Laburzyści zdradzili małe rodzinne firmy?

Czy rolnicy i mali przedsiębiorcy będą zmuszeni do sprzedaży swoich gospodarstw i małych firm z uwagi na podwyżki podatków? Eksperci z branży mówią, że zapowiedziana przez laburzystów zmiana w podatku od spadków będzie miała „katastrofalne” konsekwencje.

Podatek od spadku – co się zmieni?

Rachel Reeves ogłosiła, że od kwietnia 2026 r. przekazanie gospodarstw rolnych i małych przedsiębiorstw o wartości ponad 1 mln funtów zostanie obłożone stawką podatku w wysokości 20 proc. Jest to połowa stawki podatku od spadków, która obecnie wynosi 40 proc. (od kwoty powyżej 325 000 funtów lub, w niektórych przypadkach, 500 000 funtów). Decyzję laburzystów w tym względzie już ostro krytykują eksperci z branży, którzy mówią wprost, że będzie to ogromny cios dla rodzinnych biznesów. – Ten budżet nie tylko zagraża gospodarstwom rodzinnym, ale także sprawia, że produkcja żywności będzie droższa – mówi Tom Bradshaw, prezes the National Farmers’ Union (NFU). I dodaje, że 20-proc. podatkiem będzie objętych aż dwie trzecie gospodarstw rolnych, co dla wielu rodzin będzie oznaczać prawdziwą „katastrofę”. A ci spadkobiercy, którzy utrzymają rodzinny biznes, najprawdopodobniej wszelkie koszty związane z podatkiem od spadków przerzucą na konsumentów.

- Advertisement -

Wielki biznes może spać spokojnie?

Eksperci zwracają jednocześnie uwagę na to, że Kanclerz skarbu wycofała się z bardziej znaczącego podwyższenia podatku od zysków kapitałowych osiąganych po udanym domknięciu transakcji. Spodziewano się, że Partia Pracy będzie chciała z tego tytułu uzyskiwać ponad 500 mln funtów rocznie, podnosząc stawkę z 18-28 proc. do poziomu odpowiadającego wysokości podatku dochodowego, czyli 45 proc. Ale Rachel Reeves postanowiła podnieść stawkę od zysków kapitałowych do 32 proc., co do 2030 r. będzie przynosiło do budżetu jedynie 300 mln funtów rocznie.

Robert Palmer z Tax Justice UK powiedział, że zmiana podejścia przez laburzystów stanowi „znaczące wycofanie się w obliczu intensywnego lobbingu ze strony niektórych najbogatszych ludzi w Wielkiej Brytanii”. – Rozczarowujące jest to, że kanclerz nie zwróciła się do super bogatych, by więcej dokładali w ramach podwyżek podatków – dodał Palmer.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

1000 funtów kary za smycz dłuższą niż 2 metry. Weszły sezonowe przepisy wyprowadzania psów

Nowe regulacje dotyczą przede wszystkim terenów przyrodniczych, gdzie wiosną i latem gniazdują ptaki oraz wychowywane są młode dzikich zwierząt. Obowiązują od 1 marca do 31 lipca. 

Czy zabraknie paliwa? Kolejki i paniczne tankowanie z powodu wojny w Iranie

Ceny paliwa na razie utrzymują się na stałym poziomie. Jednak kierowcy tankują prewencyjnie. W wielu miejscach kolejki są ogromne, a w wielu miejscach pojawiły się kartki: “out of use”

63 tysiące świadczeń wstrzymane tylko w jednym miesiącu. Większość z jednego powodu

W ostatnich danych dotyczących systemu świadczeń w Wielkiej Brytanii...

Rosną ceny żywności w UK. Prognozy nie są optymistyczne

Ceny żywności wzrosły w lutym do 4,3 proc. po czterech kolejnych miesiącach spadków, co okazało się poważnym ciosem dla gospodarstw domowych.

Ostrzeżenie dla emerytów. Więcej z nich zapłaci podatek dochodowy

Od kwietnia wzrasta emerytura państwowa i będzie tylko 30 funtów niższa od kwoty wolnej od podatku. Dlatego wydano ostrzeżenie dla emerytów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie