W związku z nowymi przepisami inspektorzy z HMRC będą sprawdzać domy w całej Wielkiej Brytanii, aby ustalić, czy ich właściciele powinni płacić wyższy podatek.
Agenci ds. wyceny nieruchomości pracujący dla HMRC będą sprawdzać nieruchomości, aby ocenić, czy ich wartość przekracza 2 miliony funtów. I czy w związku z tym podlegają nowemu podatkowi.
Inspektorzy z HMRC będą chodzić po domach
Mieszkańcy Wysp mogą spodziewać się inspekcji z HMRC w swoich domach. Wszystko za sprawą wprowadzenia nowego podatku Mansion Tax. Właściciele nieruchomości, którzy odmówią wpuszczenia kontroli, popełnią przestępstwo i mogą dostać grzywnę.
Inspektorzy z HMRC będą gromadzić informacje na temat wielkości i stylu domu, a także liczby pięter, sypialni i łazienek. Ponadto nieruchomości będą mogli odwiedzać wielokrotnie, aby upewnić się, że dane dotyczące wyceny są aktualne.
Była kanclerz Rachel Reeves ogłosiła w swoim budżecie w zeszłym roku, że nieruchomości o wartości ponad 2 milionów funtów będą obciążone roczną opłatą w wysokości od 2500 do 7500 funtów od 2028 roku.
Rząd poinformował, że wizyty w nieruchomościach będą odbywać się po uprzednim uzgodnieniu z właścicielem. Rzecznik dodał:
– Społeczeństwo rozumie, że zajmujemy się długotrwałą niesprawiedliwością. Prowadzi ona do tego, że dom z grupy D w Darlington płaci więcej podatku lokalnego niż rezydencja za 10 milionów funtów w Mayfair. Biuro ds. Wycen Nieruchomości ma bogate doświadczenie w wycenie nieruchomości mieszkalnych i wykorzysta szeroki zakres dowodów do ustalenia grup.
Najprawdopodobniej podatek od rezydencji obejmie 165 000 właścicieli domów w pierwszym roku. Czyli więcej niż pierwotnie przewidywano 120 000.

Mieszkańcy Londynu zapłacą najwięcej
Najprawdopodobniej właściciele domów w Londynie najbardziej odczują skutki podatku od rezydencji. Oficjalnie znany jest jako dopłata do podatku lokalnego od nieruchomości o wysokiej wartości.
Ceny domów w stolicy są tak wysokie, że podatek ten obejmie nawet niektóre mieszkania. Z kolei niektóre zamki poza miastem unikną tego podatku.
Szacunki pokazują, że gospodarstwa domowe w zaledwie czterech dzielnicach – Kensington i Chelsea, Wandsworth, Richmond upon Thames i Westminster – będą płacić 270 milionów funtów rocznie podatku. Czyli połowę tego, co rząd przewiduje w całym kraju.
