Zmiany w prawie jazdy mogą uderzyć w tysiące kierowców. Część kierowców straci możliwość wykonywania dotychczasowej pracy?
W Wielkiej Brytanii trwa dyskusja nad zmianami, które mogą znacząco wpłynąć na rynek pracy kurierów i dostawców jedzenia. Londyńskie Zgromadzenie (London Assembly) zaapelowało do rządu Partii Pracy o zmianę przepisów dotyczących tymczasowego prawa jazdy. Jeśli propozycja zostanie przyjęta, tysiące osób korzystających z motorowerów na tzw. „L-kach” mogą stracić możliwość wykonywania pracy zarobkowej.
Choć na razie nie zapadły ostateczne decyzje, sprawa wzbudza duże zainteresowanie. Głównie dlatego, że dotyczy jednego z najpopularniejszych sposobów rozpoczynania kariery kierowcy w Wielkiej Brytanii. W ten sposób pracuje również wielu imigrantów.
Zmiany w prawie jazdy. Czego dotyczą proponowane przepisy?
Obecnie osoby posiadające tymczasowe prawo jazdy (provisional driving licence) mogą legalnie prowadzić motorower lub skuter o pojemności do 125 cm³ po ukończeniu obowiązkowego szkolenia Compulsory Basic Training (CBT). Nie muszą przy tym posiadać pełnego prawa jazdy kategorii A ani zdawać praktycznego egzaminu, o ile regularnie odnawiają certyfikat CBT.
To rozwiązanie od lat wykorzystywane jest przede wszystkim przez kurierów realizujących dostawy jedzenia i przesyłek. Dzięki temu można stosunkowo szybko rozpocząć pracę bez konieczności przechodzenia pełnej procedury uzyskania prawa jazdy na motocykl.
Teraz London Assembly chce, aby osoby posiadające wyłącznie tymczasowe prawo jazdy nie mogły wykorzystywać go do działalności komercyjnej. Oznaczałoby to zakaz wykonywania odpłatnych dostaw na motorowerze przez kierowców jeżdżących na tablicach „L”.
Kto najczęściej korzysta z tymczasowego prawa jazdy w Wielkiej Brytanii?
Tymczasowe prawo jazdy jest pierwszym etapem zdobywania pełnych uprawnień do kierowania pojazdami. Korzystają z niego przede wszystkim osoby uczące się jazdy samochodem lub motocyklem oraz młodzi kierowcy rozpoczynający swoją przygodę z prowadzeniem pojazdów.
W przypadku motorowerów przepisy są jednak znacznie bardziej elastyczne niż w przypadku samochodów. Po ukończeniu szkolenia CBT można samodzielnie poruszać się skuterem z tablicami „L”, bez instruktora i bez zdania egzaminu praktycznego. W praktyce z tej możliwości od lat korzysta wielu kurierów pracujących dla platform zajmujących się dostawami posiłków i zakupów.
Dlaczego planowane są zmiany w prawie jazdy?
Zdaniem londyńskich radnych obecny system zawiera lukę, która pozwala przez wiele lat wykonywać pracę zawodowego kuriera bez uzyskania pełnych kwalifikacji.
Największe zastrzeżenia budzi fakt, że certyfikat CBT można odnawiać wielokrotnie. Oznacza to, że część kierowców nigdy nie przystępuje do egzaminu na pełne prawo jazdy, mimo że codziennie spędza wiele godzin na drogach w ramach pracy zarobkowej.

fot. shutterstock.com
Według autorów propozycji szkolenie CBT miało jedynie przygotowywać do bezpiecznego rozpoczęcia nauki jazdy, a nie zastępować pełne uprawnienia zawodowo wykorzystywane przez wiele lat.
Czy część kierowców straci możliwość pracy?
Jeżeli rząd zdecyduje się przyjąć proponowane zmiany w prawie jazdy, osoby posiadające wyłącznie provisional driving licence oraz ważny certyfikat CBT nie będą mogły wykonywać komercyjnych przewozów i dostaw na motorowerach.
Najbardziej odczują to kurierzy współpracujący z platformami dostaw jedzenia, którzy nie zdobyli pełnego prawa jazdy motocyklowego. Aby kontynuować pracę, musieliby wcześniej uzyskać pełne uprawnienia.
Zmiana nie oznaczałaby natomiast zakazu korzystania z motoroweru do celów prywatnych. Dotyczyłaby wyłącznie wykonywania działalności zarobkowej.
To na razie propozycja, a nie obowiązujące prawo
Warto podkreślić, że zmiany w prawie jazdy nie weszły jeszcze w życie. London Assembly przyjęło uchwałę wzywającą brytyjski rząd do przygotowania odpowiednich przepisów, jednak ostateczna decyzja należy do władz centralnych.
Jeśli propozycje zostaną zaakceptowane, będzie to jedna z najważniejszych zmian dotyczących kierowców motorowerów w Wielkiej Brytanii od wielu lat. Dla tysięcy osób pracujących w branży dostaw może to oznaczać konieczność zdobycia pełnego prawa jazdy, aby zachować możliwość wykonywania zawodu.
