O blisko 10 proc. wzrośnie kwota Council Tax przeznaczona dla City Hall. O ile zwiększy się średni roczny rachunek?

Mimo nadzwyczaj trudnej sytuacji ekonomicznej odczuwanej przez wielu londyńczyków, Sadiq Khan nie waha się znacząco podwyższyć kwoty Council Tax, która przeznaczona jest na zadania realizowane przez City Hall. Burmistrz zdecydował się na podniesienie tej kwoty o blisko 10 proc., czyli średnio o £38,55 rocznie. 

Londyńczycy będą więcej łożyć na Greater London Authority

W zeszłym roku londyńczycy musieli się pogodzić ze znaczącą podwyżką kwoty trafiającej do City Hall z tytułu Council Tax. Wówczas suma przeznaczona na rzecz the Greater London Authority wzrosła o 8,8 proc., co dla przeciętnego gospodarstwa domowego w Londynie usytuowanego w obrębie Band D oznaczało konieczność dorzucenia centralnym władzom stolicy prawie £400 w ciągu roku. Już wówczas mówiono, że ten tzw. the Greater London Authority „precept” będzie najwyższy odkąd Sadiq Khan objął w 2016 r. rządy w Londynie.  

Ale w nadchodzącym roku podatkowym londyńczycy muszą się przygotować na kolejne podwyżki. Od kwietnia 2023 roku przeciętny rachunek z tytułu podatku Council Tax wyniesie około £2000, z czego £434 trafi do City Hall. To nadzwyczaj dużo, biorąc pod uwagę, że w 2016 roku, gdy Sadiq Khan zasiadał na fotelu burmistrza Londynu, część Council Tax przeznaczona dla the Greater London Authority wynosiła £276. 

- Advertisement -

City Hall chce za dużo?

Partie opozycyjne nie pozostawiają na Sadiqu Khanie suchej nitki za zwiększenie kwoty przeznaczonej dla the Greater London Authority do £434 rocznie. – Londyńczycy będą głęboko zaniepokojeni rosnącymi kosztami [nakładanymi przez] Khana w tym roku, ponieważ po raz kolejny uderza to w ludzi wygórowanymi podwyżkami podatków. Sadiq Khan podniesie podatek lokalny o 57 proc. od czasu, gdy został wybrany, co jest oszałamiającym i niedającym się udźwignąć obciążeniem dla tak wielu ludzi – mówi Peter Fortune, wiceprzewodniczący stołecznych konserwatystów. Z kolei Johnny Thalassites, z zespołu ds. finansów w radzie Kensington i Chelsea dodaje, że choć „rozumie presję, pod jaką wszyscy znajdują się w Londynie, to uważa, że podwyżka jest o wiele za wysoka, biorąc pod uwagę obecne wyzwania, przed którymi stoją mieszkańcy i ogólnie londyńczycy”. 

City Hall twierdzi, że nie ma innego wyboru

Podwyżka the Greater London Authority „precept” obejmuje również dodatkowe £20 na rzecz Transport for London. Kwota ta ma pomóc w sfinansowaniu kosztów bezpłatnych podróży dla nastolatków i osób powyżej 60. roku życia. Sadiq Khan ma potwierdzić dokładną kwotę Council Tax dla City Hall na rok budżetowy 2023/24 w ciągu najbliższych dwóch tygodni, natomiast już teraz uzasadnia w mediach blisko 10-procentowy jej wzrost. – Muszę być szczery z londyńczykami. Jeśli nie zwiększymy preceptu do maksimum, o którym mówi nam rząd, będziemy mieli mniej pieniędzy na policję, mniej na straż pożarną i będziemy musieli usunąć bezpłatne podróże dla dzieci i bezpłatne podróże dla osób powyżej 60. roku życia – zaznaczył Khan. I dodał jednocześnie, że podatek lokalny Council Tax jest „regresywny, przestarzały i nieprzydatny do celu”, jakiemu ma służyć, a także że jest to „jeden z najbardziej niesprawiedliwych sposobów na zwiększenie dochodów”.

 

 

 

Burmistrz musi dbać o finanse miasta

Sadiq Khan nie ma jednak wątpliwości, że bez zwiększenia preceptu finanse Londynu mogą się załamać. Burmistrz wprost zaznacza w mediach, że the Greater London Authority straci fundusze rządowe w dłuższej perspektywie, jeśli nie zwiększy rachunków z tytułu podatku lokalnego o maksymalny dozwolony poziom. – To, co zrobił ten rząd, to połączenie oszczędności z przerzucaniem kosztów. Oni mówią nie tylko samorządom regionalnym, takim jak ja, ale także councilom: 'Musicie uzupełnić część pieniędzy, które tniemy, podnosząc podatek lokalny'. Jeśli nie podniesiemy podatku lokalnego o kwotę, na którą rząd  nam pozwolił, to rząd ukarze nas na dwa sposoby. Zmniejszą wysokość dochodów, które otrzymamy w przyszłym roku… a także zmniejszą bazę [finansowania], którą mamy na kolejne lata. Dlatego zdecydowana większość councilów i burmistrzów będzie musiała zwiększyć część Council Tax o dozwoloną kwotę. Nie podjąłem jeszcze decyzji, ale taka jest rzeczywistość ostatnich kilku lat – tak wytłumaczył podwyżki burmistrz Londynu. 

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Ponad jedna trzecia dorosłych Brytyjczyków miałaby problem ze znalezieniem £20 na dodatkowe wydatki

Dzielenie konta Netflix jest od teraz oficjalnie traktowane jak przestępstwo

Amazon planuje zamknięcie trzech magazynów w UK. 1300 osób może stracić pracę

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Jak HMRC MTD wpływa na małe firmy? Od kwietnia 2027 obejmie również niewielkie biznesy

Jak HMRC MTD wpływa na małe firmy? w kwietniu 2027 rewolucja podatkowa, jaką wprowadza rząd UK obejmie również niewielkie, jednoosobowe działalności. Co już wiemy o MTD i na co powinni szykować się przedsiębiorcy?

Inflacja w UK spadła, ale paliwo drożeje. Co to oznacza dla Polaków?

Ze względu na niższe rachunki za gaz i prąd inflacja w UK spadła w kwietniu bardziej niż przewidywano. Jednak ceny paliw nadal idą w górę.

Rząd chciał zamrozić ceny podstawowych produktów. Supermarkety w UK mówią „nie”.

Wielka Brytania wraca do debaty, która jeszcze kilka lat...

Rachunki za energię prawdopodobnie wzrosną od lipca o 13%. Tyle zapłacą Polacy w UK

Od lipca przeciętny rachunek za gaz i prąd wzrośnie według prognoz Cornwall Insight aż o 209 funtów rocznie.

Wolverhampton szykuje się na freak fightowe szaleństwo. Polacy znów organizują głośne widowisko MMA

World Freak Fight League wraca do Wolverhampton. Freak fighty, MMA, viralowe formaty i polski projekt, o którym robi się coraz głośniej.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie