atrykuł primaaprilisowy, aktualny tylko 1 kwietnia
Bardzo długo czekaliśmy na informacje związane z obecnością młodszego brata księcia Williama na koronacji swojego ojca, króla Karola. Krążą jednak prima aprilisowe pogłoski, że książę Harry zamierza pogodzić się z rodziną królewską z okazji tego wyjątkowego dnia.
Z uwagi na to, że koronacja króla Karola będzie tak wyjątkowym dniem dla Brytyjczyków, książę Harry postanowił zrobić im wszystkim zaskakujący, przemiły prezent i pogodzić się z rodziną królewską. Przy tej okazji ma pojawić się również na słynnym balkonie Pałacu Buckingham 6 maja.
Książę Harry pogodzi się z rodziną królewską
Wprawdzie wiele ostatnich miesięcy było naznaczonych bolesnymi zwierzeniami księcia i oskarżeniami pod adresem rodziny królewskiej, nazywanej Firmą, jednak Harry, któremu w przepracowaniu złych doświadczeń pomogła najnowsza autobiografia, postanowił odsunąć na bok wszelkie urazy i nie pielęgnować ich już więcej.
Opinia publiczna jest pod wrażeniem wyjątkowej dojrzałości księcia i najnowszych informacji o jego pogodzeniu się z rodziną. Niemałą zasługę ma w tym kanadyjski lekarz, który przeprowadził niedawno wywiad z Harrym przed kamerami i postawił śmiałą diagnozę, że młodszy brat Williama cierpi na zespół deficytu uwagi, ADD (Attention Deficit Disorder).
Zdanie specjalisty
Diagnozę tę postawił specjalista kliniczny na podstawie książki księcia Harry’ego „Spare”, która, jak pamiętamy, wywołała poruszenie na całym świecie między innymi zwierzeniami na temat używania narkotyków. W czasie 90-minutowego wywiadu książę przyznał, że marihuana „naprawdę pomogła” mu poradzić sobie z problemami ze zdrowiem psychicznym, ale dodał, że kokaina „nic” dla niego pozytywnego nie zrobiła.
Będzie następna książka Harry'ego?
Podobno książę planuje już wydanie kolejnej książki, w której opisze swoje wrażenia z pogodzenia się z rodziną i przepracowania trudnych relacji. Obiecuje, że będzie miała ona już inny wydźwięk, o wiele bardziej pozytywny i znajdzie się w niej mocne przesłanie, aby nie palić za sobą mostów i odbudowywać swoje kontakty z rodziną mimo przeciwności losu.
Specjaliści od PR-u twierdzą, że książę obrał bardzo dobry kierunek zważywszy na fakt, jak dużo złej sławy przyniosła mu książka „Spare”. Przypomnijmy tylko, że książka księcia wywołała odwrotny efekt od zamierzonego i tylko zmniejszyła grono jego sympatyków. „Spare” była wprawdzie najszybciej sprzedającą się książką non-fiction w Wielkiej Brytanii, ale przeprowadzony sondaż pokazał, że książę Sussex traci za jej sprawą swoich fanów.
Według sondażu Newsweeka przeprowadzonego wśród 2000 ankietowanych w USA, Harry miał ocenę przychylności wśród Amerykanów na poziomie +38 zanim opublikowano „Spare” 5 grudnia. Te same osoby ponownie poproszono o opinię 16 stycznia, a ocena Harry'ego spadła o 45 punktów do -7.
Z kolei popularność Harry'ego wśród Brytyjczyków spadła do rekordowo niskiego poziomu w ankiecie YouGov, która ukazała się dzień przed tym, jak książka „Spare” trafiła na półki sklepowe. Prawie dwie trzecie (64 proc.) osób stwierdziło, że ma negatywną opinię o księciu, w porównaniu z 58 proc. w maju. Teraz tylko jedna czwarta (26 proc.) postrzega go w pozytywnym świetle. Okazało się, że stopień pozytywnego postrzegania księcia Harry’ego spadł do -38.
Szansa na sukces?
Jak duże szanse powodzenia ma następna książka księcia Harry’ego, w której – zgodnie z założeniem – mamy znaleźć już same pozytywy? Wiele oczywiście zależy od przebiegu samego dnia koronacji i tego, czy wszyscy członkowie rodziny królewskiej dadzą się przekonać do odłożenia na bok wszelkich urazów i nieporozumień.
Chociaż wielu z nas zapewne by sobie tego życzyło – powyższy artykuł jest tylko prima aprilisowym żartem. Nie zamierza nikogo wprowadzać w błąd, ale korzystając z przywileju związanego z 1 kwietnia, puszczamy wodze pozytywnej fantazji, może kiedyś znajdzie ona odzwierciedlenie w rzeczywistości.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Ryanair zaczyna letnią wyprzedaż biletów z wyjątkowymi ofertami na maj i czerwiec
Ryanair ostrzega podróżnych, którzy mają zaplanowane loty w tym tygodniu
