Londyn kryje w sobie wiele urokliwych zakątków, które warto sobie przypomnieć przy okazji nadejścia ciepłych, słonecznych dni. To nie tylko metropolia, tętniąca ruchem, ale i spokój i oaza ciszy. Warto wybrać się do Małej Wenecji – czarującego zakątka pełnego kanałów i kolorowych rzecznych barek.
Little Venice w Londynie
Nazwę, ze względu na podobieństwo do słynnego włoskiego miasta, nadał jej angielski poeta Robert Browning, który mieszkał tu pod koniec XIX wieku. Little Venice położona niedaleko stacji Paddington, przywodzi na myśl widoki z Amsterdamu, Petersburga i Wenecji.
To miejsce, gdzie łączą się Regent’s Canal i Grand Union Canal, tworząc szeroki basen wodny z małą wysepką pośrodku (Browning’s Island).

Co warto zobaczyć jak odwiedzisz Little Venice?
Malownicze kolorowe łodzie mieszkalne (narrowboats) cumujące wzdłuż kanałów — wiele z nich to stałe domy, niektóre też kawiarnie czy sklepiki na wodzie.
Super pomysł to spacer wzdłuż Regent’s Canal prowadzi aż do ZOO w Regent’s Park i dalej do Camden Town — to popularna trasa piesza/rowerowa.
Rejsy statkiem po kanale (np. Puppet Theatre Barge — teatr lalek na barce, albo zwykłe rejsy turystyczne)
Kameralne kawiarnie i restauracje z widokiem na wodę, dużo spokojniejsza atmosfera niż w centrum Londynu.

Jak się żyje na barce?
W okolicy Little Venice wiele osób mieszka na barkach, które są tam zacumowane na stałe. Jak zapewniają „barkowicze”, nie różni się niczym szczególnym, poza tym że zamiast ogródka z drzewkami mają wodę po której pływają kaczki.
Co roku odbywa się festiwal Canalway Cavalcade to okazja do obejrzenia łodzi w środku, rozmowy z ich właścicielami czy zrobienia pięknych zdjęć. To niewątpliwie genialna okazja do rodzinnych spotkań i pikników. Canalway Cavalcade to także okazja do zjedzenia i spróbowania smakołyków, które zawsze sprzedają mieszkańcy łodzi.
Mapę oraz więcej informacji o Little Venice znajdziecie na stronie Canal River Trust.
