Fot. Getty
Najnowsze badania wskazują, że dotychczasowe limity bezpiecznego picia alkoholu wymagają zmiany. Mężczyźni przed 40. rokiem życia powinni pić znacznie mniej, niż dotąd sądzono – jeśli zależy im na własnym zdrowiu.
Naukowcy wzywają do zaostrzenia wskazań zdrowotnych w kwestii bezpiecznych limitów spożywania alkoholu. Mężczyźni do 39. roku życia nie powinni pić więcej niż jedno bardzo mikre piwo dziennie – twierdzą badacze. Wyniki badania pokazują, że wytyczne NHS nie są trafne i należałoby je dostosować do poszczególnych grup wiekowych.
Bezpieczne dawki alkoholu do 39. roku życia
W najnowszym badaniu ustalono, że ilość alkoholu, która może stanowić zagrożenie zdrowotne dla młodszych mężczyzn jest niższa niż sądzono. Dość szokujące wyniki wskazują, że mężczyźni do 39. roku, jeśli piją alkohol często i regularnie, nie powinni dziennie pić więcej niż jeden mały shot piwa o pojemności zaledwie 38 ml. Kobiety w tym samym przedziale wiekowym mogą pić nieco więcej – dwie stołowe łyżki wina lub 100 ml piwa dziennie.
Badanie jest drastycznie niezgodne z aktualnymi wytycznymi NHS w kwestii bezpiecznych dla zdrowia dawek alkoholu przyjmowanych regularnie. Przypomnijmy, że obecne zalecenie dla Brytyjczyków głosi, że należy unikać regularnego picia alkoholu przekraczającego 14 jednostek tygodniowo, czyli sześć litrów piwa o średniej mocy lub 10 małych kieliszków słabszego wina.
Wyniki badania, które zostało przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Waszyngtońskiego w Seattle, pokazują, że generalnie alkohol pity regularnie szkodzi zdrowiu przed czterdziestką – w niemal każdej dawce. Dopiero później można bezpiecznie pijać nieco więcej.
Picie alkoholu od 40. roku życia
Wiele zmienia się od momentu przekroczenia 40 lat. Badanie wskazuje bowiem, że dla osób z grupy 40-64 lata, bezpieczne jest dzienne spożywanie 1-2 standardowych drinków. Co więcej, takie umiarkowane i kontrolowane picie po czterdziestce może być nawet korzystne – do pewnego stopnia zmniejszając ryzyko związane z chorobami serca, udarami czy cukrzycą. Z kolei dla osób powyżej 65. roku życia ryzyko „utraty zdrowia spowodowanej spożyciem alkoholu” jest osiągane dopiero od czwartego standardowego drinka.
