarobki, rodzaj kontraktu czy długość zatrudnienia. Urlop macierzyński możesz rozpocząć najwcześniej na 11 tygodni przed datą porodu, natomiast 15 tygodni przed datą porodu powinnaś zawiadomić pracodawcę o tym, że jesteś w ciąży co ważne, nie ma on prawa zwolnić cię z powodu ciąży.

Tacierzyński urlop

Również ojcowie w Wielkiej Brytanii mają prawo do urlopu wychowawczego. Wynosi on maksymalnie dwa tygodnie, podobnie jak przyszłe matki, powinni oni powiadomić pracodawcę o takim urlopie 15 tygodni przed planowaną datą porodu. Rodzicom przypada także tak zwane parental leave, czyli 13 tygodni bezpłatnego urlopu, można wziąć je do pięciu lat od urodzenia dziecka, ale nie więcej niż 4 tygodnie na rok.

Warto zapoznać się z aktualną możliwością dofinansować z tytułu narodzin dziecka, jest ich bowiem całkiem sporo. Rodzicom przysługuje między innymi child tax credit, czyli zasiłek dla osób wychowujących dziecko, którego wielkość zależy od wysokości dochodów rodziny. Niskie dochody kwalifikują również do becikowego Sure Start Maternity, jest to pomoc wypłacana jednorazowo.

Po porodzie

Po porodzie przez miesiąc położna będzie odwiedzała cię kilka razy w tygodniu, pokazując jak opiekować się dzieckiem. Po raz pierwszy może ona odwiedzić się nawet na drugi dzień po wyjściu ze szpitala. Położna nie tylko udziela rad dotyczący dziecka, ale sprawdza także stan psychiczny mamy. Może nam również pomóc podczas pierwszej kąpieli. Po miesiącu położna będzie odwiedzała nas raz w tygodniu, a po dwóch miesiącach to my będziemy jeździli na comiesięczne konsultacje.

Chociaż wiele przyszłych matek odczuwa lęk związany z narodzinami dziecka i tym, jak poradzą sobie z jego wychowaniem, jednak stała obecność położnej pozwala czuć się bezpieczniej. Jeśli masz problemy z językiem, możesz zapytać o możliwość obecności tłumacza podczas odwiedzin położnej.

Monika Matura

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ubieganie się o zasiłek dla niepełnosprawnych jest dehumanizujące

Najnowszy raport dotyczący zasiłku dla niepełnosprawnych (Personal Independence Payment – PIP) okazał się druzgocący.

Plany przyszłego premiera dotyczące podatków

Podatki w manifeście wyborczym Partii Pracy były istotną kwestią. Andy Burnham zapowiedział, że podtrzyma obietnice.

Dzięki rządowej pomocy rodzice zaoszczędzą 1000 funtów rocznie

Od września rodzice w Wielkiej Brytanii otrzymają większą pomoc od rządu, co pozwoli im zaoszczędzić do 1000 funtów rocznie na wydatkach szkolnych.

Zakończyły się dwa świadczenia w UK, z których korzystały miliony osób

Ministerstwo Pracy i Emerytur (DWP) potwierdziło, że zakończono dwa główne świadczenia w UK w związku migracją do Universal Credit.

Idą ważne zmiany w prawie jazdy. Czy część kierowców straci możliwość pracy?

W Wielkiej Brytanii trwa dyskusja nad zmianami, które mogą znacząco wpłynąć na rynek pracy kurierów i dostawców jedzenia. Co się zmieni?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie