Kolejka do dentysty NHS w Bristolu była tak duża, że trzeba było wezwać policję

Do iście dantejskich scen doszło przed nowo otwartym gabinetem stomatologicznym w angielskim mieście Bristol. Tłum stojący na mrozie w kolejce do dentysty zrobił się tak duży, że konieczna była interwencja… policji!

W dniu 5 lutego 2024 roku w Bristolu otwarty został gabinet opieki stomatologicznej St Pauls Dental Practice. Przez kolejne dni, przed wejściem do niego ustawiały się długi kolejki. Mieszkańcy Bristolu nie zważali na panujący na zewnątrz mróz, co więcej, nie zważali nawet na fakt, że po trzech dniach nie przyjmowano już rejestracji nowych pacjentów. Nawet pomimo tego ludzie wciąż gromadzili się przed gabinetem, może mając nadzieję, że jakoś się im uda. Niech to będzie najlepszym dowodem na to, w jaki głębokim kryzysie znalazło się brytyjskie NHS, szczególnie w kwestii leczenia zębów.

Dostęp do  dentysty NHS w Bristolu

Dodajmy, że w miniony poniedziałek, tłum w kolejce stał się tak duży, że konieczna była interwencja policji. W jej wyniku, jak czytamy na łamach portalu „Metro”, wiele osób próbujących zapisać się do dentysty zostało odesłanych do swoich domów.

- Advertisement -

Na łamach programu BBC Breakfest sytuację w Bristolu skomentował Wes Streeting, odpowiedzialny za politykę zdrowotną w laburzystowskim „gabinecie cieni”. – Właśnie minął kwadrans po siódmej. Jest już kolejka ludzi. Powiedziano im, że obecnie przychodnia nie przyjmuje nowych pacjentów, ale ludzie nadal stoją w kolejce w bardzo zimny poranek, ponieważ są zdesperowani – komentował poseł do Izby Gmin reprezentujący okręg Ilford North.

Dramatyczna sytuacja brytyjskiej publicznej stomatologii

Jak czytamy na łamach portalu „Metro”, jedną z osób stojących w kolejce był kobieta, która ujawniła, że zostało jej już tylko siedem zębów. Nie mogła dostać się do dentysty, więc musiał skorzystać z zabiegów stomatologicznych typu DIY. Mówiąc wprost, po prostu wyrywała sobie zęby wymagające leczenia.

Dodajmy również, że do podobnych zdarzeń doszło również w Manchesterze, gdzie dosłownie setki osób przez dwa dni z rzędu ustawiało się w kolejce, mając nadzieję, że uda im się zarejestrować do dentysty.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Dlaczego Brytyjczycy boją się o bezpieczeństwo kobiet? Raport, policyjne dane i „manosfera”

Mamy do czynienia z rosnącą liczbą przestępstw, ogromną skalą niezgłaszanych przypadków, zmianą charakteru przemocy oraz spadkiem zaufania do instytucji. Internetowy przekaz nienawiści wobec kobiet tylko wzmacnia istniejące od dawna problemy.

Pracujesz w UK? Sprawdź, czy twój pracodawca jest na liście firm zaniżających płace

Brytyjski rząd opublikował pełną listę firm, które zaniżają zarobki swoim pracownikom i nie płacą im Minimum Wage.

Jakie prawa ma rodzina w Polsce, gdy bliski umiera za granicą? Wyjaśniamy

Sprawy śmierci bliskiej osoby za granicą są trudne nie tylko emocjonalnie, ale i proceduralnie. System brytyjski daje narzędzia, ale wymaga zdecydowanego i świadomego działania. Dlatego warto wiedzieć, co zrobić, gdy po śmierci bliskiego w UK mamy więcej pytań niż odpowiedzi, nawet po zakończeniu śledztwa policji.

Czego nie można przewozić z UK do Polski i z Polski do UK?

Warto przypomnieć sobie przed Świętami Wielkanocnymi, jakich produktów spożywczych nie można przewozić z UK do Polski i z Polski do UK.

Rząd radzi, ile maksymalnie czasu dziennie mogą spędzać dzieci przed ekranami

Zgodnie z nowymi zaleceniami rządu, rodzice powinni ograniczyć dzieciom czas spędzany przed ekranami smartfonów, tabletów, komputerów czy telewizorów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie