Powrót do PL: Czy „szufladkowanie” indywidualnych historii osób powracających jest niewłaściwe?

Fot. Facebook, Getty

Powrót do Polski to temat w ostatnich czasach bardzo głośny. Mówią o tym wszyscy – już nie tylko rodzina, pytająca do znudzenia: „Wiecie już, kiedy wrócicie? Jak to jednak nie w tym roku?”. Różnorodność motywów skłaniających poszczególne osoby do powrotu lub rezygnacji z powrotu wciąż nie przestaje zadziwiać… Czy warto podejmować próby klasyfikowania indywidualnych historii? I czy podejmowanie takich prób jest moralnie niewłaściwe?

Co osoba to inna historia, inne powody, by pozostać lub wrócić… W związku z powrotami i kopalnią ludzkich doświadczeń, jaką odkrywają rozmowy z przyjaciółmi, znajomymi z pracy czy nawet „zwykłe” komentarze na Facebooku, pojawiają się co najmniej dwa pytania.

- Advertisement -

Po pierwsze, czy indywidualne historie da się jakoś sensownie poklasyfikować, uporządkować, włożyć każdą historię do jakiejś „szufladki”, nadać jej „etykietkę”?

Po drugie – czy jest to właściwie pod względem moralnym, by „szufladkować” indywidualne doświadczenia poszczególnych osób? Dlaczego jest to właściwe albo dlaczego jest to niewłaściwe?

Przeczytaj także: Depresja i samotność na emigracji: „W pewnym momencie nie było niczego ważniejszego od powrotu”. Teraz Polak żałuje decyzji

Autor facebookowego wpisu podzielił się tym, co kierowało akurat nim – ciekaw był jednak, co kierowało innymi powracającymi z emigracji Polakami, zważywszy na to, że nie każdy wraca do własnych czterech kątów:

„A ja tak z ciekawości zapytam.

Co się obecnie dzieje w UK, że w ostatnim czasie pojawiła się tak duża fala powrotów? Nie ma dnia, by ktoś nie wracał.

Ja przykładowo wróciłem po 4 latach, bo bardzo tęskniłem za swoim domem, niezależnością i spokojem. Ale widzę, że są i tacy, którzy wracają właściwie do "niczego" i to po nastu latach. Co Wami kieruje?”.

>> POBIERZ DARMOWY PORADNIK DLA OSÓB WRACAJĄCYCH DO POLSKI <<

Jedna z komentujących osób napisała, że jej zdaniem istnieją trzy grupy powracających:

1. „Pierwsza – mieli plan odłożyć jakaś sumę, na dom np. – odłożyli – wracają”

2. „Druga – powody osobiste – niezależne od finansów – tęsknota za rodziną itp.”

3. „Trzecia – przez te 10 lat nie osiągnęli tu zupełnie nic wiec uznali ze zamiast wegetować w uk równie dobrze mogą wegetować w Polsce. Przynajmniej bliżej rodziny. Oficjalny powód ich wyjazdu – uk to syf lub brexit”.

Polecane: Powrót do Polski – 12 rzeczy, które musisz załatwić przed wyprowadzką z UK

Indywidualnych historii przytoczonych w komentarzach pojawiło się całe mnóstwo i trudno wszystkie je jednoznacznie poklasyfikować – ponieważ wydaje się, że najczęściej motywy są jednak złożone, splątane, nakładają się na siebie.

Co zastanawiające, to nie kwestia „klasyfikowania” najbardziej poruszyła facebookowiczów – ich uwagę przyciągnął problem… brudu. Wiele osób zaznaczało, że w UK wcale nie jest aż tak brudno, że wszystko zależy od konkretnego miejsca, miasta czy nawet dzielnicy. Inni zwracali uwagę na fakt, że w Polsce również są miejsca, w których standardy czystości pozostawiają wiele do życzenia. A jakie jest Wasze zdanie na temat poziomu czystości w UK i w Polsce?

>> POBIERZ DARMOWY PORADNIK DLA OSÓB WRACAJĄCYCH DO POLSKI <<

Wracając do problemu „klasyfikowania” – chętnie poznamy Wasze opinie na temat sensowności i etyczności „szufladkowania” ludzkich historii – tych związanych z emigracją, ale także wszystkich innych. Kiedyś opublikowaliśmy tekst o motywach skłaniających Polaków do powtórnego wyjazdu na Wyspy – nie twierdziliśmy tam jednak, że wskazana przez nas lista jest wyczerpująca lub że mając jeden motyw nie można mieć innego. Wiadomo, że każda klasyfikacja jest pewnego rodzaju uproszczeniem – pytanie tylko, czy "szufladkowanie" może się nam na coś przydać, czy bywa praktyczne, czy czegoś się dzięki niemu dowiadujemy? A może wręcz przeciwnie? Piszcie do nas na adres: [email protected]

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

DWP oskarżane o wykluczanie białych. Czy biali bezrobotni są ofiarami dyskryminacji?

Programy typu : dla czarnoskórych mężczyzn nie są, zdaniem krytyków, równoważone programami : dla białych mężczyzn. Dlatego DWP jest obecnie oskarżane o wykluczanie białych. Czy tak jest na prawdę?

Posłowie alarmują: stamp duty blokuje rynek mieszkań. Co to oznacza dla Polaków kupujących dom w Wielkiej Brytanii?

Rok po zaostrzeniu zasad dotyczących stamp duty brytyjscy parlamentarzyści przekonują, że obecny model utrudnia wejście na rynek osobom kupującym pierwsze mieszkanie.

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka

Apelacja w sprawie wyroku dla zabójcy Henry’ego Nowaka. Rząd uruchamia procedurę nadzwyczajnej kontroli wyroku. Co to znaczy?

Szczury, karaluchy i grzyb! Pracownicy NHS ujawniają tragiczny stan szpitali

W brytyjskiej służbie zdrowia pracuje ponad 10 000 Polaków. Codziennie zmagają się nie tylko z trudami pracy, ale również z tragicznym stanem budynków, pluskwami czy przeciekającymi toaletami. Szczegóły ujawniane przez pracowników NHS szokują!

Nowe wymagania dla osób ubiegających się o Universal Credit

Osoby ubiegające się o Universal Credit muszą liczyć się z nowymi wymaganiami ze strony Ministerstwa Pracy i Emerytur.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie