Fot. Getty
Z danych the Office for National Statistics wynika, że w pierwszym kwartale tego roku gospodarka Wielkiej Brytanii skurczyła się o 1,6 proc. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy są rekordowe oszczędności poczynione w tym czasie przez gospodarstwa domowe.
Dane the Office for National Statistics są wyższe, niż wartości szacowane wstępnie przez ekspertów. Wcześniej ekonomiści spodziewali się, że gospodarka UK w pierwszym kwartale tego roku skurczy się o 1,5 proc., natomiast w rzeczywistości PKB zmniejszyło się o 1,6 proc. A to oznacza, że PKB Wielkiej Brytanii zmniejszyło się o 8,8 proc., a nie, jak się spodziewano, o 8,7 proc. w porównaniu do tego samego okresu rok wcześniej (a zatem jeszcze przed wybuchem epidemii koronawirusa). Szczęśliwie jednak wynikom z pierwszego kwartału daleko jest do wyników odnotowanych na wiosnę 2020 r., czyli w trakcie pierwszego lockdownu, gdy PKB UK skurczyło się o 20 proc. Od tego czasu gospodarka brytyjska stała się bardziej odporna na kolejne ograniczenia i restrykcje (m.in. dzięki przeniesieniu części biznesu do sieci).
Brytyjczycy więcej oszczędzają
Spadek PKB w pierwszym kwartale tego roku ma związek z większymi oszczędnościami poczynionymi w tym czasie przez Brytyjczyków. Dane ONS pokazują, że w okresie od stycznia do marca 2021 r. gospodarstwa domowe znacząco ograniczyły swoje wydatki, a wskaźnik oszczędności wzrósł w tym czasie do 19,9 proc. w porównaniu z 16,1 proc. w poprzednich trzech miesiącach. To drugi najwyższy wynik w czasie pandemii – większe oszczędności gospodarstw domowych odnotowano jedynie w drugim kwartale 2020 r., gdy osiągnęły one 25,9 proc. Wydatki gospodarstw domowych były w pierwszym kwaratale tego roku niższe o £9,9 mld, czyli o 10,3 proc. niższe niż rok wcześniej i o 3,2 proc. niższe, niż w poprzednich trzech miesiącach. – Dzisiejsze, zaktualizowane dane dotyczące PKB pokazują ten sam obraz, co nasze wcześniejsze szacunki, przy czym szkoły, hotelarstwo i handel detaliczny zostały dotknięte ponownym wprowadzeniem lockdownu w styczniu i lutym, z pewnym ożywieniem w marcu. W trakcie, gdy wiele usług było niedostępnych, gospodarstwa domowe ponownie oszczędzały na rekordowym poziomie, a więcej oszczędności odnotowano tylko zeszłej wiosny – podsumował Jonathan Athow z ONS.
