Koszty ogrzewania ponownie stały się jednym z najważniejszych tematów społeczno-gospodarczych w Europie. W związku z tym uwagę przyciąga inicjatywa z Irlandii Północnej. Władze zdecydowały o wypłacie jednorazowego dodatku w wysokości 100 funtów dla mniej zamożnych gospodarstw domowych.
Ministrowie w Stormont zdecydowali o przeznaczeniu dodatkowych pieniędzy na rozszerzenie pomocy dla gospodarstw domowych ogrzewających domy olejem opałowym. Na ten cel dołożono 19,2 mln funtów uzupełniających wcześniej zabezpieczone 17 mln funtów od rządu Wielkiej Brytanii.
Po 100 funtów dopłaty dla setek tysięcy rodzin
Propozycja rządu ma być odpowiedzią na gwałtowne podwyżki cen oleju opałowego, który dla wielu rodzin pozostaje podstawowym źródłem ciepła.
Plan zakłada dodatek na opał dla gospodarstw o dochodach poniżej określonego progu. Jednorazowa dopłata w wysokości 100 funtów dla gospodarstw domowych o rocznych dochodach nieprzekraczających 30 tys. funtów obejmie przynajmniej 340 tys. domów. Jednorazowy voucher zostanie udostępniony w formie karty przedpłaconej, którą będzie można wykorzystać u dostawców oleju opałowego. Nie ustalono jeszcze dokładnej daty wypłat.
W Irlandii Północnej szczególnym problemem jest uzależnienie od oleju opałowego – rozwiązania równie wrażliwego na globalne wahania cen surowców jak ceny na stacjach paliw. W ostatnich miesiącach ceny paliw grzewczych potrafiły wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent. Protesty rolników i blokady dróg stały się wyraźnym sygnałem, że sytuacja wymyka się spod kontroli. Drożejące paliwa, nawozy i koszty produkcji uderzają w gospodarstwa domowe i w cały sektor żywnościowy.
Kryzys energetyczny obnaża słabość systemu
Podobne mechanizmy interwencji nie są obce także w Polsce. Rządowe dodatki osłonowe czy dopłaty do węgla pokazały, że w sytuacjach kryzysowych państwa sięgają po bezpośrednie wsparcie finansowe. Problem polega jednak na tym, że takie działania mają charakter doraźny – łagodzą skutki, ale nie rozwiązują przyczyn.

W Polsce w czasie ostatnich kryzysów energetycznych dodatki osłonowe sięgały kilkuset złotych, w zależności od liczby osób w gospodarstwie. Różnica polega jednak na strukturze ogrzewania. W Polsce dominują węgiel, gaz i ciepło systemowe, podczas gdy w Irlandii Północnej rynek jest znacznie bardziej uzależniony od jednego paliwa.
Setki funtów za ogrzewanie, 100 funtów wsparcia
Mimo że 100 funtów dopłaty brzmi dobrze, pokrywa jedynie część kosztów ogrzewania. Rachunki sezonowe często liczone są w co najmniej setkach funtów rocznie. Jednorazowa pomoc nie rozwiązuje systemowego kryzysu, ponieważ w Irlandii Północnej w ciągu zaledwie tygodnia średnia cena 500 litrów oleju wzrosła o około 45 proc.
Emerytka, Pauline Buller, mieszkająca w Aghalee w hrabstwie Antrim, powiedziała BBC, że zapłaciła aż 786 funtów za 800 litrów oleju, czyli o ponad 300 funtów więcej niż wcześniej, a jest to kwota oznaczająca dla niej wydanie niemal całej czterotygodniowej emerytury tylko na ogrzewanie. Podobne sytuacje dotyczą również innych mieszkańców regionu. Gareth Barker z Portadown opisał, że za 400 litrów oleju zapłacił 286 funtów, jednak za kilka dni ta sama ilość kosztowała już 526 funtów.
Jednocześnie pojawiają się pomysły wprowadzenia nowych opłat np. za wodę czy podniesienia czesnego na uczelniach, aby zbilansować budżet.

