Fot. Getty
Dziesiątkom tysięcy obywateli UE, którzy mieszkają w UK, ale nie złożyli wniosku o settled status w terminie, grozi utrata zasiłków już od października.
Organizacje pozarządowe biją na alarm, ponieważ w grupie obywateli UE, którym grozi utrata zasiłku w UK, znaczna część osób boryka się z różnego rodzaju poważnymi problemami, utrudniającymi codzienne funkcjonowanie. Problemy te związane są między innymi z wiekiem, niepełnosprawnościami, czy generalnie ze słabym zdrowiem fizycznym i psychicznym. Osoby te często w ogóle nie zdają sobie sprawy z tego, że muszą aplikować o settled status.
Tysiącom obywateli UE grozi utrata prawa do zasiłków w UK
Jak podaje „The Independent”, aż 70 000 obywateli UE, pobierających brytyjskie zasiłki, nie złożyło wniosku o settled status do 30 czerwca 2021. Według wewnętrznego dokumentu Ministerstwa Pracy i Emerytur (DWP), widzianego przez brytyjski dziennik, we wrześniu władze UK mają wysłać ostateczne ostrzeżenia do osób, które nadal nie złożyły wniosku o status osoby osiedlonej w UK. Od tego czasu, obywatele UE będą mieć już jedynie miesiąc, by złożyć (spóźniony) wniosek o settled status – gdy nie zrobią tego we wskazanym w ponagleniu terminie, już ostatecznie utracą m.in. prawo do brytyjskich zasiłków i świadczenia przestanąć im być wypłacane.
Brytyjskie władze jak dotąd wykazały się sporą cierpliwością i wyrozumiałością, często w praktyce nie wyciągając na razie konsekwencji braku aplikacji o settled status. Przypomnijmy, że rząd UK zadecydował, że wszelkie spóźnione aplikacje o settled status zostaną rozpatrzone – jednak należy pamiętać, że warunkiem pozytywnej decyzji jest posiadanie rozsądnego i udokumentowanego powodu niezłożenia wniosku o status w terminie 30 czerwca 2021. Lista powodów spóźnienia, wskazanych przez władze UK, jest jednak szeroka i otwarta, warto zatem próbować, odpowiednio uzasadniając swój wniosek.
Organizacja pozarządowa the3million alarmuje jednak, że wiele osób, które jak dotąd nie złożyły wniosku, może również w przyszłości wcale tego nie zrobić. Są to bowiem często osoby w podeszłym wieku lub borykające się ze schorzeniami fizycznymi czy psychicznymi, realnie utrudniającymi codzienne funkcjonowanie i orientowanie się w dynamicznej "papierologicznej" rzeczywistości. Osoby te w dużej mierze prawdopodobnie w ogóle nie zdają sobie sprawy z konieczności posiadania settled status w celu zachowania swoich dotychczasowych praw w UK – w tym prawa do brytyjskich zasiłków.
