Największy problem Brytyjczyków – alkohol. Opublikowano wstydliwe statystyki

Z oficjalnych statystyk wynika, że Blackpool jest miastem, w którym Brytyjczycy mają największy problem z kontrolowaniem ilości spożywanego alkoholu.

Nocne życie Brytyjczyków wielokrotnie było już tematem niepochlebnych komentarzy, jak również obiektem szokujących zdjęć. Okazuje się, że upijanie się do nieprzytomności przez rodowitych mieszkańców Wysp jest nagminne w mieście, które jeszcze niedawno zostało przez nich okrzyknięte najbardziej urokliwym miejscem w całej Wielkiej Brytanii – Blackpool.

Zostało ono – na podstawie opublikowanych niedawno statystyk – nazwane niebezpieczną „alkoholową” stolicą Wielkiej Brytanii. Ze danych wynika, że w Blackpool aż 1,230 osób na każde 100,000 potrzebowało w ubiegłym roku pomocy w związku z incydentami alkoholowymi. Kolejnym miastem na niechlubnej liście jest Stoke-on-Trent, gdzie 982 osoby na każde 100,000, zostało skierowane do szpitala ze względu na niebezpiecznie wysoką ilość wypitego alkoholu.

- Advertisement -

Na wstydliwej liście znalazły się również takie miasta jak Sunderland, Norwich i Middlesbrough. Okazuje się, że „pijackie wybryki” mieszkańców Wysp kosztują państwo każdego roku 21 miliardów funtów. Dane te według ekspertów pokazują tak naprawdę jeden z największych problemów Brytyjczyków.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ceny w UK znów rosną. 1 na 10 rodzin nie stać na jedzenie

Około 3 miliony brytyjskich gospodarstw domowych pomija posiłki, bo zwyczajnie nie spina im się budżet.

Tysiące rodziców może stracić Child Benefit, jeśli nie zareagują szybko

Child Benefit wynosi 26,05 funta tygodniowo na pierwsze dziecko i 17,25 funta na każde kolejne. Przysługuje on rodzicom lub opiekunom dzieci do 16. roku życia, a w przypadku kontynuowania nauki – aż do ukończenia 20 lat.

Landlord może mieć problemy z HMRC – co to oznacza dla najemców?

Konsekwencje finansowe dla landlorda mogą uruchomić łańcuch zdarzeń, który pośrednio dotknie najemców.

Wielka Brytania się starzeje. Bez migrantów nie przetrwa

Według ONS między 2024 a 2034 rokiem urodzi się 6,4 mln osób, a umrze aż 6,9 mln. Wielka Brytania nie przetrwa bez imigrantów.

Trzeba zgłosić wyjazd na wakacje, gdy pobiera się Universal Credit

Jeśli pobieramy Universal Credit musimy pamiętać o tym, że wyjazd na wakacje może nas dużo kosztować, gdy pojedziemy na „zbyt długo”.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie