Czy wraz z Brexitem przestanie obowiązywać Europejski Nakaz Aresztowania?

Chaos i zamieszanie wokół Brexitu nie maleje. Brytyjski parlament nie chce przegłosować umowy wynegocjowanej przez premier May, a wyjście z UE bez ustalonych reguł współpracy międzynarodowej może być szkodliwe i dla UK, i dla innych krajów. Także ze względu na funkcjonowanie prawa – wciąż jeszcze w wielu kwestiach wspólnego – jak na przykład Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Europejski nakaz aresztowania został ustanowiony decyzją ramową Rady Europy z dnia 13 czerwca 2002 roku w sprawie europejskiego nakazu aresztowania i procedury wydawania osób między Państwami Członkowskimi, która w art. 31 nakazywała od 1 stycznia 2004 zastąpić przepisy krajowe dotyczące ekstradycji w stosunkach pomiędzy państwami członkowskimi przepisami tej decyzji.

– Nakaz wydaje organ sądowy państwa starającego się o wydanie osoby (w zależności od kraju może to być sąd lub prokurator), lecz ostatecznie o wydaniu osoby decyduje organ sądowy państwa, na którego terytorium osoba przebywa – tłumaczy prawnik Anna Matelska z kancelarii AM International Solicitors.

- Advertisement -

– ENA zastąpił tradycyjną instytucję ekstradycji pomiędzy państwami członkowskimi UE – dodaje.

Co zatem stanie się z obowiązywaniem ENA, gdy UK opuści Unię – czy to z umową, czy też bez niej? Negatywne efekty tego może odczuć i Polska, i Wielka Brytania. Opinie są tutaj różne. Jak można dowiedzieć się z podawanych przez media informacji, prawnicy są podzieleni w kwestii: czy przepisy o ENA znajdą zastosowanie do Wielkiej Brytanii po jej wyjściu z UE? Niektórzy uważają, że Brexit zaszkodzi skuteczności ENA, z kolei inni, że nie ma się czego obawiać. Wielkiej Brytanii powinno bowiem zależeć na sprawnym ściganiu przestępczości.

– Europejski Nakaz Aresztowania, to uproszczona forma ekstradycji, dużo od niej szybsza i zawiera mniej formalności – podkreśla Adwokat Anna Matelska. – Ekstradycja trwa średnio 300 dni, z kolei ENA – od kilku dni, do paru tygodni – dodaje. W 2017roku przy użyciu ENA najczęściej przestępców do Polski odsyłały: Wielka Brytania (622), Niemcy (394), Holandia (93) i Francja (54). Polska najczęściej wydawała podejrzanych: Niemcom (142), Wielkiej Brytanii, Włochom i Belgii. Jak podają media, sama UK ściągnęła dzięki ENA do kraju 1800 swoich obywateli, którzy ukrywali się na terenie UE.

Jeśli Wielka Brytania wyjdzie z UE z umową ENA będzie jednak zagrożone. Porozumienie, wypracowane przez premier May mówi o przemieszczaniu się obywateli, a malo wspomina  o pomocy prawnej w sprawach karnych. Opuszczenie Unii bez umowy, także budzi wątpliwości, co do przyszłości ENA.

– Prawdopodobnie trzeba by na nowo wypracować umowy z innymi krajami w sprawie przekazywania osób poszukiwanych za przestępstwa, a to może spowodować, że Wyspy będą idealnym miejscem do ukrywania się – mówi Anna Matelska z kancelarii AM International Solicitors. Zwolennicy wersji optymistycznej – że ENA będzie nadal stosowane przez UK po wyjściu z Unii – uważają, że jego założenie jest idealnie zgrane z polityką ograniczenia napływu imigrantów. Ponadto, mimo że  dyrektywa ramowa dotyczy wyłącznie państw członkowskich Unii Europejskiej, nie ma przeszkód, aby europejski nakaz aresztowania był stosowany przez państwa spoza struktur UE, właśnie na podstawie stosownych umów. – Takie rozwiązanie przyjęto chociażby w Szwajcarii, Norwegii, Liechtensteinie czy na Islandii – przypomina Adwokat Anna Matelska.

W sprawie konsekwencji Brexitu głos zabierał już także Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej: „Notyfikowanie przez Wielką Brytanię zamiaru opuszczenia UE nie oznacza konieczności odmowy lub zawieszenia wykonania europejskiego nakazu aresztowania wydanego przez to państwo członkowskie” – orzekł we wrześniu 2018 r. Trybunał Sprawiedliwości UE (TSUE).

Trybunał Sprawiedliwości UE stwierdził także, że organ sądowy wykonujący nakaz powinien ustalić, czy istnieją poważne podstawy, aby uznać, że po opuszczeniu Unii przez państwo członkowskie wydające nakaz osoba, której ten nakaz dotyczy, będzie narażona na pozbawienie jej praw podstawowych. Trybunał podkreślił, że Wielka Brytania jest stroną europejskiej konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności i że jej dalsze uczestnictwo w tej konwencji nie jest związane z przynależnością do Unii. Ponadto jest ona stroną europejskiej konwencji o ekstradycji z 13 grudnia 1957 r.

Jak podają media brytyjski Institute for Government (IFG) także już ostrzegał, że Brexit bez nowej, kompleksowej umowy o współpracy w dziedzinie wymiaru sprawiedliwości i spraw wewnętrznych może znacząco odbić się na możliwości ekstradycji przestępców, m.in. do Polski – mówi Anna Matelska z kancelarii AM International Solicitors.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Komu przysługuje 330 funtów przy rozpoczęciu nowej pracy?

Job Start Payment nie jest przeznaczone na jeden konkretny cel. To wsparcie, które młoda osoba może wykorzystać zgodnie ze swoimi potrzebami związanymi z rozpoczęciem pracy.

Łatwopalna elewacja nadal zagraża milionom mieszkańców bloków. Rząd rozszerza finansowanie remontów

Tragiczny pożar wieżowca Grenfell Tower w Londynie zmienił wszystko. Dziś, dziewięć lat po katastrofie, brytyjski rząd rozszerza program finansowania usuwania łatwopalnych elewacji.

Polak złowił rekordowego suma europejskiego na rzece Trent

Polak, który od 14 lat mieszka w Londynie, ma za sobą nie lada osiągnięcie. Nasz rodak 27 czerwca o godzinie 1.43 w nocy na rzece Trent w pobliżu Newark złowił rekordowego suma.

Dzięki rządowej pomocy rodzice zaoszczędzą 1000 funtów rocznie

Od września rodzice w Wielkiej Brytanii otrzymają większą pomoc od rządu, co pozwoli im zaoszczędzić do 1000 funtów rocznie na wydatkach szkolnych.

Czy upały zmuszą UK do zmiany prawa pracy? Jaka będzie maksymalna temperatura w miejscu pracy

W debacie często pojawia się temperatura 35°C jako poziom, przy którym praca w wielu warunkach może być szczególnie ryzykowna. Nie oznacza to jednak, że właśnie taka wartość zostanie wpisana do brytyjskiego prawa.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie