Cięcia podatków w UK będą, ale dopiero po spadku inflacji, zapowiada kanclerz Jeremy Hunt

Kanclerz skarbu Jeremy Hunt w przemówieniu w siedzibie agencji Bloomberg w Londynie podkreślał, że jest„mało prawdopodobne”, aby w budżecie na rok 2023 znalazło się miejsce na „znaczące” obniżki podatków. Niemniej, członek rządu Rishiego Sunaka zarysował perspektywę zmniejszenia obciążeń podatkowych.

Jak podaje serwis informacyjny BBC, szef brytyjskiego resortu finansów ma znajdować się pod presją części członków Partii Konserwatywnej, którzy domagają się od rządu obniżenia podatków. W swoich założeniach taki ruch miałby pobudzić gospodarką na Wyspie. Jakie są szanse na to, że Jeremy Hunt i Rishi Sunak zdecydują się na taki ruch? W perspektywie marcowego budżetu — niemal zerowe. „Największe, najszybsze cięcie podatków, które premier i ja możemy zapewnić rodzinom w całym kraju, jest zmniejszenie o połowę inflacji, która zjada płace ludzi. Ona pcha w górę koszty cotygodniowych zakupów i to coś, co możemy dostarczyć szybko i pomoże każdemu” – w taki sposób minister finansów obecnego rządu odniósł się do kwestii obniżenia podatków w 2023 roku. A później? Brytyjczycy będą płacić niższe podatku po spadku inflacji, a kanclerz Hunt zarysował bardziej długoterminową perspektywę w tej kwestii. 

Co Jeremy Hunt mówił o budżecie UK na rok 2023?

W swoim przemówienie w Londynie kanclerz skarbu przyznawała, że kraj przechodzi przez „trudny okres”, ale „może przez to przejść i możemy znaleźć się na drugiej stronie”. Jeremy Hunt przed ogłoszeniem swojego pierwszego budżetu znajduje się w dość trudnej sytuacji. Ekonomia na Wyspach i finanse państwowe nie są w najlepszej formie, mówiąc oględnie.

- Advertisement -

Pożyczki rządowe – czyli różnica między wydatkami a dochodami z podatków – wzrosły w grudniu do rekordowego poziomu 27,4 mld funtów. Takiego bilansu za ostatni miesiąc roku w UK nie było od 1993 roku. Dalsze zadłużanie się przez władze UK było napędzane kosztami pomocy gospodarstwom domowym i firmom w związku z rosnącymi rachunkami za energię.

Obniżki podatków w tym roku nie będzie

Co więcej, z powodu wyższej inflacji, rośnie również koszt odsetek od długu zaciągniętego przez rząd. Przypomnijmy, tempo wzrostu cen w UK zaczęło ostatnio zwalniać, ale obecnie pozostaje na poziomie 10,5%. Inflacja pozostaje zatem na najwyższym poziomie w skali 40 lat. Obciążenia podatkowe to kolejna rzecz, która obciąża kieszenie zwykłych ludzi na Wyspach. Znajdują się one na najwyższym poziomie od około 70 lat.

„Jesteśmy przywiązani (…) do gospodarki o niskich podatkach, a różnica między konserwatystami a laburzystami polega na tym, że my obniżamy podatki, kiedy możemy. Oni nie. A to dlatego, że uznajemy, iż gospodarka o niskich podatkach jest jednym z istotnych składników dynamizmu, przedsiębiorczości, zachęcania ludzi do podejmowania ryzyka. I dlatego chcemy to zrobić, gdy czas jest właściwy” – komentował Hunt dalej, jak cytujemy za Polską Agencją Prasową. 

Kanclerz skarbu zaprezentował perspektywę zmniejszenia obciążeń podatkowych

Kanclerz ujawnił również plan rozwoju brytyjskiej gospodarki, choć jego koncepcja w tym temacie spotkała się z mieszaną reakcją niektórych grup biznesowych, które krytykowały brak szczegółów w tym zakresie. Jeremy Hunt dość oględnie mówił o swojej strategii, zapewniając, że rządowe plany w tym zakresie skupią się na „czterech E” (enterprise, education, employment oraz everywhere — przedsiębiorczość, edukacja, zatrudnienie oraz tajemnicze „wszędzie”). Ta idea ma zapewnić „ramy, na podstawie których poszczególne polityki będą oceniane i realizowane”.

Jak podaje BBC, Instytut Dyrektorów (Institute of Directors) zasugerował, że minister Hunt powinien jeszcze dodać piąte E dla „pustego” („empty”) w związku z tym, że nie przedstawił żadnych, konkretnych planów w tej kwestii. Główna ekonomistka IoD, Kitty Ussher, powiedziała, że firmy potrzebują „działań rządu, aby przeciwdziałać negatywnym nastrojom” na rynku, takich jak wprowadzenie ulg podatkowych dla pracodawców, którzy inwestują w obszary niedoboru umiejętności. Z kolei przedstawiciel TUC zaznaczał, iż brak wzmianki o wynagrodzeniach w sektorze publicznym w przemówieniu był prawdziwym „słoniem w pokoju”.

„Chcemy to zrobić, gdy czas będzie właściwy”

„Urzędnicy państwowi są głęboko zaniepokojeni ostrzeżeniami kanclerza o dalszych powściągliwościach. Wiemy, że to zwykle oznacza po cięcia” – powiedział sekretarz generalny związku, Paul Nowak.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Zasady podróży Ryanairem w 2023 roku. Ważne informacje dotyczące odprawy, bagażu podręcznego i nie tylko

Ranking piw 2022. Oto najbardziej cenione piwa na świecie

Dzielenie konta Netflix jest od teraz oficjalnie traktowane jak przestępstwo

Będziemy musieli zgasić światła już w ten weekend? National Grid będzie płacić tym, którzy ograniczą zużycie energii?

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Koniec epoki kopert. NHS przenosi szpitalne formalności do telefonu

Z aplikacji NHS korzysta około 41 milionów osób, a wkrótce dojdą do niej kolejne funkcje.

ZUS w Polsce wyniesie ponad 400 funtów miesięcznie. Doceńmy HMRC

W Polsce właśnie zapowiedziano wzrost składek dla samozatrudnionych. Mają one wynieść ponad 2000 złotych miesięcznie.

Najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów

Na podstawie analizy danych z Urzędu Lotnictwa Cywilnego (CAA) wyłoniono najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów.

Twoje dziecko może omijać weryfikację wieku w UK. Oto najczęstsze metody

Weryfikacja wieku wprowadzona w celu uchronienia najmłodszych internautów przed nieodpowiednimi treściami przegrywa z dziecięcą pomysłowością.

Ogromne zmiany podatkowe od 04.2027. By nie stracić, trzeba przygotować się już dziś!

Na pierwszy rzut oka 2027 może wydawać się odległy. W praktyce jednak w finansach osobistych to bardzo krótki horyzont. Szczególnie jeśli planujesz oszczędności na kilka lub kilkanaście lat.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie