Kłótnia o kebab – imigrant z Rumunii złamał Polakowi szczękę, a następnie uciekł z UK

Głodny Rumun pobił się z głodnym Polakiem… o kebaba! 30-letni Eugen-Laurentiu Rus po złamaniu szczęki naszemu rodakowi uciekł z UK, ale po wydaniu za nim ENA, po kilku miesiącach udało się go zlokalizować w Danii. Zatrzymano go, aresztowano i odesłano na Wyspy, gdzie stanął przed sądem.

Ta historia może wydawać się nieprawdopodobna, ale zdarzyła się naprawdę! O bijatyce, która miała miejsce 5 stycznia 2019 czytamy nawet na łamach serwisu informacyjnego BBC. Przed jedną z restauracji należących do sieci Domino`s Pizza w Cheltenham doszło do bijatyki z udziałem naszego rodaka i imigranta z Rumunii. Według brytyjskich mediów Polak, Robert G., miał zabrać leżący na ladzie kebab. Kiedy wychodził z lokalu na jego drodze pojawił się Eugen-Laurentiu Rus. Okazało się, że posiłek należy do niego, a zostawił go w pizzerii tylko dlatego, że wyszedł, aby zamówić taksówkę. Jak się łatwo domyślić doszło do kłótni, która szybko przerodziła się w bójkę. 

CZYTAJ TAKŻE: Tragiczny wypadek Polki z High Wycombe – zginęła spadając ze schodów na imprezie urodzinowej

- Advertisement -

Nasz rodak został w niej dość mocno poszkodowany. Robert G. zgłosił się do Gloucestershire Royal Hospital z bólem szczęki. Jak się okazało konieczna była operacja z powodu złamania kości żuchwy. Skończyło się założeniem metalowej klamry, a sprawą pobicia przed restauracją zajął się brytyjski sąd. Polak zgłosił zawiadomienie na policje, a następnie napastnika zatrzymano. Służby zdążyły go jedynie przesłuchać, ale już nie stanął przed sądem. Zamiast pojawić się na zaplanowanej na kwiecień rozprawie mężczyzna po prostu uciekł z kraju.

Za Eugenem-Laurentiu Rusem wydano Europejski Nakaz Aresztowania (ENA). W kilka miesięcy później udało się go odnaleźć. Zatrudnił się do pracy na fermie świń w Danii. Zatrzymano go i aresztowano 8 grudnia, a już 20 grudnia sprowadzono go do Wielkiej Brytanii. Eskortowany przez oficerów brytyjskiej policji został postawiony przed sądem Cheltenham Magistrates Court.

GORĄCY TEMAT: Parlamentarzystka płakała, gdy czytała w Izbie Gmin nazwiska osób, które zmarły przez wadliwy system zasiłków

W zasadzie wydanie wyroku było jedynie formalnością. Podczas jego nieobecności wydano wyrok w zawieszeniu. Trzeba jednak dodać, że po wpłaceniu kaucji Rumun z rozmysłem zignorował wezwanie do sądu mając nadzieję, że jakoś to będzie. "Miał nadzieję, że jakoś kłopoty go ominą" – tłumaczyć na wokandzie jego obrońca. Okazało się jednak, że go nie ominęły jednak…

Ostatecznie skończyło się na 16 miesięcy więzienia, w zawieszeniu na rok. Oprócz tego nakazano mu odpracowanie 180 godzin nieodpłatnej pracy i wypłacenie ofierze odszkodowania w wysokości 1000 funtów.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Miliony złotych po zmarłych leżą w ZUS. Zobacz jak odzyskać składki za bliskich, którzy zmarli w Polsce

Mieszkając poza granicami Polski, często tracimy kontakt z tamtejszym...

Zakaz social mediów dla dzieci poniżej 16 lat? Rząd UK szykuje rewolucję w telefonach

Apple czy Google mają wdrożyć skuteczne mechanizmy uniemożliwiające nieletnim tworzenie, wysyłanie, odbieranie oraz oglądanie intymnych zdjęć.

Polak groził radnej w Wielkiej Brytanii. Wyrok zapadnie w lipcu

Radna Susan Fricker po otrzymaniu dwóch wiadomości na Facebooku zaczęła obawiać się o swoją pracę i o własne bezpieczeństwo.

Ryanair dokłada trzy trasy między Polską a Wielką Brytanią. Kiedy ruszą?

Tani przewoźnik zapowiedział uruchomienie trzech nowych tras od końca października 2026 roku.

Więzienie zamiast wsparcia. Stefania G. zabiła matkę w Wigilię

Stefania G., 64-letnia kobieta urodzona w Polsce, która w latach 90. wyemigrowała do Wielkiej Brytanii, przez ponad dwie dekady była jedyną opiekunką swojej matki – Tamary G., 86 lat. W Wigilię 2025 zamordowała swoją matkę. Dziś usłyszała wyrok.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie