Ze względu na duże zwolnienia w Greggs związane z zamknięciem czterech fabryk, pracę straci 740 osób.
Sieć piekarni Greggs ogłosiła plany zamknięcia czterech swoich fabryk. Będzie się to wiązało ze zwolnieniami 740 pracowników.
Mimo wzrostu sprzedaży, zwolnienia w Greggs
Plany redukcji ogłoszono w momencie, gdy Greggs odnotowało przyspieszenie wzrostu sprzedaży w ostatnim kwartale do 7,7 proc. (wobec 7,2 proc. w pierwszej połowie roku). Mimo to twierdzi, że zwolnienia są niezbędne, aby zapewnić rozwój w sposób „najbardziej efektywny kosztowo”. Zapowiadane zamknięcie czterech fabryk nastąpi w ciągu najbliższych dwóch i pół roku.
Obecnie sieć piekarni prowadzi konsultacje w sprawie zwolnień. Początkowo wiązałoby się to kosztami w wysokości 60 mln funtów. Przy uwzględnieniu wydatków związanych z reorganizacją i odprawami. Jednak do 2028 roku przyniosłoby to roczne oszczędności rzędu 20 mln funtów.
W komunikacie czytamy: „Naszym priorytetem jest zminimalizowanie, w miarę możliwości, negatywnego wpływu tych działań na naszych pracowników. Wkrótce rozpoczniemy konsultacje ze związkami zawodowymi oraz przedstawicielami załogi zakładów objętych zmianami, aby dopracować i rozwinąć te propozycje”.
Według przedstawicieli firmy, wzrost sprzedaży w okresie letnim wsparły również mrożone latte z matchą oraz poszerzona oferta sałatek i kanapek z kurczakiem. Jednak w środę przedstawiciele sieci poinformowali inwestorów, że choć lepsze wyniki sprzedaży „nieznacznie poprawiły” prognozy na bieżący rok, to „pojawiają się oznaki silniejszej presji inflacyjnej w 2027 roku”.
Alex Pugh, analityk domu maklerskiego Freetrade, zauważył, że choć sieć piekarni „przetrwała falę upałów i kryzys związany z rosnącymi kosztami życia… to cena 1,50 funta za bułkę z kiełbaską może okazać się prawdziwym sprawdzianem lojalności klientów”.

Które fabryki zostaną zamknięte?
Firma Greggs, z siedzibą w Newcastle, zatrudnia obecnie ponad 33 000 osób w całej Wielkiej Brytanii. Zamknięte mogą zostać fabryki w Enfield (północny Londyn), Penrith (Kumbria), Kelso (Roxburghshire, Szkocja) oraz Seaham (hrabstwo Durham).
Sieć piekarni utrzyma działalność dystrybucyjną w Enfield. Proponowane zmiany mogą również wpłynąć na produkcję w zakładzie w Treforest (Walia). Jednak obiekt ten nadal będzie pełnił funkcję centrum dystrybucyjnego.
Przypomnijmy, że Greggs stało się największą brytyjską siecią fast-food dzięki popularności swoich niedrogich wypieków, ciast i gorących napojów. Firma szybko się rozwijała w bieżącym roku, otwierając 57 nowych lokali (bilans netto). To wpisuje się w plan uruchomienia łącznie od 100 do 110 sklepów do końca 2026 roku.
