Kierowca pił herbatę obiema rękami jadąc autostradą M6 [wideo]

Na M6 policja przyłapała kierowcę z obiema rękami odciągniętymi od kierownicy podczas jazdy. Zamiast skupiać się na jeździe, pirat drogowy trzymał w dłoniach… kubek z herbatą!

Kierowca popijający herbatę został sfilmowany z obiema rękami odciągniętymi od kierownicy podczas jazdy autostradą M6 w Cheshire przez policjantów. Na krótkim nagraniu wyraźnie słychać, jak funkcjonariusz zwraca się do cokolwiek niefrasobliwego kierowcy i zaleca mu, aby skupił się na prowadzeniu. Bohater filmiku zaskoczony, odpowiada krótko „yeah” i odkłada kubek.

Jak czytamy na łamach serwisu informacyjnego BBC, mężczyzna został ukarany mandatem w wysokości 100 funtów. Powód? Brak właściwej kontroli nad pojazdem. Rzeczony film został nagrany zeszłego lata, ale opublikowano go dopiero teraz.

- Advertisement -

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

Nieuważany kierowca pouczony przez policję

Zobaczcie sami, jak to wyglądało:

Policja planuje kolejną akcję w październiku

Kilka tygodni temu policja w Greater Manchester, Cheshire, Merseyside i Yorkshire przeprowadziła szeroko zakrojoną akcję. Służby nie przedstawiły konkretnych wyliczeń, ale nie był to jedyny tak rażący przypadek lekceważenia przepisów drogowych. Co więcej, podobne działania zostały również zaplanowane na październik.

Z kolei podczas zeszłorocznej akcji na autostradzie M6 policja z Merseyside odnotowała 30 przypadków niezapiętych pasów bezpieczeństwa, 59 osób korzystających z telefonów komórkowych, a osiem osób nie panowało nad pojazdem podczas jazdy. 140 kierowców przekroczyło dopuszczalną prędkość.

[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]

– Setki tysięcy kierowców korzysta codziennie z naszych dróg, a zdecydowana większość zachowuje rozsądek za kierownicą – komentuje Lisa Scott, regionalna kierownik programu bezpieczeństwa National Highways.

– Jednak niektórzy kierowcy narażają siebie i innych. Dążymy do zmniejszenia liczby osób zabitych lub poważnie rannych podczas podróży naszymi drogami o 50% do 2025 roku. Ambitnie dążymy do osiągnięcia zerowej liczby szkód. Aby to osiągnąć, musimy zająć się niebezpiecznymi zachowaniami kierowców, z którymi niestety wciąż się spotykamy – podsumowuje Scott.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Ryanair ostrzega tych, którzy mają zaplanowane loty na październik
Oszczędź 140 funtów na rachunkach za ogrzewanie – jak działa program Warm Home Discount?
Czy Rishi Sunak dotrzyma obietnicy w sprawie rachunków za energię?

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wygrał dom i auto. Polak z Crewe sprzedaje nagrodę i wraca do Polski

Najważniejsze jest to, że teraz ma zabezpieczoną przyszłość i może wrócić do Polski na stałe. A to było jego największym marzeniem przez lata na emigracji.

Sieć M&S rusza z programem dla młodych bez dyplomu. Stawka od 13,41 GBP za godzinę

M&S stworzy 1000 miejsc stażowych w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Program szkoleniowy skierowany jest do młodych ludzi.

Polacy stworzą serca na mapie Londynu. Niezwykła akcja już 13 czerwca

„Polonijne Serca” to przykład nowoczesnej formy integracji społecznej, w której technologia GPS łączy się z aktywnością fizyczną i symbolicznym przekazem wspólnoty

Jak agencje nieruchomości łamią prawa najemców? Wśród ofiar są Polacy

Rosnące czynsze, niedobór mieszkań i coraz większa presja finansowa sprawiają, że tysiące osób wynajmujących mieszkania w Wielkiej Brytanii znajduje się w trudnej sytuacji

Polacy na celowniku po protestach w Southampton. „Boję się, że przyjdą po mnie do domu”

Pan Jarosław brał udział w proteście w Southampton. Jak opowiedział naszej redakcji, nie złamał prawa, jednak dziś do jego drzwi i do drzwi innych uczestników puka policja.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie