Około 350 pracowników sprzątających na lotnisku Schiphol będzie w środę protestować przeciwko warunkom nowego układu zbiorowego pracy. Ponadto strajk planują także ochroniarze.
Według związku zawodowego FNV pracownicy sprzątający na lotnisku Schiphol rozpoczną w środę strajk przeciwko postanowieniom nowego układu zbiorowego pracy. Związek jest szczególnie zaniepokojony obniżką zasiłków chorobowych. Twierdzi, że może ona narazić pracowników sprzątających na znaczne straty finansowe. Nie jest to jednak jedyna grupa zawodowa, która planuje protest.
Pracownicy sprzątający i ochrony planują strajk na holenderskim lotnisku
Według FNV około 350 pracowników sprzątających na lotnisku Schiphol ma dołączyć do protestu na lotnisku w środę. Potrwa on od godziny 12.15 do 14.15. Zgodnie z nowym układem zbiorowym pracy pracownicy z mniej niż sześcioletnim stażem w branży nie będą uprawnieni do pełnego wynagrodzenia podczas zwolnienia lekarskiego.
Schoonmakend Nederland, branżowe stowarzyszenie firm sprzątających, twierdzi, że pracownicy nigdy nie otrzymywali pełnego wynagrodzenia podczas choroby. Przepisy zostały zmienione tak, że pracownicy sprzątający kwalifikują się do pełnego wynagrodzenia chorobowego dopiero po przepracowaniu dłuższego czasu w branży.
Jak jednak wspomnieliśmy – pracownicy sprzątający nie są jedynymi, którzy będą protestować przeciwko niekorzystnym warunkom zatrudnienia.
Przeciążenie pracą ochroniarzy
Związki zawodowe reprezentujące ochroniarzy na lotnisku Schiphol poinformowały, że personel ochrony lotniska jest poważnie przeciążony pracą od czasu reorganizacji działu ochrony. Korzysta ona z usług tylko trzech firm ochroniarskich. Pracownicy ochrony nagle znaleźli się u nowych pracodawców, z nowymi warunkami pracy, nowymi grafikami i zwiększoną niepewnością. Wszystko to doprowadziło do wysokiej absencji, co jeszcze bardziej zwiększyło presję na dostępny personel ochrony.
CNV i FNV wielokrotnie poruszały te kwestie w rozmowach z lotniskiem Schiphol i firmami ochroniarskimi Securitas, I-SEC i Trigion. Jednak według związków zawodowych, nie podjęto żadnych działań na rzecz poprawy sytuacji.
– Schiphol i firmy ochroniarskie dostrzegają problemy, ale najwyraźniej nie czują potrzeby natychmiastowego podjęcia działań – powiedział negocjator CNV, André Quist.
Związki zawodowe domagały się konkretnych zobowiązań dotyczących poprawy harmonogramów pracy. A także wprowadzenia normalnych przerw, zapewnienia pracownikom ochrony większej pewności co do ich dni wolnych.
O ile strajk pracowników sprzątających nie wpłynie na podróżnych na lotnisku Schiphol, to może tak już być w przypadku protestu pracowników ochrony. Mają oni bowiem większy kontakt z pasażerami i odpowiadają za ich sprawny przepływ.
