Karty pokładowe na lot z Ryanair – ile trzeba za nie zapłacić na lotnisku?

Niedawno przytaczaliśmy na łamach „Polish Express” historię brytyjskiego małżeństwa, które zmuszone zostało zapłacić aż 110 funtów za wydruk dwóch kart pokładowych na lotnisku na lot z Ryanairem. Postanowiliśmy sprawdzić, ile i za co należy zapłacić przy stanowisku odprawy w przypadku problemów z dostępem do karty pokładowej.

Historia małżeństwa z UK to dobra lekcja dla osób podróżujących z Ryanair

Historia, jaką opisaliśmy na łamach „Polish Express”, to dobra lekcja dla wszystkich osób, które podróżują z Ryanair i które wiedzą, że w trakcie odprawy/boardingu zawsze może się przytrafić coś niespodziewanego. Problem z wejściem na pokład stał się udziałem brytyjskiego małżeństwa, które kupiło bilety na lot przez internet i nawet poniosło dodatkową opłatę za możliwość odbycia lotu obok siebie, ale które przez pomyłkę pobrało na telefon złe karty pokładowe. Z informacji przekazanych mediom przez córkę starszych Brytyjczyków wynikało, że jej rodzice dokonali odprawy online, ale ściągnęli na telefon nie te karty pokładowe, które ściągnąć było trzeba. Brytyjczycy pobrali karty pokładowe na lot powrotny zamiast dokumentów uprawniających ich do podróży do miejsca docelowego.

Na lotnisku, przy stanowisku odprawy, obsługa pobrała od seniorów 110 funtów w ramach opłaty za wydruk kart pokładowych. Jednak przeglądając cennik usług dodatkowych oferowanych przez irlandzkiego przewoźnika, zasadnym jest zadanie pytania, dlaczego Brytyjczycy musieli zapłacić za wydruk dwóch kart pokładowych aż tak dużo.

- Advertisement -

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

Musisz zapłacić za usługę dodatkową? Dokładnie sprawdź cennik

Wydaje się, że brytyjscy seniorzy zostali poszkodowani podwójnie – nie tylko musieli ponieść dodatkową opłatę za wydruk kart pokładowych, ale zapłacili za to znacznie więcej, niż powinni. Zgodnie bowiem z cennikiem dostępnym na stronie Ryanair, wydruk kart pokładowych, po dokonanej odprawie online, nie kosztuje 55 funtów, ale 20 funtów. Pierwsza opłata dotyczy dokonania pełnej odprawy na lotnisku, natomiast 20 funtów to opłata za wydanie kart pokładowych osobom, które odprawy dokonały już we własnym zakresie. Na stronie Ryanair ta ostatnia usługa funkcjonuje pod nazwą „Opłata za ponowne wydanie karty pokładowej” (ang. Boarding card re-issue fee).

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

„Miało być tak pięknie, a nie jest….” – Polacy szczerze o powrocie z UK do Polski

O co najczęściej kłócimy się z sąsiadami w Wielkiej Brytanii?

Odsypiasz w weekendy, by nadrobić niedobory snu z tygodnia? Ryzykujesz utratą zdrowia

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Przegląd świadczeń PIP Timms’a – na czym polega i dlaczego wzbudza obawy chorych?

Część osób obawia się również częstszych ponownych ocen oraz większej liczby kontroli. Pojawiają się także pytania, czy w przyszłości część wsparcia nie zostanie zastąpiona usługami lub innymi formami pomocy

Oszuści zarabiają na upale. Pomaga im w tym AI

Gdy do Wielkiej Brytanii dotarła kolejna fala gorąca, która potrwa rekordowo długo, oszuści zarabiają na upale. A pomaga im w tym AI.

Kiedy w domu jest już tylko cisza albo krzyk. Terapia par dla Polaków w UK – po polsku i po angielsku

Cisza, ciągłe kłótnie lub myśli o rozwodzie? Zobacz, jak wygląda terapia par po polsku w UK i dlaczego wielu Polaków decyduje się na nią właśnie teraz.

Nowe prawo w UK? Rząd rozważa obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach

Czy obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach mogłyby znacząco poprawić bezpieczeństwo na brytyjskich drogach? Co o pomyśle sądzą kierowcy?

Ubieganie się o zasiłek dla niepełnosprawnych jest dehumanizujące

Najnowszy raport dotyczący zasiłku dla niepełnosprawnych (Personal Independence Payment – PIP) okazał się druzgocący.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie