Polaka z Perthshire po 15 latach życia w UK nadal nie stać na brytyjski paszport: „Czuję się jak obywatel drugiej kategorii”

Polaka, który od piętnastu lat żyje i pracuje w UK, prowadzi własną firmę zajmującą się spływami kajakowymi, nie było stać na uzyskanie brytyjskiego obywatelstwa. Postanowił zwrócić się do lokalnej społeczności Perthshire o pomoc i zorganizował zbiórkę pieniędzy.

O historii Piotra G. czytamy na łamach portalu ""The Courier". Polak mieszkający w szkockim Perthshire narzeka na wymagania stawianie tym, którzy chcą aplikować o brytyjski paszport i starać się o obywatelstwo Zjednoczonego Królestwa. "Rząd zaczął wszystko utrudniać i nie sądzę, że będzie łatwiej" – komentował nasz rodak zwracając uwagę, że "największym problemem są niewiarygodne koszty". Piotr G. zwraca uwagę, że cena uzyskania brytyjskiego paszportu jest "szalona". 

Po 15 latach pracy w UK Polaka nie stać na wyrobienie brytyjskiego paszportu

- Advertisement -

Nasz rodak właśnie teraz podjął decyzję o uzyskaniu obywatelstwa. W związku z tym, że z powodu pandemii jego firma nie może normalnie funkcjonować, zwrócił się do lokalnej społeczności Perthshire o pomoc finansową. Na łamach portalu GoFoundMe założył zbiórkę crowdfundingową. W ciągu kolejnych 24 godzin udało mu się zebrać prawie 2 tysiące funtów i podjął decyzję o przerwaniu akcji…

"Podjąłem decyzję o przerwaniu [zbiórki pieniędzy – przyp. red.], ale nie jestem pewien czy ta suma pokryje wszystkie koszty" – komentował G. "Sama opłata administracyjna wynosi £1300, a do tego dochodzą inne wydatki" – dodawał.

Ile kosztuje uzyskanie brytyjskiego obywatelstwa? 

Warto w tym miejscu zaznaczyć, że kwota 1900 funtów powinna bez najmniejszych problemów wystarczyć na pokrycie wszystkich kosztów aplikacji. 

Łączna opłata za uzyskanie brytyjskiego obywatelstwa powinna zamknąć się w sumie 1460 funtów. Wchodzi w nią wspomniany powyżej koszt administracyjny samej aplikacji, a także opłata za test "Life in the UK" (50 funtów), opłata za oficjalną ceremonię potwierdzającą otrzymanie obywatelstwa (80 funtów) oraz opłata za pobranie danych biometrycznych (mniej, niż 20 funtów). Nawet jeśli doliczyć do tego kwotę potrzebną na udział w teście znajomości języka angielskiego (do 250 funtów) to cały budżet powinien zamknąć się w około 1700 funtów.

W zależności od danego przypadku koszty uzyskania obywatelstwa mieszczą się pomiędzy 1600 a 2000 funtów.

KLIKNIJ PONIŻEJ I WEŹ UDZIAŁ W NASZEJ ANKIECIE:

 

Nasz rodak mieszkający w Perthshire w rozmowie z brytyjskim żurnalistą skarży się, że w UK czuje się nadal, jak "obywatel drugiej kategorii". "Mieszkam w Wielkiej Brytanii już od ponad 15 lat. Zawsze miałem tu pracę i na różne sposoby przyczyniałem się do rozwoju całego społeczeństwa. Mimo to, wciąż czuje się obywatelem drugiej kategorii; zwłaszcza od czasu referendum [brexitowego – przyp.red]" – dodaje Piotr G.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wielka Brytania ostrzega Polaków. Fałszywi doradcy imigracyjni mogą zrujnować ci życie

Zanim powierzysz komuś swoją przyszłość, sprawdź, czy ta osoba działa na rynku legalnie.

HMRC wprowadza zmiany w salary sacrifice. Nowa reforma obejmie miliony osób

Reforma wejdzie w życie w kwietniu 2029 roku i według analiz może dotknąć nawet 4,7 miliona pracowników w Wielkiej Brytanii.

Anglia rusza z masowymi testami na SMA u noworodków

Anglia ogłosiła szeroko zakrojony program badań przesiewowych na SMA, dzięki czemu walka z tą podstępną chorobą będzie łatwiejsza.

Pracujesz part-time lub jako self-employed w UK? Możesz być zagrożony ubóstwem na emeryturze

Ryzyko ubóstwa na emeryturze nie dotyczy wyłącznie osób bezrobotnych czy żyjących z zasiłków. Coraz częściej zagrożony ubóstwem na emeryturze jest ktoś, kto pracuje każdego dnia.

Schorzenia na które najłatwiej dostać PIP. Świadczenie może wynieść ponad 700 funtów

Najczęściej wsparcie otrzymują osoby z zaburzeniami psychicznymi oraz chorobami układu ruchu. Jednak jednocześnie kluczowa zasada pozostaje niezmienna: PIP nie ocenia choroby, tylko jej skutki.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie