Skazany i deportowany morderca z Albanii wrócił na Wyspy! Prowadzi tu myjnię samochodową

Deportowany w 2009 roku Albańczyk Selami Cokaj zdołał wrócić na Wyspy i… otworzyć tu myjnię samochodową.

Selami Cokaj został w 1994 roku skazany w Albanii za zadźganie mężczyzny, ale zdołał uciec do Wielkiej Brytanii. Gdy w 2009 roku władze kraju dowiedziały się o jego przestępczej przeszłości, natychmiast podjęły decyzję o deportacji Cokaja.

Home Office utrudniło imigrantom ubieganie się o stałą rezydenturę! Jak sobie z tym poradzić?

- Advertisement -

Jednak morderca zdołał po raz kolejny wrócić na Wyspy i obecnie mieszka w Oadby w hrabstwie Leicestershire, gdzie prowadzi myjnię samochodową. Co ciekawe nadal używa swojego prawdziwego nazwiska mimo tego, że władze znają jego kryminalną przeszłość.

Nie wiadomo, jak Cokaj zdołał dostać się do Wielkiej Brytanii skoro w świetle obowiązujących przepisów każdy obcokrajowiec, który przebywał w więzieniu dłużej niż 4 lata ma zakaz wjazdu na teren kraju.

Cokaj, który był na liście najbardziej poszukiwanych przestępców przez Interpol, do 2006 roku mieszkał w Mansfield, gdzie prowadził podobną myjnię, na której zarabiał 40 tys. funtów rocznie. W tamtym czasie był dwa razy aresztowany, ale dwukrotnie był zwalniany z aresztu. Morderca następnie zdążył w ostatniej chwili złożyć wniosek o azyl w Wielkiej Brytanii. Procedura trwała 3 lata, dzięki czemu Cokaj mógł liczyć na względny spokój. Jednak w 2009 roku władze dowiedziawszy się o jego kryminalnej przeszłości podjęły decyzję o deportacji.

„To jest nadzwyczajna sytuacja, w której człowiek ten mógł powrócić do naszego kraju. Pokazuje to, jak słabo chronione są nasze granice i daje do myślenia, ponieważ ja zastanawiam się, ilu jeszcze takich kryminalistów wjechało do Wielkiej Brytanii” – powiedział poseł z partii Torysów, Philip Davies.

Zasada „najpierw deportacja, potem apelacja” wprowadzona przez rząd Theresy May sprawiła co prawda, że liczba kryminalistów, którzy otrzymują pozwolenie na pobyt w Wielkiej Brytanii spadła. W latach 2012/2013 było ich 356, a rok później było ich o 11 mniej.

Wygrała milion, teraz chce pozwać totalizator: “Moje życie jest teraz 10 razy gorsze”

„Rząd stawia bezpieczeństwo naszych rodzin oraz społeczności na pierwszym miejscu. Dlatego wprowadzona została akcja »najpierw deportacja, potem apelacja«, żeby unikać właśnie takich sytuacji” – powiedział rzecznik Home Office.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

NHS wprowadza cyfrową selekcję pacjentów. Osoby z drobnymi dolegliwościami mogą być odsyłane

NHS England zapowiada cyfrową selekcję pacjentów. Nie każdy, kto zgłosi się na SOR, zostanie przyjęty od razu.

Ile Polacy tracą na droższym paliwie i czy opłaca się przejść na EV?

Przez kryzys paliwowy samochody spalinowe są droższe w eksploatacji niż samochody elektryczne. Czy jednak w UK opłaca się przejść na EV?

Miliony w UK przepłacają za rachunki. Jak działają taryfy socjalne?

Najnowsze dane wskazują, że łączne zadłużenie w opłatach rachunków 7 miliardów funtów. I wciąż rośnie. Jednocześnie niewiele osób wie, że istnieją taryfy socjalne!

Wiersze polskich poetów w londyńskim metrze. Codziennie widzi je 3 mln pasażerów

Do tegorocznej letniej odsłony Poems on the Underground zakwalifikowano dwa wiersze Polaków.

Milion pustych domów. Rząd chce je przejmować i zmieniać w mieszkania socjalne

W Anglii mamy nawet 1,2 mln pustych domów i mieszkań, a spora ich część znajduje się w stolicy Wielkiej Brytanii.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie