Fot. Getty
Minister zdrowia Sajid Javid poinformował, że rząd Wielkiej Brytanii zakupił 480 000 tabletek eksperymentalnego leku na koronawirusa opracowanego przez firmę Merck & Co. Co wiemy o nowym leku i kiedy może on zostać dopuszczony do użytku na Wyspach?
Zakup tak dużej ilości doustnych pigułek przeciwwirusowym, molnupiravirów, określanych również jako pigułki Merck, nie oznacza jeszcze automatycznego dopuszczenia ich do stosowania w UK. Taką decyzję wyda dopiero agencja Medicines and Healthcare products Regulatory Agency (MHRA), a można się jej spodziewać mniej więcej w listopadzie. Pigułka Merck, jak wynika z badań opublikowanych przez koncern, znacząco zmniejsza prawdopodobieństwo hospitalizacji i o połowę również ryzyko śmierci z powodu Covid-19, działając na enzym koronwairusa, który odpowiada za kopiowanie jego kodu genetycznego i reprodukcję. Lek zapobiega zatem rozprzestrzenianiu się Sars-CoV-2 w organizmie, a robi to na tyle skutecznie, że, jak stwierdził doradca prezydenta USA Jeff Zients, "jest potencjalnym dodatkowym narzędziem chroniącym ludzi przed najgorszymi skutkami COVID-19”.
Lek na Covid-19 to przełom?
Choć nie wiadomo jeszcze, jakie dokładnie skutki uboczne występują po przyjęciu pigułki Merck, to wiele wskazuje na to, że mieszkańcy UK m.in. w ten sposób będą leczeni tej zimy na Covid-19. Nie wiadomo jak na razie, ile rząd UK zapłacił za 480 000 dawek leku, ale jeśli przyjąć, że cena była podobna do tej, jaką za leki przeciwwirusowe zapłacił rząd USA w lecie, to suma ta może oscylować w granicach £250 mln. – Z przyjemnością ogłaszam, że podpisaliśmy dwie przełomowe umowy, zabezpieczając tysiące dawek dwóch nowych leków przeciwwirusowych od firm Pfizer i Merck [rząd zakupił także eksperymentalny lek od firmy Pfizer, nad którym trwają jeszcze badania kliniczne – przyp.red.]. Te leki przeciwwirusowe mogą przyspieszyć powrót do zdrowia i zatrzymać postęp infekcji. Jeśli kuracje tymi substancjami uzyskają aprobatę MHRA, to będziemy mogli zapewnić niektórym najbardziej narażonym pacjentom ochronę – poinformował minister zdrowia.

