Niedobory warzyw i owoców w brytyjskich sklepach mogą potrwać nawet do maja – rząd UK został wezwany do działania

Kolejne sieci handlowe w UK wdrożyły racjonowanie niektórych warzyw i owoców w swojej ofercie, a niektórzy rolnicy w UK ostrzegają, że problemy z dostępnością tych produktów mogą przeciągnąć się aż do maja 2023. Cześć opozycji już wzywa rząd do zwołania nadzwyczajnego spotkania w formacie COBRA w tej sprawie.

Przypomnijmy, dwa dni temu pisaliśmy o tym, iż Asda i Morrisons nakładają ograniczenia na zakupy niektórych owoców i warzyw w swoich sklepach. Asda poinformowała, że ogranicza sprzedaż produktów takich jak pomidory, papryka, ogórki, brokuły, kalafiory i sałata do trzech sztuk przypadających na jednego klienta. Z kolei Morrisons wprowadził limit zakupu do dwóch sztuk, w przypadku produktów takich jak choćby ogórki. Początkowo inne sieci nie zdecydowały się na wprowadzenie takich ograniczeń, ale niedługo potem postąpiły podobnie. Tesco i Aldi nałożyły restrykcje na zakup pomidorów, papryk i ogórków. Na podobny krok zdecydowały się również władze sieci Morrisons. 

Sytuacja zrobiła się na tyle poważna, iż politycy Liberalnych Demokratów wezwali rząd Rishiego Sunaka do podjęcia konkretnych działań. Opozycyjna partia oskarżyła władze o „przymykanie oczu na niedobory żywności, przed którymi stoją brytyjskie rodziny”. Wera Hobhouse wezwała premiera UK do zwołania nadzwyczajnego spotkania w formaci COBRA w celu zareagowania na ten „kryzys narodowy”, jak to określiła. „To niedopuszczalne, aby obawy przemysłu rolnego były ignorowane. Najwyraźniej sekretarz stanu [minister rolnictwa] nie ma kontaktu z prawdziwym światem” – komentowała posłanka z Bath.

- Advertisement -

Jakich owoców i warzyw brakuje w brytyjskich sklepach?

Skąd wzięły się niedobory świeżych warzyw i owoców, które dotykają nie tylko kraje Wielkiej Brytanii, ale również Irlandię? Otóż są one w dużej mierze wynikiem ekstremalnych warunków pogodowych w Hiszpanii i Afryce Północnej, gdzie powodzie, śnieg i grad wpłynęły na obfitość zbiorów.

Na „Guardianie” opisano niezwykle trudną sytuację w Maroku. W 2023 plantatorzy najpierw zmagali się z zimnem, bardzo niskimi temperaturami panującymi nocami, potem z ulewami, aby tego dzieła zniszczenia dopełniły powodzie. Taka aura miała wpływ na to, że znaczna część pomidorów nie zdążyła dojrzeć. Dodajmy, iż o tej porze roku znaczna część tego, co konsumuje Wielka Brytania, zwykle pochodzi z tych właśnie regionów.

Czym spowodowane są te braki?

Oczekuje się, że niedobory potrwają nawet „kilka tygodni”, aż rozpocznie się sezon wegetacyjny w Wielkiej Brytanii, a sprzedawcy detaliczni znajdą alternatywne źródła zaopatrzenia, jak podaje British Retail Consortium (BRC). Niedobory w sklepach są faktem, ale zaznaczono, iż supermarkety na Wyspie są „biegłe w zarządzaniu kwestiami związanymi z łańcuchem dostaw” i współpracują z rolnikami, aby zapewnić stały dopływ świeżych produktów, jak deklarował Andrew Opie, dyrektor Food and Sustainability. 

Według BRC w miesiącach zimowych Wielka Brytania importuje około 95% pomidorów i 90% sałat, większość z Hiszpanii i Afryki Północnej. Czy te braki dałoby się uzupełnić plonami wyhodowanymi w Europie? Nie do końca, ponieważ rolnicy w Wielkiej Brytanii i Holandii ograniczyli wykorzystanie szklarni do uprawy roślin ozimych ze względu na wyższe ceny energii elektrycznej. Zresztą i na starym kontynencie pogoda nie rozpieszczała rolników. Fale upałów w czerwcu 2022 r. doprowadziły do czwartego najcieplejszego lata w Wielkiej Brytanii w historii, a temperatury po raz pierwszy przekroczyły 40 stopni Celsjusza. Potem nastąpiły ostre, długotrwałe mrozy w grudniu.

Jak długo półki w brytyjskich sklepach będą świecić pustkami?

Niemniej, pojawiły się również głosy, iż niedobory warzyw i owoców na półkach może potrwać nawet do maja. Stowarzyszenie Lea Valley Growers Association poinformowało, że główni brytyjscy hodowcy opóźniają sadzenie niektórych upraw z powodu wysokich kosztów energii. Zaznaczmy, iż stowarzyszenie to zrzesza około 80 hodowców działających w Londynie, Hertfordshire i Essex. W sumie produkują oni około trzech czwartych upraw ogórka i papryki w Wielkiej Brytanii oraz dużą liczbę bakłażanów i pomidorów. „Większość pomidorów, papryki i bakłażanów nie będzie dostępna w dużych ilościach do maja, więc potrwa to dłużej niż kilka tygodni” – komentował Lee Stiles, sekretarz LVGA, cytowany przez BBC

„Wszyscy chcemy uniknąć racjonowania żywności, ale myślę, że wyzwaniem będzie dostarczenie niektórych artykułów spożywczych — relacjonowała Minette Batters, szefowa National Farmers' Union. W relacji na łamach  Sky News zaznaczała, iż „ostatnią rzeczą, do której chcemy doprowadzić, jest kupowanie warzyw i owoców w panice". Jednocześnie zwracała uwagę, iż sektor rolniczy w UK nie został włączony do rządowego programu wsparcia dla energochłonnych gałęzi przemysłu.

Czy Brexit jest powodem tych braków?

Tim O'Malley, dyrektor zarządzający Nationwide Produce, jednej z największych brytyjskich firm zajmujących hodowlą warzyw i owoców, że może to oznaczać „poważne niedobory” również w uprawach krajowych. „Zła pogoda dotknęła brytyjskie uprawy marchwi, pasternaku, kapusty i kalafiora. Będziemy świadkami poważnych niedoborów i podwyżek cen nadchodzących tygodniach i miesiącach” – komentował O'Malley, jak cytujemy za BBC. „Największym problemem, jaki mamy teraz, nie jest inflacja, ale matka natura” – podsumowywał.

Póki co nic nie wskazuje na to, że obecne niedobory zostały spowodowane przez wyjście UK z UE. Główny wpływ nowych procedur granicznych dotyczących importu owoców i warzyw będzie odczuwalny dopiero w styczniu 2024 r. – podczas gdy import z Maroka, który znajduje się poza UE, podlega już kontrolom granicznym.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Nowe wymagania dotyczące Universal Credit. Ich niespełnienie grozi utratą świadczeń

Pasażer nagrał swoje ostatnie chwile przed śmiercią. Do sieci trafiło wideo z wnętrza samolotu, który rozbił się w Nepalu

Buty na wysokim obcasie, brudna bielizna – Szokujące wideo pokazuje, co znajduje się w darach dla ofiar trzęsienia ziemi w Turcji i Syrii

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Sieć M&S rusza z programem dla młodych bez dyplomu. Stawka od 13,41 GBP za godzinę

M&S stworzy 1000 miejsc stażowych w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Program szkoleniowy skierowany jest do młodych ludzi.

Choroby psychiczne, przy których DWP często przyznaje świadczenia. Poznaj najczęstsze

W praktyce „choroby psychiczne” są obecnie jedną z najczęstszych podstaw przyznawania tego świadczenia, obok schorzeń fizycznych i neurologicznych.

Czterodniowy tydzień szkolny w Szkocji? Dramatycznie brakuje nauczycieli, a uczniowie mają braki w wiedzy

Dramatycznie brakuje nauczycieli, a uczniowie mają braki w wiedzy. Konsekwencje braków edukacji odczują uczniowie, którzy dziś cieszą się z odwołanych zajęć. Kryzys zaważy na przyszłości UK.

Więzienie zamiast wsparcia. Stefania G. zabiła matkę w Wigilię

Stefania G., 64-letnia kobieta urodzona w Polsce, która w latach 90. wyemigrowała do Wielkiej Brytanii, przez ponad dwie dekady była jedyną opiekunką swojej matki – Tamary G., 86 lat. W Wigilię 2025 zamordowała swoją matkę. Dziś usłyszała wyrok.

Wygrał dom i auto. Polak z Crewe sprzedaje nagrodę i wraca do Polski

Najważniejsze jest to, że teraz ma zabezpieczoną przyszłość i może wrócić do Polski na stałe. A to było jego największym marzeniem przez lata na emigracji.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie