Pasażer EasyJet podczas lotu na Gatwick „wypróżnił się na podłogę” [wideo]

Wyobraź sobie, że czekasz na lot do domu, który już jest opóźniony, a ostatecznie zostaje w ogóle odwołany, ponieważ ktoś „wypróżnił się na podłogę w toalecie”. Tego właśnie doświadczyli lecący z Teneryfy na Gatwick.

W minioną niedzielę, lot EZY8054 miał wylecieć z Teneryfy o godzinie 20:05 i wylądować na lotnisku Londyn-Gatwick o 00:20. Niestety, lot ten nie doszedł do skutku. Powodem była sytuacja, która wśród wielu osób może wzbudzić salwy śmiechu, ale z pewnością pasażerom do śmiechu nie było. Jak czytamy na łamach portalu „Metro”, połączenie realizowanie przez brytyjskie tanie linie lotnicze nie doszło do skutku, ponieważ jeden z pasażerów zwyczajnie załatwił się na podłogę.

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

- Advertisement -

Co wydarzyło się na pokładzie EasyJeta lecącego na Gatwick?

Tuż po tym, jak obsługa pozwoliła na wejście na pokład, jeden z nich miał wypróżnić się na podłogę w toalecie. Dlaczego nie załatwił się do toalety? Tego niestety nie wiadomo. Następnie, „sprawca” miał wdepnąć w swoje własne odchody i roznieść je po samolocie wracając na miejsce.

W związku z tym „incydentem” lot na Wyspy został odwołany. Zobaczcie sami, jak to wyglądało na poniższym wideo:

Na nagraniu wyraźnie słychać, jak pilot mówi, iż „zostajemy tutaj na noc, teraz wszystkich wypuścimy z samolotu i zorganizujemy hotele, a [do UK] polecimy z jutro rano”. Niestety, później linie EasyJet przyznały, że w takim krótkim czasie „nie uda się znaleźć pokoi hotelowych w okolicy”. Pasażerowie zostali pozostawieni sami sobie.

Pasażerowie znaleźli się w dramatycznej sytuacji

[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]

– Całe to zdarzenie zostało potraktowane naprawdę źle – komentuje na łamach serwisu „Metro” jeden z pasażerów. – To rzeczywiście mógł być jakiś wypadek. Mieliśmy mnóstwo problemów z lotem. Ktoś mógł dosłownie nie wytrzymać – podsumowuje.

„Ze względu na niezwykle duży popyt niestety nie możemy znaleźć pokoi hotelowych w okolicy. Jeśli potrzebujesz pokoju w hotelu i możesz to zorganizować samodzielnie, zwrócimy koszt pokoju w rozsądnej cenie, posiłków i kosztów podróży do i z twojego hotelu” – jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu EasyJet.

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Ryanair ostrzega tych, którzy mają zaplanowane loty na październik
Ostrzeżenie dotyczące wakacji w Hiszpanii. Wydało je Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Władze UK potwierdziły wysokość wzrostu National Living Wage

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Do 3 lipca 2026 trwa głosowanie. Wybierz zwierzęta, które pojawią się na banknotach

Głosowanie trwa od 3 czerwca do 3 lipca 2026 roku i jest otwarte dla mieszkańców Wielkiej Brytanii oraz obywateli mieszkających za granicą.

Przemoc w mieszkaniach socjalnych. Ofiara nie straci dachu nad głową

Projekt ustawy Social Housing Bill, który trafił do debaty w Izbie Lordów, przewiduje przełomową zmianę w podejściu do przemocy domowej w mieszkaniach socjalnych.

Czy błąd policjantów kosztował życie studenta Henry’ego Nowaka? Nagrania z kamerki policjantów szokują!

Priorytetem jest ratowanie życia człowieka. A Nowak był ranny, nie był agresywny i nie miał przy sobie żadnej broni. Rany były widoczne. Krwawił. Nie był zagrożeniem. Zmarł na ulicy, zakuty w kajdanki.

Polacy na emigracji namiętnie popełniają ten błąd w sieci

Większość darmowych VPN-ów sprzedaje dane użytkowników. Ten wyjątek daje bezpieczeństwo, prywatność i dostęp do polskich treści za granicą.

Koniec lotniczych wybryków? Wielka Brytania szykuje czarną listę pasażerów

Pasażerowie, którzy pod wpływem alkoholu lub w przypływie agresji zamienili pokład samolotu w ring bokserski, mogą czasowo pożegnać się z marzeniami o lataniu.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie