Pasażerowie Ryanaira zostali zamknięci w korytarzu na London Stansted i spóźnili się na samolot

Pasażerowie Ryanaira zostali zamknięci w korytarzu na lotnisku London Stansted. W panice krzyczeli o pomoc i ostatecznie uruchomili alarm przeciwpożarowy, ale w tym czasie ich samolot odleciał bez nich.

Jedna z pasażerek Ryanaira opisała swoje przerażenie, gdy ona i 22 innych pasażerów zostało zamkniętych w korytarzu bez wyjścia na lotnisku Stansted przez pół godziny, a w tym czasie ich samolot wystartował bez nich.

Utknęli na lotnisku Stansted

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 2 stycznia na londyńskim lotnisku. Podróżni, którzy mieli lecieć z Londynu Stansted do Zagrzebia w Chorwacji po okazaniu kart pokładowych i paszportów przy bramce, zostali skierowani do korytarza, w którym drzwi na obu jego końcach zostały zamknięte.

- Advertisement -

Uwięzieni w pozbawionym okien korytarzu, z którego nie było wyjścia, spanikowani pasażerowie zaczęli walić w ściany i wzywać pomocy. Po 30 minutach podjęli decyzję o włączeniu alarmu przeciwpożarowego i zostali ostatecznie wypuszczeni, ale samolot Ryanaira już odleciał z ich bagażami na pokładzie.

Irlandzkie linie lotnicze poinformowały, że przyczyną problemu był błąd ludzki personelu obsługującego.

Zamknięci w korytarzu

33-letnia Devina Raval zrelacjonowała całe zdarzenie dla „My London”:

– Wszystko szło dobrze, byłam przy bramce z dużą ilością wolnego czasu i dołączyłam do końca kolejki. Pokazaliśmy nasze bilety i paszporty, a następnie poprowadzono nas schodami ruchomymi do kolejki, do której dołączyłam w korytarzu będącego w kształcie litery L. To było około pół godziny przed planowanym odlotem naszego samolotu, więc odczekaliśmy 10-15 minut, zanim zaczęliśmy patrzeć na siebie, myśląc, że coś jest nie tak. Drzwi z przodu korytarza były zamknięte, czekaliśmy, aż się otworzą, spodziewając się, że stamtąd zostaniemy zabrani do samolotu. Ponieważ ludzie zaczynali panikować, postanowiliśmy wrócić do pierwszych drzwi, przez które weszliśmy, aby zapytać personel, dlaczego nas zatrzymano, ale okazało się, że te drzwi również były zamknięte.

Panika wśród pasażerów

W tym momencie w grupie wybuchła prawdziwa panika. Devina opisała zachowanie przerażonych pasażerów:

– Ludzie walili w ściany, wzywając pomocy, czuliśmy się, jakbyśmy byli przetrzymywani jako zakładnicy. Dzieci płakały, a całe miejsce stało się naprawdę klaustrofobiczne. Aż boję się pomyśleć, co by się stało, gdyby ktoś miał wtedy atak serca czy coś.

Po 30 minutach ktoś z grupy zamkniętych pasażerów podjął decyzję o włączeniu alarmu przeciwpożarowego, po czym – jak relacjonowała Devina – ​​przybył członek personelu i zapytał ich, co robią w korytarzu.

– W tamtym momencie byłam po prostu zszokowana, że nie zdawali sobie nawet sprawy, że tam jesteśmy. Powiedziano nam, że samolot odleciał bez nas. Stamtąd wysłano nas na włóczenie się po lotnisku przez trzy godziny. A później dowiedzieliśmy się, że nasze bagaże zostały wysłane do Zagrzebia bez nas. Najgorsze było to, że nie dostaliśmy nawet przeprosin, wszyscy byli absolutnie wściekli.

Pasażerowie zostali umieszczeni w pobliskim hotelu na noc, gdzie mieli czekać na następny lot, który miał odbyć się we wtorek, 3 stycznia o godzinie 6 rano. Devina powiedziała, że ​​jedna kobieta, która utknęła na korytarzu, spóźniając się na samolot przegapiła rozmowę o pracę, podczas gdy inna rodzina została rozdzielona – część osób znalazła się w samolocie, a część w korytarzu.

– Dostaliśmy hotel, kupon na jedzenie w wysokości 20 funtów i zarezerwowaliśmy następny lot, ale wszystko się sumuje. Ludzie, którzy odbierali mnie z Zagrzebia, musieli wziąć dodatkowe dni wolne od pracy, inni ludzie, którzy utknęli w korytarzu, przegapili loty łączone. Cała ta sytuacja była bardzo stresująca – powiedziała Devina.

Tłumaczenie Ryanaira

Rzecznik Ryanaira tłumaczył skandaliczną sytuację błędem ludzkim:

– Z powodu błędu ludzkiego popełnionego przez personel obsługi na lotnisku London Stansted, niewielka liczba pasażerów nie mogła opuścić strefy przed wejściem na pokład i niestety spóźniła się na lot do Zagrzebia (2 stycznia). Błąd został wkrótce odkryty, jednak samolot już zdążył odlecieć. Ryanair zapewnił poszkodowanym pasażerom nocleg i przeniósł ich na następny dostępny lot.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Promocja biletów w Ryanairze, także do Polski za niecałe 14 funtów

Ranking piw 2022. Oto najbardziej cenione piwa na świecie

Awaryjne lądowanie na londyńskim lotnisku. Pilotów widziano w maskach tlenowych

Linie lotnicze zapłacą kobiecie za udział w psychoterapii. Nie została wpuszczona na pokład samolotu z uwagi na nadwagę

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Spadają ceny paliwa. Ile zapłacimy za benzynę i olej napędowy?

W Wielkiej Brytanii spadają ceny paliwa. Benzyna potaniała o 5 pensów od szczytu wojny w Iranie, a olej napędowy potaniał o 17 pensów.

Wakacje w 48 godzin? Nowa funkcja w easyJet

Linie lotnicze zauważyły rosnącą popularność spontanicznych wyjazdów i postanowiły ułatwić podejmowanie szybkich decyzji.

Wiersze polskich poetów w londyńskim metrze. Codziennie widzi je 3 mln pasażerów

Do tegorocznej letniej odsłony Poems on the Underground zakwalifikowano dwa wiersze Polaków.

Masz pralkę, zmywarkę lub kuchenkę z tej firmy? Może należeć ci się zwrot pieniędzy

Osobom, które kupiły sprzęt AGD w tej firmie, może należeć się zwrot pieniędzy. Wiadomo, że do zwrotu uprawnionych jest 40 000 osób.

Co trzecia transakcja upada. Dom będzie można kupić szybciej

Przeciętna transakcja zakupu nieruchomości trwa około 120 dni, a nawet co trzecia sprzedaż nie dochodzi do skutku.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie