Historia, jak z filmu – poznaj dzieje 80-letniej (!) femme fatale z Polski!

Brytyjskie media żyją historią Janiny M., której dzieje są niemal gotowym scenariuszem na kryminalny przebój Hollywood. Poznajcie dzieje siwiejącej femme fatale, która stała się postrachem starszych panów!

Pierwsze ślady działalności Janiny M. sięgają grudnia 2012 roku. Wtedy pierwsza ofiara wpadła w jej sidła. Pochodząca z Brzeska starsza pani odpowiedziała na matrymonialny anons w lokalnej gazecie autorstwa 78-latka ze Szczurowej (województwo małopolskie).

ZOBACZ TAKŻE – Czy to koniec Britain First?

- Advertisement -

Przez jakiś czas romans na odległość kwitł w najlepsze, aż w końcu doszło do spotkania. Elegancka, zadbana, ze starannie nałożonym makijażem natychmiast zrobiła wrażenia na starym kawalerze, który zaprosił ją do swojego domu. Niestety, ich spotkanie nie skończyło się tak, jak można było się spodziewać.

Dziarska staruszka do jednego z napojów dosypała mocny środek usypiający, a kiedy jej „kochanek” zasypiał brała się do roboty. Z okiem znamionującym prawdziwego fachowca brała się za okradanie mieszkania! Wybierała tylko najcenniejsze fanty – pechowiec ze Szczurowej stracił sprzęt elektroniczny. biżuterię i inne przedmioty, które były warte kilka tysięcy złotych!

ZOBACZ TAKŻE – Zapasy modelek w kawiorze! Tak się bawi Rosja [wideo]

Po około dwóch latach podobnej działalność podstarzała femme fatale wreszcie wpadła w ręce policji. Śledczym udało się wpaść na jej trop na Mazowszu, gdzie dorobek życia kolejnego seniora padł jej łupem. Podejrzana została decyzją sądu aresztowana na 3 miesiące, ze względu na to, że nie ma stałego miejsca zamieszkania i grozi jej wysoka kara – komentuje Arkadiusz Bara rzecznik prasowy prokuratur okręgowej w Tarnowie.

80-letnia oskarżona nie przyznaje się do winy. „W prokuraturze nie przyznała się w ogóle. Przed sądem natomiast potwierdziła znajomość z ofiarami i to, że była w ich mieszkaniach, jednak do zarzucanych czynów nadal się nie przyznaje” – dodaje Bara. Już wkrótce usłyszy zarzut zarzuty rozboju i oszustwa. Ponieważ wcześniej była skazywana za podobne przestępstwa, grozi jej nawet 12 lat więzienia.

Historia polskiej femme fatale okazała się tak sensacyjna, że dotarła aż na Wyspy Brytyjskie! O jej losach pisały między innymi London Evening Standard, Independent, UK Daily News, a także media amerykańskie i tureckie (!!!).

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Masz psa lub kota w Wielkiej Brytanii? Brak tej formalności może kosztować nawet 500 funtów

Posiadanie psa w Wielkiej Brytanii pociąga za sobą obowiązki administracyjne. Za brak dopełnienia formalności grozi grzywna.

Koniec martwych stref w londyńskim metrze. Internet i połączenia w większości tuneli

Około 60 proc. podziemnych stacji jest już objętych zasięgiem 4G i 5G.

Reform UK uderza w migrantów: dodatkowy podatek i zakaz mieszkań socjalnych

Nigel Farage po dojściu do władzy chciałby dać obcokrajowcom zajmującym mieszkania socjalne mieliby trzy miesiące na znalezienie prywatnego lokum.

Tartan Army. Dlaczego szkoccy kibicie są uważani za najlepszych na świecie?

Kibice są największą wizytówką szkockiego futbolu. Ale Tartan Army nie byłoby, gdyby nie chęć rywalizowania z Anglikami.

Szczury, karaluchy i grzyb! Pracownicy NHS ujawniają tragiczny stan szpitali

W brytyjskiej służbie zdrowia pracuje ponad 10 000 Polaków. Codziennie zmagają się nie tylko z trudami pracy, ale również z tragicznym stanem budynków, pluskwami czy przeciekającymi toaletami. Szczegóły ujawniane przez pracowników NHS szokują!

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie