EasyJet z problemami po opłacie 5,99 funta za bagaż. Co to znaczy dla podróżnych?

Tanie linie lotnicze od lat kuszą niskimi cenami biletów, ale prawdziwy koszt podróży często wychodzi na jaw dopiero na etapie rezerwacji dodatków. Teraz EasyJet z problemami znalazł się w centrum uwagi po tym, jak brytyjski regulator reklamy uznał, że sposób informowania o opłacie za bagaż kabinowy mógł wprowadzać pasażerów w błąd. Dlaczego regulator ukarał linię lotniczą? Co to oznacza dla podróżnych? 

Na stronie internetowej przewoźnika pojawiała się informacja, że duży bagaż podręczny można dokupić „od 5,99 funta”. Dla wielu podróżnych brzmiało to jak konkretna, realnie dostępna cena. Problem w tym, że linia lotnicza nie wykazała, że pasażerowie faktycznie mogli wnieść walizkę na pokład za taką kwotę na większej liczbie tras i terminów.

Organ nadzorujący reklamy uznał, że przeciętny klient ma prawo oczekiwać, iż cena „od 5,99 funta” będzie osiągalna, a nie jedynie teoretyczna. W efekcie EasyJet z problemami musiał zmienić sposób komunikowania opłat i zrezygnować z tego sformułowania.

- Advertisement -

EasyJet z problemami – o co chodzi z opłatą 5,99 funta?

Dla wielu osób podróżujących tanimi liniami bagaż podręczny to podstawa. Gdy okazuje się, że po doliczeniu walizki cena lotu rośnie nawet o kilkadziesiąt, a czasem ponad sto procent, poczucie „taniego biletu” szybko znika.

Sprawa pokazuje, że EasyJet z problemami nie jest wyjątkiem, a raczej częścią szerszego zjawiska. Niskie ceny bazowe przyciągają uwagę, ale to dodatki — bagaż, wybór miejsca czy pierwszeństwo wejścia na pokład — decydują o finalnym rachunku.

EasyJet z problemami a zaufanie klientów

Eksperci ds. praw konsumentów podkreślają, że takie sytuacje podkopują zaufanie pasażerów. Jeśli cena podawana w reklamie jest  w praktyce nieosiągalna, klienci zaczynają traktować oferty linii lotniczych z coraz większą rezerwą. A to działa na niekorzyść wszystkich.

W odpowiedzi na krytykę EasyJet zmienił już treść informacji na swojej stronie. Linia zaznaczyła, że opłaty zależą od trasy, terminu lotu i momentu rezerwacji. To krok w stronę większej przejrzystości. Choć dla wielu podróżnych to raczej korekta niż realna zmiana polityki cenowej.

Rady dla podróżnych, czyli jak nie dać się nabrać

Dla podróżnych najważniejszy wniosek jest prosty: zawsze sprawdzać cenę końcową. W przypadku tanich linii warto od razu doliczyć koszt bagażu. Wówczas trzeba porównać go z ofertami przewoźników, którzy wliczają go w cenę biletu.

Historia EasyJet to również sygnał, że regulatorzy coraz uważniej przyglądają się praktykom marketingowym linii lotniczych. Dla pasażerów może to oznaczać jedno – mniej marketingowych „od”, a więcej realnych cen, które faktycznie da się zapłacić.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zmiany w zasiłkach w Wielkiej Brytanii. Część świadczeń tylko dla pracujących

Andy Burnham będzie dążył do zaostrzenia przepisów dotyczących opieki społecznej i zapowiada zmiany w zasiłkach w Wielkiej Brytanii.

Czy dzieci z biednych rodzin chorują częściej? Wyniki badań porażają

Analiza danych brytyjskiej służby zdrowia NHS wykazała, że dzieci mieszkające w 20 procentach najbardziej ubogich rejonów Anglii są o około 40 procent bardziej narażone na hospitalizację z powodu chorób układu oddechowego.

434 funty miesięcznie w ramach Attendance Allowance dla osób starszych. Jak otrzymać?

Czym jest Attendance Allowance i komu przysługuje? Organizacja charytatywna Independent Age pomaga w uzyskaniu zasiłku opiekuńczego.

Londyńskie metro jak sauna. Na niektórych liniach nawet 34°C – pasażerowie mdleją

Londyńskie metro jak sauna. Bydło ma większą ochronę przed upałem niż pasażerowie metra? temperatura przekracza 34 stopnie, jest duszno!

Europa płonie, turyści odwołują wakacje. Gdzie jest najbardziej niebezpiecznie?

Europa przeżywa kolejny bardzo trudny sezon pożarowy. W wielu...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie