Holandia zrezygnuje z elastycznych i zerogodzinowych umów o pracę, aby zapewnić pracownikom większą pewność dotyczącą dochodów i godzin pracy.
Holenderski Senat przyjął zdecydowaną większością głosów ustawę, która otwiera drogę do wejścia w życie nowych przepisów. Mają one zapewnić pracownikom większe bezpieczeństwo zatrudnienia przez rezygnację z umów zerogodzinowych.
Zerogodzinowe umowy w Holandii – zmiana przepisów
Holenderski Senat zatwierdził przepisy mające na celu zapewnienie pracownikom zatrudnionym na umowach zerogodzinowych większej pewności co do ich dochodów i godzin zatrudnienia. Ustawę przyjęto zdecydowaną większością głosów. Otwiera to drogę do wejścia w życie nowych przepisów w 2028 roku.
Zgodnie z przepisami, umowy tymczasowe będą zasadniczo dozwolone tylko w przypadku pracy z natury elastycznej. Podczas gdy umowy zerogodzinowe będą stopniowo wycofywane.
Minister Spraw Społecznych Hans Vijlbrief powiedział, że praca powinna dawać ludziom większą pewność.
– Ludzie zasługują na pewność co do liczby przepracowanych godzin i zarobków. To zapewnia stabilne podstawy do planowania przyszłości i rozwoju osobistego. Przepisy te mają na celu zwalczanie najgorszych nadużyć na elastycznym rynku pracy – dodał.
Zgodnie z nowymi przepisami umowy tymczasowe będą jednak zasadniczo ograniczone do pracy tymczasowej, zastępstwa za chorych pracowników lub pełnienia funkcji „trampoliny dla młodych ludzi”. Minister powiedział, że ustawa ma na celu „przywrócenie równowagi sił między pracodawcami a pracownikami”.

Reforma rynku pracy
Wspomniana ustawa stanowi część szerszej reformy holenderskiego rynku pracy zainicjowanej w 2023 roku. Reformy wynikają z raportu z 2020 roku, sporządzonego przez komisję pod przewodnictwem byłego urzędnika państwowego Hansa Borstlapa, w którym ostrzegano, że różnica między stałym a elastycznym zatrudnieniem staje się coraz bardziej nierówna.
Ponadto reformę rynku pracy uwzględniono w holenderskim planie odbudowy po pandemii, przedłożonym Komisji Europejskiej. A jej zatwierdzenie jest warunkiem otrzymania 600 milionów euro z unijnego Funduszu Odbudowy i Odporności.
Poparcie związków zawodowych
Jak można było przewidzieć, związki zawodowe z zadowoleniem przyjęły poparcie przez senat nowych przepisów. Związek zawodowy FNV stwierdził, że jest to istotny krok w kierunku poprawy bezpieczeństwa pracowników. Ostrzegł jednak, że zdecydowane egzekwowanie przepisów będzie niezbędne, aby pracodawcy nie znaleźli sposobów na obejście nowych zasad.
– Dziś mamy powody do optymizmu, ale jeszcze nie osiągnęliśmy celu. Jeśli jedna forma niepewnej pracy zostanie rozwiązana, a inna, taka jak pozorne samozatrudnienie, pozostanie opcją, niewiele się zmieni – stwierdził FNV.
