Home Office poinformowało, że „mimo Brexitu” aż 5 mln imigrantów z UE aplikowało o pre-settled lub settled status. Na czele wybijają się Polacy, Rumuni i Włosi. Niestety istnieją też obawy, że wiele osób może stracić prawo do wnioskowania o status zasiedlenia przez pandemię.
Priti Patel oświadczyła, że jest zadowolona z tak dużej liczby imigrantów z UE, którzy zdecydowali się aplikować o status zasiedlenia i mają swój „ogromny wkład kulturowy, gospodarczy i społeczny w rozwój Wielkiej Brytanii”.
Ponad 5 mln imigrantów z UE aplikowało o status zasiedlenia
Podsumowując liczbę aplikujących o settled lub pre-settled status, minister spraw wewnętrznych powiedziała:
– Są naszymi przyjaciółmi, sąsiadami, kolegami i od samego początku jasno mówiliśmy o tym, że chcemy, aby tutaj zostali. Dlatego też właśnie kwestię związaną z ludźmi umieściliśmy w sercu programu, mając świadomość, że za tymi aplikacjami są historie tych, którzy zakorzenili się tutaj. Obiecaliśmy, że umożliwimy im dalsze życie tutaj czyniąc cały proces tak prostym, jak to możliwe. Dlatego jestem niezmiernie dumna z tego, że w programie EU Settlement Scheme wpłynęło pięć milionów aplikacji.
Okazuje się, że wśród imigrantów, którzy starali się o status zasiedlenia, największą grupę stanowią Polacy, Rumuni i Włosi. Około 91 proc. aplikacji wpłynęło od osób, które chcą zostać w Anglii.
Przez pandemię stracą prawo do statusu zasiedlenia
O settled lub pre-settled status będzie można starać się jeszcze do 30 czerwca tego roku, jednak – na co uwagę zwraca m.in. „The Times” – niektórzy obywatele UE, którzy mieszkali w Wielkiej Brytanii, jednak wyjechali z niej w czasie pandemii i mają z różnych względów kłopot z powrotem, mogą stracić prawo do ubiegania się o status zasiedlenia.
Zgodnie z surowymi regulacjami Home Office nawet kryzys związany z pandemią nie jest wytłumaczeniem i nie będzie brany pod uwagę w związku z ewentualną utratą prawa do aplikowania o settled lub settled status.
