Już DZIŚ restrykcje obowiązujące w Szkocji zostaną zaostrzone – co się ma zmienić?

Szkocja szykuje się do wprowadzenia nowych restrykcji związanych z pandemią koronawirusa, ale szefowa szkockiego rządu zapewnia, że nie będzie drugiego, pełnego lockdownu.

Premier Nicola Sturgeon zapewniła, że nie będzie "zamykać" Szkocji i nie zarządzi kolejnego lockdownu, podobnego do tego, który został wprowadzony w marcu. Nie zostanie również wprowadzony ogólnokrajowy zakaz podróżowania i nie pojawi się rekomendacja pozostania w domu. We wtorek rano członkowie szkockiego rządu dyskutowali nad różnymi rozwiązaniami, a na stole znajdowała się również opcja wprowadzenie tzw. "circuit-breakera". Zmiany w obowiązujących obostrzeniach mają zostać wprowadzone już dziś, 7 października.

 

- Advertisement -

Czego mają dotyczyć nowe restrykcje w Szkocji?

Tego jeszcze dokładnie nie wiemy. Premier Sturgeon nie wykluczyła wprowadzenia ograniczeń związanych z podróżowaniem oraz zamknięciem pubów i restauracji, ale zróżnicowanych regionalnie. Ostrzejsze restrykcje mają obowiązywać na tych obszarach, gdzie notuje się wyższy wskaźnik zakażeń.

Jak wygląda sytuacja epidemiologiczna w Szkocji?

Liczba osób przebywających w szpitalu wzrosła o 44 z dnia na dzień i wynosi obecnie 262 osób, przy czym 25 pacjentów jest leczonych na oddziale intensywnej terapii. Wirus nadal rozprzestrzenia się w całej Szkocji, ale szczególnie w obszarach pasów centralnych, takich jak Greater Glasgow i Clyde, Lanarkshire, Lothian, Forth Valley oraz Ayrshire i Arran. W niektórych częściach kraju poziom infekcji przekracza 50 na 100 000 osób. Lokalna blokada została nałożona w Aberdeen w sierpniu, kiedy notowano 20 przypadków na 100 000 osób.

Kiedy dwa tygodnie temu wprowadzono nowe środki uniemożliwiające ludziom odwiedzanie się w domach, każdego dnia zgłaszano średnio 285 nowych przypadków.

Co planuje zrobić premier Nicola Sturgeon?

Pierwsza minister powiedziała, że Szkocja stoi przed "najtrudniejszą jak dotąd decyzją", jeśli chce stłumić wirusa przed zimą. Rząd będzie musiał "znaleźć równowagę" między ochroną zdrowia publicznego, a szerszymi kosztami zamknięcia gospodarki. "Nie wracamy do miejsca, w którym byliśmy w marcu" – wyraźnie podkreśliła Sturgeon.

"Na tym etapie nie proponujemy kolejnego lockdownu, nawet tymczasowego. Nie będziemy was prosić o pozostanie we własnych domach, tak jak to zrobiliśmy w marcu. I chociaż prosimy ludzi, aby uważnie zastanowili się nad podróżami, które nie są niezbędne, i chociaż ograniczenia w podróżowaniu mogą czasami być opcją i koniecznością w niektórych obszarach, nie zamierzamy nakładać takich ograniczeń na cały kraj. Nie chodzi nam o zamknięcie całej gospodarki, a poza październikowymi wakacjami nie proponujemy nawet częściowego zamykania szkół" – klarowała szefowa szkockiego rządu.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Trwa strajk lekarzy – odwołane wizyty i operacje. Co muszą wiedzieć pacjenci

W trakcie strajku lekarzy system ochrony zdrowia działa w trybie “awaryjnym”. Dlatego planowe konsultacje, rutynowe wizyty ambulatoryjne oraz operacje niezagrażające życiu są przełożone

Koniec pobłażania dla nieuczciwych landlordów. Grożą im kary do 7000 funtów

Ustawa o prawach najemców daje councilom prawo do nakładania kar na landlordów za wynajmowanie nieruchomości stwarzającej zagrożenia.

Jak zadbać o koty i psy w trakcie upałów? Jak pomóc zwierzętom?

Zwierzęta, podobnie jak ludzie, także mogą doznać udaru cieplnego. Jak chronić przed nim koty i psy w trakcie upałów?

HMRC przez 10 lat źle naliczało podatek. Sprawdź, czy należy ci się zwrot

HMRC dostawało sygnały o błędzie i nie reagowało, a wielu podatników dopiero teraz dowiaduje się, że mogli przepłacać przez lata bez swojej wiedzy.

Londyn w ogniu: sauna w metrze i ulice nagrzane do 60°C

Podczas wczorajszej fali upałów kamery termowizyjne pokazały przerażającą prawdę...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie