Rzeki w Wielkiej Brytanii są masowo skażone chemikaliami

Zespół naukowców z York University opublikował niepokojące wyniki badań. Pokazują one skalę skażenia rzek w Zjednoczonym Królestwie przez tzw. wieczne chemikalia. Analiza próbek pobranych z ponad 30 rzek wykazała obecność kwasu trifluorooctowego w niemal wszystkich sprawdzonych miejscach.

Tylko jedna z przebadanych rzek – Ness – okazała się wolna od tego związku. Z kolei najwyższe stężenie szkodliwej substancji wykryto w rzece Kelvin przepływającej przez Glasgow.

Pestycydy, chłodziwa i powłoki przemysłowe – wieczne chemikalia są niemal wszędzie

Kwas trifluorooctowy to związek chemiczny należący do grupy substancji PFAS (per- i polifluoroalkilowych), potocznie nazywanych „wiecznymi chemikaliami”. Nazwa nie jest przypadkowa. To związki bardzo odporne na naturalny rozkład.

- Advertisement -

TFA powstaje m.in. jako produkt rozkładu innych syntetycznych związków zawartych w pestycydach, chłodziwach i przemysłowych powłokach. Związki stosowane są w przemyśle od połowy XX wieku. Dzisiaj ich obecność wykrywa się w winie, żywności, krwi ludzkiej i mleku matek. Część resztek objawia się jako zanieczyszczenie rzek.

Cztery razy więcej niż 20 lat temu

Chociaż naukowcy wciąż analizują wpływ TFA i innych PFAS na zdrowie człowieka, już dotychczasowe badania na zwierzętach budzą obawy. Niemieccy badacze odnotowali, że TFA może negatywnie oddziaływać na układ rozrodczy królików i szczurów.

W odpowiedzi na te wyniki Niemiecka Federalna Agencja Środowiska zawnioskowała do Europejskiej Agencji Chemikaliów. Poprosiła o sklasyfikowanie TFA jako substancji toksycznej dla rozrodczości i szkodliwej dla przyrody.

wieczne chemikalia
Kontakt z rzekami zanieczyszczonymi TFA może skończyć się m.in. zaburzeniami hormonalnymi oraz uszkodzeniami nerek i wątroby / fot. Getty Images

W Niemczech prowadzone są również długoterminowe analizy wody pitnej, gdyż w ostatnich 20 latach stężenie TFA wzrosło tam czterokrotnie. Potencjalne ryzyko kontaktu z TFA obejmuje m.in. zaburzenia hormonalne i uszkodzenia nerek oraz wątroby i niepomyślnie rzutuje na rozwój płodu.

TFA, mimo że jest niebezpieczny, pozostaje poza ścisłą kontrolą

Mimo skali problemu i niepokoju wśród naukowców w Zjednoczonym Królestwie nie obowiązują konkrety dotyczące kontroli stężenia TFA w środowisku. Nie istnieją wytyczne dotyczące dopuszczalnych poziomów tej substancji w wodzie.

Dopiero w odpowiedzi na wyniki badań oraz presję opinii publicznej Inspektorat Wody Pitnej – odpowiedzialny za jakość wody w Anglii i Walii – zlecił własne testy. Mają one określić, jakie ilości TFA obecne są w wodzie przeznaczonej do spożycia i czy są dla mieszkańców niebezpieczne.

Przez wzgląd na fakt, że zanieczyszczenie rzek TFA nie jest problemem lokalnym – dotyczy praktycznie całej Wielkiej Brytanii – trzeba działać. Bez zdecydowanej reakcji ten problem może mieć poważne konsekwencje dla zdrowia ludzi i dla środowiska.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Częściowe zaćmienie słońca już wkrótce. Jak je bezpiecznie oglądać?

W środę, 12 sierpnia, Księżyc przesunie się między Ziemią a Słońcem, częściowo zasłaniając tarczę naszej gwiazdy

W Wielkiej Brytanii zakazano narodowych flag? Wyjaśniamy, o co chodzi w sporze o Union Jack

Brytyjskie media grzmią o „absurdalnym zakazie”, a politycy mówią...

Zniżka do rachunków w wysokości 150 funtów

Miliony gospodarstw domowych w całej Wielkiej Brytanii otrzymały przypomnienie o 150 funtach zniżki do rachunków za energię tej zimy.

System kierowania na badania raka piersi w UK nie działa. 95% kobiet pozostaje bez diagnozy

Dla wielu kobiet różnica między późnym wykryciem choroby a wczesną diagnozą może oznaczać różnicę zawieszenie między skutecznym leczeniem a życiem.

Komu grozi 200 funtów kary od HMRC po zmianie przepisów podatkowych?

Po dość dużej zmianie przepisów podatkowych w Wielkiej Brytanii gospodarstwom domowym grożą kary od HMRC w wysokości 200 funtów.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie