Co zmienia nowelizacja Kodeksu wyborczego?

W polskich media pojawiły się informacje dotyczące ograniczenia praw wyborczych Polaków mieszkających za granicą. Sejm RP w istocie przyjął nowelizację Kodeksu wyborczego. Czy jednak zmiany zaproponowane przez rząd Zjednoczonej Prawicy uderzają w możliwość głosowania poza Polską, na przykład w Wielkiej Brytanii? Wyjaśniamy!

W związku z forsowaniem przez polski rząd zmian w Kodeksie wyborczym pojawiły się doniesienia, jakoby miały one uderzać w Polaków mieszkających poza granicami Polski i ograniczać ich prawa do wybierania władz w ojczyźnie. W przestrzeni publicznej pojawiło się wiele wypowiedzi w związku z tą kwestią. „Okazuje się, że wyborca z ważnym polskim paszportem to dla PiS obywatel drugiej kategorii. Skandaliczny pomysł PiS na zmianę kodeksu wyborczego. SENAT ODRZUCI propozycje, które wprowadzają segregację dokumentową wśród Polonii” – komentował w mediach społecznościowych senator Krzysztof Kwiatkowski, przewodniczący Komisji Ustawodawczej, były prezes NIK, minister sprawiedliwości, prokurator generalny. „Dopóki Polonia głosowała (przy niskiej frekwencji) na PiS, to była dla Kaczyńskiego dobra. Jak masowo głosuje na opozycję demokratyczną, to PiS chce wyrzucić ją do kosza. Łajdacy” – dodawał senator Marcin Bosacki.

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

- Advertisement -

Sejm RP wprowadził zmiany w Kodeksie wyborczym

„Bo tam [w nowelizacji Kodeksu wyborczego] mamy dwie podstawowe zmiany. Pierwsza dotyczy Polonii, to znaczy Polaków mieszkających za granicą. Do tej pory mogli głosować na podstawie posiadania paszportu polskiego, a teraz będą musieli mieć dowód osobisty […] i teraz mając paszport, będąc polskim obywatelem, taki ktoś nie będzie mógł wziąć udziału w wyborach” – to z kolei wypowiedź Sławomira Mentzena, prezesa partii Nowa Nadzieja.

Czy rzeczywiście rząd PiS`u ograniczył prawa wyborcze Polaków mieszkających w UK? Przyjrzyjmy się bliżej tej kwestii.

[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]

Trzeba zacząć od tego, iż Sejm RP w czwartek, 26 stycznia 2023 roku przyjął wieczorem nowelizację Kodeksu wyborczego. Za zmianami głosowali wszyscy posłowie Zjednoczonej Prawicy, a przeciw byli wszyscy pozostali posłowie (nikt nie wstrzymał się od głosu!). W założeniach zmiany te mają sprawić, iż uczestnictwo w wyborach będzie łatwiejsze dla osób starszych, niepełnosprawnych i wyborców z małych miejscowości. Ile jest w tym prawdy? Eksperci zaznaczają, iż w nie zmienia się reguły gry wyborczej w roku, w którym odbywają się wybory. 

Jakie zmiany zostały uchwalone przez polskie władze?

Jakie zmiany do Kodeksu wyborczego zostały wprowadzone przez obóz rządzący? Oto zestawienie najważniejszych elementów nowelizacji:

  • wprowadzenie Centralnego Rejestru Wyborców, w którym będą gromadzone dane o wyborcach;
  • bezpłatny transport do lokali wyborczych dla mieszkańców małych miejscowości, osób starszych oraz ludzi niepełnosprawnych;
  • zmiany w zakresie agitacji wyborczej;
  • wzmocnienie pozycji społecznych obserwatorów i mężów zaufania;
  • umożliwienie tworzenia nowych komisji wyborczych dla minimum 200 wyborców (do tej pory było to 500), co wpłynie na ilość lokali wyborczych;
  • likwidacja oddzielnych komisji wyborczych (jedna zajmowały się przeprowadzaniem wyborów, drugie — ustalaniem ich wyników).

Czy z punktu widzenia Polaków w UK coś się zmieniło?

Jak widać, w tym wykazie nie ma nic o ograniczeniu wolności dla głosujących poza granicami Polski. Skąd zatem oburzenie w tym zakresie? Już wyjaśniamy!

Otóż jak klaruje portal „Demagog”, w istocie w art. 51 Kodeksu wyborczego znajduje się przepis, dzięki któremu Polak mieszkający za granicą, ale w dniu wyborów przebywający w Polsce, może oddać głos właśnie na podstawie paszportu. Nowelizacja uchyla paragraf dotyczący takiej możliwości. „Oznacza to, że przedstawiciele Polonii, o ile przebywają w dniu wyborów w Polsce, nie będą mogli skorzystać z możliwości zagłosowania na podstawie paszportu” – jak podaje portal zajmujący się zwalczaniem „fake newsów”.

[sc name=”seealso” promowanypost=”3″ ][/sc]

To jednak wcale nie zmienia sytuacji Polaków głosujących poza Polską i chcących wziąć udział w danym głosowaniu. Nowelizacja nie zmienia nic w tym zakresie! Na mocy art. 35 obywatel RP mieszkający choćby w Wielkiej Brytanii będzie mógł oddać głos w wyborach na podstawie paszportu, o ile wcześniej zgłosi się do spisu wyborców poprzez konsula właściwego pod względem terytorialnym.

Wyjaśniamy wszelkie wątpliwości w tej kwestii!

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Jak wypadają Bank Holidays w 2023 roku? Dni wolnych od pracy będzie więcej

Dzielenie konta Netflix jest od teraz oficjalnie traktowane jak przestępstwo

Ranking piw 2022. Oto najbardziej cenione piwa na świecie

Popularność księcia Harry’ego drastycznie spada po jego książce „Spare”

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ryanair alarmuje: pijani pasażerowie terroryzują loty. O’Leary żąda ostrych zakazów

Linie lotnicze mierzą się z awanturami na pokładach i atakami na personel. Według szefa Ryanaira problem wymknął się spod kontroli.

ZUS w Polsce wyniesie ponad 400 funtów miesięcznie. Doceńmy HMRC

W Polsce właśnie zapowiedziano wzrost składek dla samozatrudnionych. Mają one wynieść ponad 2000 złotych miesięcznie.

W których brytyjskich miastach koszty energii rosną najszybciej i dlaczego?

Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Regulator rynku energii, Ofgem, ma ogłosić nowe limity cen na kolejne miesiące. Już teraz rząd przewiduje dalszy wzrost rachunków od lipca.

Kierowcy ponad 10-letnich samochodów zapłacą wyższy podatek drogowy

Kierowcy samochodów wyprodukowanych przed 2017 rokiem zapłacą wyższy podatek drogowy w Wielkiej Brytanii.

Jak wybrać dostawcę energii w UK? Jak często zmieniać firmę?

Rynek energii w Wielkiej Brytanii jest zupełnie inny niż...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie