Morrisons zwolni 200 pracowników w ramach przejścia na AI

W Bradford, gdzie mieszka wielu Polaków, sieć supermarketów Morrisons zwolni 200 pracowników. Firma tłumaczy decyzję restrukturyzacją i zwiększonym korzystaniem z AI.

Bradford znane jest z licznej polskiej społeczności. Miasto przyciąga różnorodnymi możliwościami zatrudnienia zarówno w sektorze przemysłowym, usługowym jak i handlowym. Tym razem o Bradford zrobiło się głośno w kontekście dużych zwolnień pracowników w głównej siedzibie Morrisons.

200 osób straci pracę w Morrisons 

Morrisons z siedzibą w Bradford potwierdziło, że zwolni około 200 pracowników. Sieć tłumaczy, że będzie to częścią planu związanego z większym wykorzystaniem sztucznej inteligencji.

- Advertisement -

Planowane redukcje zatrudnienia mają objąć prawie jedną dziesiątą pracowników zatrudnionych w Hilmore House przy Gain Lane w Bradford. Rzecznik sieci powiedział BBC:

W miarę rozwoju i adaptacji proponujemy wprowadzenie pewnych zmian w wielu obszarach naszej struktury centralnej. Będzie to wymagało podjęcia trudnych, ale koniecznych decyzji, które wpłyną na pracowników w naszej centrali. Rozumiemy, że będzie to trudna wiadomość dla tych pracowników i zaoferujemy im pełne wsparcie. W tym pomoc w znalezieniu alternatywnych stanowisk w innych działach firmy, gdzie tylko będzie to możliwe.

Grupa, należąca do amerykańskiej firmy private equity Clayton, Dubilier & Rice, poinformowała, że restrukturyzacja, rozpoczęta w zeszłym roku, ma na celu „usprawnienie procesów i struktur, automatyzację szeregu zadań manualnych oraz wykorzystanie potencjału danych i sztucznej inteligencji w celu poprawy wydajności”.

200 miejsc pracy stanowi około 8 proc. zatrudnienia w siedzibie głównej w Bradford w północnej Anglii.

Redukcja zatrudnienia mają objąć prawie jedną dziesiątą pracowników Morrisons
Redukcja zatrudnienia mają objąć prawie jedną dziesiątą pracowników Morrisons / fot. Shutterstock

Przejście na sztuczną inteligencję

Morrisons rozpoczął w zeszłym roku długoterminowy program modernizacji swoich centralnych operacji biznesowych. Rzecznik firmy wyjaśnił, że w ramach tego programu firma zamierza zautomatyzować szereg zadań wykonywanych ręcznie.

Sieć supermarketów zatrudnia około 96 000 osób w całej Wielkiej Brytanii. Mimo kryzysu Morrisons ogłosił dalszy wzrost sprzedaży, który miał miejsce w ubiegłym miesiącu. Zwrócił jednak uwagę na „bardzo trudne warunki rynkowe”.

Dane firmy badawczej Worldpanel, opublikowane w zeszłym miesiącu, pokazały, że wzrost sprzedaży Morrisons nadal jest niższy niż wzrost sprzedaży większych konkurentów, jak Tesco i Sainsbury’s.

Sprzedawca detaliczny zobowiązał się do dalszych inwestycji w ceny, aby wesprzeć kupujących. Częścią tych starań są jednak zwolnienia wielu pracowników i przejście na automatyzację.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Nocne pociągi ruszą w czerwcu. Dobra informacja dla pasażerów z lotniska Gatwick

Przewoźnik Great Western Railway uruchomi wkrótce pilotażowe nocne połączenia kolejowe między Reading a Gatwick Airport.

Wielkie wybory lokalne już 7 maja. Polacy też zagłosują

Głosowanie dotyczy wszystkich 32 rad londyńskich gmin, 32 gmin metropolitalnych, 18 jednostek unitarnych, 6 rad hrabstw oraz 48 rad dystryktów.

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Reforma szkolnych obiadów. Co będzie w stołówkach od września 2027?

Reforma szkolnych obiadów w Anglii oznacza jedną z największych...

Rosyjscy hakerzy atakują domowe routery w UK. Ostrzeżenie dla mieszkańców

Hakerzy najpierw skanują tysięcy sieci, a później selekcjonują te najbardziej podatnych i dopiero atakują.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie