Położna NHS straszyła pacjentki, że terroryści mogą zatruwać mleko dla niemowląt

W południowej Walii zwolniono położną, która powiedziała pacjentce, że terroryści mogą zanieczyścić mleko modyfikowane, aby „zabić dzieci”. W ten sposób kobieta próbowała przekonać młodą matkę do karmienia piersią. Niestety dopuściła się także innych rażących nadużyć.

Na początku lipca Nursing and Midwifery Council (NMC) podjęło decyzję o zwolnieniu położnej w Walii twierdząc, że jej komentarze i działania są nieprofesjonalne, nieodpowiednie, „fałszywe i wprowadzają w błąd”.

Zarzuty wobec położnej

Kolejnymi zarzutami wobec położnej zatrudnionej w Royal Gwent Hospital w Newport i Nevill Hall Hospital w Abergavenny było to, że nie traktowała pacjentek z godnością i szacunkiem.

- Advertisement -

Podobno powiedziała jednej z kobiet:

– Jestem Anya, jestem Rosjanką. Jeśli Pani się to nie podoba, mogę znaleźć inną położną.

Kobieta wprawiła inną pacjentkę w zakłopotanie komentując jej „ładne” części intymne, którym następnie zrobiła zdjęcie bez uzasadnionego (medycznie) powodu i zgody. Z kolei w trakcie innego badania ginekologicznego zarzucała kobiecie, że jest spięta z powodu wielkości genitaliów męża. Oskarżona wywierała również presję na partnera i matkę jednej z pacjentek, aby byli przy porodzie, mimo że było to wbrew woli matki.

Niebezpieczna praktyka położnicza

Biorąc pod uwagę przedstawione dowody stwierdzono, że położna powinna otrzymać zakaz wykonywania swojego zawodu, aby podkreślić „powagę wykroczenia”. W raporcie NMC stwierdzono, że kobieta nie traktowała pacjentek z życzliwością, troską, szacunkiem ani współczuciem.

W raporcie napisano: „Nie zapewniła również bezpieczeństwa swoim pacjentkom, ani nie odpowiadała na potrzeby swoich pacjentek. Panel był zdania, że ​​zachowanie pani Semenenko wiązało się z ryzykiem wyrządzenia krzywdy pacjentkom. Panel uznał, że pani Semenenko przez kilka lat wykazywała się niebezpieczną i nieskuteczną praktyką położniczą”.

W raporcie napisano także, że Joseph Cooray, reprezentujący położną, powiedział, że złoży wniosek do Sądu Najwyższego.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Najtańsze wakacje all-inclusive. Jeden kraj zdecydowanie wygrywa w rankingu

Ekstremalne upały staną się w UK normą? 40 st. C latem to już realny scenariusz

Ryanair odwołał w ten weekend setki lotów

Od sierpnia podrożeje alkohol w sklepach. Ceny jakich trunków wzrosną najbardziej?

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Kryzys na brytyjskim rynku pracy. Masowe zwolnienia i coraz więcej młodych bezrobotnych

Najnowszy raport Resolution Foundation pokazuje kryzys na brytyjskim rynku pracy. W wyjątkowo trudnej sytuacji znajdują się młodzi ludzie.

Policja w UK namierza użytkowników „fire sticków”. Mogą sprawdzać twoje przelewy!

W Wielkiej Brytanii ludzie masowo korzystają z nielegalnych usług streamingowych pozwalających omijać opłaty za telewizję i dostęp do transmisji sportowych.

Kolejna fala zamknięć banków w UK. Sprawdź, czy dotyczy to twojego miasta

Dla tysięcy klientów w Wielkiej Brytanii nadchodzą tygodnie dużych zmian – zamknięcia banków.

Zwrot podatku z HMRC nie zawsze jest automatyczny. Jak odzyskać pieniądze?

Wielu mieszkańców Wysp nie zdaje sobie sprawy z tego, że zwrot podatku z HMRC nie zawsze jest automatyczny.

HMRC analizuje wyceny nieruchomości. Podatki od spadku wzrastają dramatycznie

Ostatnie miesiące pokazują, że HMRC analizuje wyceny nieruchomości, uaktualnia je i, często, upomina się o zapłatę podatku od spadku, nawet jeśli wcześniej nie wykraczał on poza progi. 

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie