Polski sklep w Wigan jest terroryzowany przez gang nastolatków – ZOBACZ wideo!

Fot: CCTV/Manchester Evening News

Polski sklep w Wigan wzięty na cel przez bandę nastoletnich wyrostków. Kradną, wdają się w pyskówki, niszczą okna i drzwi. I tak od czterech ostatnich miesięcy… Pochodzący z Polski personel sklepu jest bezradny!

Jak czytamy na łamach lokalnego serwisu "The Manchester Evening News" 16 stycznia doszło do zuchwałego rabunku w sklepie, w którym zatrudnienie są polscy pracownicy. Na nagraniach zarejestrowanych przez kamery CCTV widać, jak młodociani bandyci nie tylko kradną na oczach personelu, ale załapani na "gorącym uczynku" wdają się z nimi w przepychankę 

- Advertisement -

CZYTAJ TEŻ: Liczba ofiar śmiertelnych koronawirusa przekroczyła już 900! W ciągu ostatniej nocy zmarło 97 osób [wideo]

Rzeczone wydarzenia miały miejsce w sklepie należącym do sieci Food Plus zlokalizowanym w centrum miasta Wigan. Niestety, nie jest to jednostkowy, ani odosobniony przypadek. To już kolejny tego typu atak na sklep zlokalizowany przy ulicy Standishgate, który sprawia, że polscy pracownicy po prostu boją się chodzić do pracy. Według doniesień brytyjskie prasy mamy do czynienia z gangiem nastolatków liczącym maksymalnie 12 osób, który w przeciągu ostatnich czterech miesięcy regularnie bierze na cel sklep z polską obsługą.

Sytuacja jest naprawdę zła. Jak podaje  "The Manchester Evening News" szefowie sklepu podjęli decyzję o zatrudnieniu dodatkowych pracowników ochrony, którzy mają zadbać o bezpieczeństwo pracowników.

"My się boimy. Oni robią, co chcą i nic nie może ich powstrzymać" – komentował Dawid Sawko, kierownik regionalny Food Plus. "Próbowaliśmy powstrzymać ich przed kradzieżami, ale oni zachowują się agresywnie i atakują personel. Większość naszych pracowników to kobiety (…). Czujemy się bezsilni i nie wiemy, co robić" – kończy Sawko.

GORĄCY TEMAT: 140 tys. domów bez prądu, powodzie, odwołane loty i wydarzenia sportowe. Zobacz opłakane skutki huraganu Ciara

Kierownictwo sklepu musiało wydać do 8000 funtów, na naprawę okien i drzwi, które zostały zniszczone przez gang. Sawko mówi,  że nie tylko sklep przy Standishgate został zaatakowany. Mężczyzna słyszał również o innych sklepach położonych w centrum miasta, które zostały wzięte na cele przez tę samą zgraję. 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czy 12 sierpnia Ziemia naprawdę straci grawitację na 7 sekund?

12 sierpnia zbliża się dużymi krokami i wiralowa teoria...

Dostajesz więcej z emerytury w UK? Uważaj – możesz oddać część pieniędzy fiskusowi

Mimo braku potrąceń na wyciągu bankowym seniorzy mogą być zobowiązani do dopłaty podatku.

Przyjeżdżasz z Wielkiej Brytanii do Polski? To dobry moment, żeby zadbać o zdrowie

Wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii regularnie odwiedza Polskę...

Próg 10 tys. funtów wciąż decyduje o emeryturze w UK. Miliony pracowników mogą tracić oszczędności

Brak automatycznego zapisu oznacza nie tylko mniejsze prywatne oszczędności emerytalne. Pracownicy mogą również tracić składki finansowane przez pracodawcę.

Co dalej z kontami ISA? Czy Burnham cofnie reformę Reeves?

Zgodnie z reformą od kwietnia 2027 roku osoby poniżej 65. roku życia będą mogły wpłacić maksymalnie 12 tysięcy funtów rocznie na Cash ISA, zamiast obecnych 20 tysięcy funtów. Czy kanclerz Healey podtrzyma zmiany?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie