Narzekasz na dzieci płaczące w samolocie? Musisz przeczytać historię tej kobiety

Kesha Bernad, mama dwójki dzieci chciała się choć na chwilę uwolnić od matczynych obowiązków i wybrała się na wakacje z dala od swoich pociech. Jednak zanim się zorientowała, jej wakacyjne plany zmieniły się, gdy wylądowała w samolocie pełnym płaczących dzieci.

Zanim Kesha Bernard wyleciała na upragniony odpoczynek okazało się, że samolot został uziemiony na lotnisku i przez jakiś czas wszyscy musieli siedzieć w środku i czekać. Dzieci, które również leciały tym samolotem, zaczęły momentalnie płakać, a po chwili było słychać uciszających je rodziców i opiekunów. Będąc mamą dwójki dzieci Kesha stwierdziła, że jest przyzwyczajona do płaczu i nie zwracała na to uwagi, jednak jak sama pisze, na inne rzeczy już musiała zwrócić uwagę.

Pasażerowie Ryanaira wymiotowali i mdleli, gdy samolot lecący na Stansted zaczął gwałtownie tracić wysokość!

- Advertisement -

"Usłyszałam dwójkę płaczących dzieci (o cholera, serio?!), jakaś kobieta (pewnie ich mama) starała się je uciszyć, ale nie wytrzymywały dobrze czasu spędzonego w zapiętym pasie (małe dzieci mają z tym zawsze spory problem). Jednak jestem mamą, więc potrafię to zignorować, ale innych rzeczy już nie potrafiłam" – napisała w swoim poście na Facebooku.

"Usłyszałam kobietę, która skarżyła się tej mamie (tej samotnej, z dwójką dzieci) i prosiła ją, żeby dziecko przestało kopać w jej fotel. Mama tej dwójki odpowiedziała, że  >one mają 3 lata,  nie mogę uwierzyć, że tego ode mnie żądasz<. Kobieta jednak nie wytrzymała tego nerwowo i chwyciła malucha za nogi i je tak po prostu przytrzymywała"

Kesha opisuje, że w momencie, gdy "wyprawiało się całe to wariactwo", obsługa lotu po prostu stała i przysłuchiwała się tej sytuacji. Po chwili przyłączył się jakiś starszy mężczyzna, który siedział obok mnie mówiąc: "Widać, że jej sposób na zdyscyplinowanie swoich dzieci nie jest dobry".

 

 

"Pewnie boi się zrobić cokolwiek, a więcej widocznie już nie umie" – odpowiedziała mu Kesha.

Kesha siedziała w pełnym samolocie przez 15 minut i czekała aż ktoś w końcu pomoże samotnej matce uspokoić dzieci, ponieważ jak sama pisze: "Byłam otoczona przez dorosłych ludzi, prawda? Nieprawda, ponieważ wszyscy potrafili tylko narzekać i mamrotać pod nosem".

"W końcu odwróciłam się i zamiast widzieć matkę z dwójką dzieci, zobaczyłam trójkę nieznośnych dzieciaków, jednego niemowlaka, nieco starsze dziecko i bardzo stare dziecko (właściwie to dorosłą kobietę). Jedna z pasażerek trzymając się rękoma za uszy i robiąc głupie miny próbowała uspokoić malucha. Więc z racji tego, że jestem porządnym człowiekiem, to nie chciałam pozwolić na trwanie tego wariactwa".

 

 

 

Kesha stwierdziła, że matka dzieci miała wręcz anielską cierpliwość i w ogóle nie przejmowała się swoimi płaczącymi i wkurzającymi innych pasażerów pociechami. "W końcu nie wytrzymałam, wstałam z miejsca i podeszłam do niej pytając się, czy potrzebuje może pomocy. Kobieta natychmiast dała mi dzieciaka do ręki, więc wzięłam go, poszłam na swoje miejsce i… przestało płakać – cud, a potem zaraz poszło spać".

"O co mi chodzi? Jeśli ktoś potrzebuje pomocy, to mu na miłość boską trzeba pomóc. Narzekanie i mamrotanie niczego nie rozwiąże tak samo jak trzymanie się za uczy i robienie kretyńskich min" – podsumowała swoją historię Kesha Bernard.

Londyn: akcja antyterrorystyczna na stacji Stratford – 8 osób zatrzymanych

Na koniec bohaterka nie mogła się nadziwić, że w całym samolocie znalazła się tylko jedna osoba, która chciała w "jakiś sensowny" sposób pomóc uspokoić niesforne dzieci.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Nowe zasady korzystania z toalet w UK. Będzie chaos w tysiącach WC?

Tysiące publicznych toalet w Anglii, Szkocji i Walii będzie...

Aktualne banknoty funta brytyjskiego

Aktualne banknoty funta brytyjskiego (emitowane przez Bank Anglii) to...

Nastolatki zgwałcone na plaży. Polak z czterema zarzutami

Na plaży Great Yarmouth doszło do gwałtu na dwóch nastolatkach. Oskarżonymi są 35-letni Polak i 34-letni Rumun.

Przyjeżdżasz z Wielkiej Brytanii do Polski? To dobry moment, żeby zadbać o zdrowie

Wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii regularnie odwiedza Polskę...

31 lipca rusza program szczepień przeciwko meningokokom. Kogo obejmie?

Pierwsze dawki szczepionki będą dostępne od 31 lipca, a organizatorzy programu zachęcają osoby uprawnione do jak najszybszego zgłoszenia się na szczepienie.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie