„Myśleli, że jestem Polką” – gang nastolatków pobił 34-letnią kobietę w Doncaster

Fot: Facebook

34-letnia samotna matka została brutalnie zaatakowana przez gang brytyjskich nastolatków – ponieważ myśleli, że jest Polką. Kobieta poprosiła grupę nastolatków, by nie hałasowali tak bardzo, ponieważ jej dzieci spały. Była to napaść z pobudek rasistowskich.

W odpowiedzi, Anca S.P., obywatelka Rumunii, została pobita pięściami i kopana przez około dziesięcioro nastolatków. Kobieta doznała poważnych obrażeń twarzy. Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem w Doncaster, gdy kobieta wypakowywała rzeczy z bagażnika swojego samochodu przed domem.

- Advertisement -

Pokrzywdzona, potwierdziła przed policją, że została zaatakowana przez grupę 10 nastolatków, w której znajdowali się i chłopcy, i dziewczęta. Działo się to przed jej domem w Balby, niedaleko Doncaster.

– "Zabierałam swoje rzeczy z auta. Oni szli ulicą krzycząc i zaczęli do mnie przeklinać. Powiedziałam im, żeby się uspokoili, ponieważ są tu małe dzieci, które o 23:30 już śpią. Jedna z dziewczyn podeszła do mnie, wyzywając mnie na wszelkie możliwe sposoby. Powiedziałam jej, żeby ściszyła głos i nie podchodziła bliżej, bo to [moja] własność prywatna i ostrzegłam, że wezwę policję".

– "I w tej chwili się oni wszyscy rozzłościli się i rzucili się na mnie, mówiąc: <Ty polska s***, zasługujesz na nauczkę!> Bili mnie pięściami i kopali w twarz i głowę, każąc mi wyjechać do mojego kraju" – relacjonowała poszkodowana kobieta.

22-letnia Polka chciała sprzedać swoje dziecko przez internet i wyłudzić pieniądze

Kobiecie udało się wyswobodzić i zdążyła podbiec do drzwi sąsiada, który wyszedł przed dom i próbował uspokoić grupę chuliganów. W tym czasie kobieta pobiegła do siebie i zadzwoniła na policję.

Rozwścieczone nastolatki zniszczyły płot przy posesji kobiety i uszkodziły samochód stojący na podjeździe. Potem zaczęli walić w drzwi domu, jednak chwilę później nagle uciekli, prawdopodobnie czarny SUVem.

PILNE: Alarm bombowy w Brukseli! W pobliżu ewakuowanej strefy znajduje się siedziba przewodniczącego Komisji Europejskiej Jeana-Claude'a Junckera

Po zdarzeniu karetka zabrała dwójkę przestraszonych dzieci kobiety do szpitala. Policja natomiast przez dwa dni nie chciała zająć się zgłoszoną sprawą. Kobieta twierdzi, że policjanci tłumaczyli się natłokiem obowiązków z powodu weekendu.

Rzecznik policji w South Yorkshire powiedział: – "Tuż przed 23.40 w piątek 15 marca doniesiono, że 34-letnia kobieta została zaatakowana przed swoim domem na Weston Road, Doncaster. Grupa młodzieży miała być słownie agresywna wobec kobiety, a potem ją zaatakowała. Kobieta odniosła obrażenia twarzy, co wymagało leczenia szpitalnego".

– "Prowadzone jest dochodzenie w celu zidentyfikowania osób zaangażowanych, a każdy, kto widział, co się wydarzyło lub kto ma jakiekolwiek informacje o incydencie, proszony jest o telefon pod numer 101 i podanie numeru referencyjnego 14/47674/19".

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

W jakich zawodach są największe zarobki w Wielkiej Brytanii?

Roczny wzrost średnich pensji pracowników w Wielkiej Brytanii wyniósł 4,3 proc. W jakich jednak zawodach możemy liczyć na największe zarobki?

Zniżka do rachunków w wysokości 150 funtów

Miliony gospodarstw domowych w całej Wielkiej Brytanii otrzymały przypomnienie o 150 funtach zniżki do rachunków za energię tej zimy.

Czy programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów zapewniają prawdziwe oszczędności?

Programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów pozwalają „naprawdę zaoszczędzić” robiąc zakupy, jak wynika z analizy Competition and Markets Authority (CMA)

Próg 10 tys. funtów wciąż decyduje o emeryturze w UK. Miliony pracowników mogą tracić oszczędności

Brak automatycznego zapisu oznacza nie tylko mniejsze prywatne oszczędności emerytalne. Pracownicy mogą również tracić składki finansowane przez pracodawcę.

System kierowania na badania raka piersi w UK nie działa. 95% kobiet pozostaje bez diagnozy

Dla wielu kobiet różnica między późnym wykryciem choroby a wczesną diagnozą może oznaczać różnicę zawieszenie między skutecznym leczeniem a życiem.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie